Twój obraz

Namalowałem cię
Setkami słów i myśli  
Wtopiłaś się idealnie
W krajobraz który przygotowałem
Z myślą o tobie  
Tworzycie spójną rzeczywistość
Mojego spojrzenia
Na życie które mija
Bezpowrotnie dniem za dniem
Bez ciebie nie byłoby kolorów  
Na ziemi i na niebie
Twój obraz wisi na ścianie
Mojego serca
Opisałaś je swoim istnieniem
I wiem że muszę cię chronić
Bo to nasze marzenia
Stworzyły to wszystko
Co nas łączy tak mocno
Jak te wszystkie słowa
Rzucone na wiatr
Nie po to żeby uleciały
A po to żeby je było słychać
Niech świat nauczy się
Twojego imienia

Hart

opublikował opowiadanie w kategorii poezja, użył 112 słów i 589 znaków.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.