Agencja Vbi rozdział 4
Dyrektor po wyjściu z Elonor na korytarz podszedł do windy, która miała blaszane drzwi. Nacisnął przycisk, drzwi się otworzyły. Weszli do niej i zamknęły się za nimi ...
Dyrektor po wyjściu z Elonor na korytarz podszedł do windy, która miała blaszane drzwi. Nacisnął przycisk, drzwi się otworzyły. Weszli do niej i zamknęły się za nimi ...
Rozdział 3 Linda dotarła do parku pełnego biegaczy, spacerowiczów i matek z dziećmi, które biegały, goniąc ptaki. Starsza kobieta stała nad brzegiem pobliskiego stawu i ...
Rozdział 2 Przy drzwiach wejściowych spotkała Elonor Bell, która była szczupłą, niezbyt wysoką trzydziestoletnią kobietą o krótkich blond włosach i piwnych oczach ...
Rozdział 1 Linda obudziła się o siódmej rano. Pierwsze promienie słońca przedzierały się przez szpary w zasłonach. Przeciągnęła się i pocałowała leżącego obok ...
Budynek, w którym mieściła się siedziba Agencji Vbi, znajdował się przy ulicy Monroe 5. Był to wysoki budynek z czerwonej cegły ze zdobieniami. Organizacja została ...
Rozdział 1 Wizyta szefa Natychmiast je otworzyła i ze zdziwieniem wpatrywała się w mężczyznę. — Dzień dobry, Glorio. — Dzień dobry, szefie. — Czy mogę wejść? — ...
- Cholera! - wrzasnął Eryk, patrząc na swoich towarzyszy. W niewielkim pomieszczeniu gospodarczym przy garażu na próżno było szukać wzroku obecnych. Była czwarta nad ...
Gloria Black była kobietą o ciemnej karnacji, długich czarnych włosach i brązowych oczach. Pracowała w rządowej agencji jako agentka do zadań specjalnych. Mieszkała na ...
Piotr Duman był mężczyzną w średnim wieku. Mieszkał w prowincjonalnym mieście i pracował tam jako wicedyrektor lokalnego domu kultury. Był inteligentnym i przebiegłym ...
Bangkok, Tajlandia. W klubie ze striptizem bawi się Roman. Popija drogie alkohole i wydaje swoje ukradzione pieniądze. Podchodzi do stolika i wysypuje z saszetki heroinę, po ...
Autobus transportuje więźniów do zakładu karnego o zaostrzonym rygorze. Wewnątrz znajduje się Dominic Toretto w pomarańczowym więziennym stroju. Spogląda on przez okno i ...
Tego postu również nigdy miało nie być. Jeszcze kilka miesięcy temu chciałam rzucić pisanie. Rzucić i zapomnieć. Z dnia na dzień czułam coraz większą potrzebę ...
Wygładziłam delikatnie dłońmi różowy sweter, wpatrując się w lustro. Kilka razy wykrzywiłam usta w niezadowoleniu, bo ten kolor do mnie nie pasował. Białe lniane ...
Nastało lato. Był straszny upał, który dawał się ostro we znaki, przez co Tomasz Kot, detektyw nie mógł się skoncentrować na swoich sprawach, tak jak to było ...
ona się budzi , ona się budzi! Mój mózg się obudził już kwadrans temu, ale ciało spało. Mogłam więc krzyczeć przez sen co chciałam. -oni są na północnym wschodzie! ...