Jest lato
I myśli jak łany zboża
Dojrzewają w głowie
Potrzebują ciebie
Żeby je wszystkie zebrać
I schować w sercu
Niech znowu wykiełkują
W tobie z tą samą nadzieją
Że jesteśmy tacy
Zakochani w słowie
Nie rzucam ich na wiatr
Bo one wyrażają
Całe nasze wnętrze
Porwijmy tym świat
Żeby nie żałować
Tego co jest piękne
Lubię ten blask i żar
Twoich oczu
Dlatego piszę słowo po słowie
To co mam dla Ciebie
W mojej dojrzałej już głowie
Bo piszę o tobie
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
2 komentarze
Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.
Jammer106
Zamień ładny na łany, bo chyba o to chodziło.
Poza tym wiersz jak zawsze , na odpowiednim poziomie.
łapka w górę i głos na tak.
Pozdrawiam
Hart
@Jammer106 Fakt że ładne łany z tego wyszły. Dzięki za zwrócenie uwagi na ten błąd. I za komentarz też dzięki. Cieszę się że ktoś to czyta. Pozdrawiam
Historyczka
Wiersz dla M... Ach... Jakże to brzmi ekscytująco...
Hart
@Historyczka Bo M taka właśnie jest. Dziękuję za komentarz🌹