Opowiadania - str 7

Roublove. Rozdział 5. Cisza przed burzą

Adrenalina potrafi zdziałać cuda przeczące niekiedy zasadom logiki i ludzkiej fizjologii. Tylko gigantycznemu stężeniu hormonu strachu Helena zawdzięczała fakt, że wciąż żyje i całkiem bezmyślnie, niczym zaprogramowana do tego tylko celu, przedziera się n...

Operacja Czarny świt zakończenie

Paweł Jar, zaraz po opuszczeniu domu w Zielonce, udał się na lotnisko. Spotkał na małą chwilę AS16, a ten przekazał mu informacje. Trwało to mniej niż minutę. Spotkali się w chwilę przedtem zanim agenci dojechali czarną furgonetką na Ceramiczną. To stało ...

Moja żona to Yeti

Niektórzy mówią na to Sasquatch, inni Wielka Stopa albo Yeti, a ja nazywam ją po prostu Moja Żona Helen. Poznaliśmy się, gdy spacerowałem po górach. Wyskoczyła na mnie z jaskini i z wściekłością zaatakowała za naruszenie terytorium. Mogłem być kolejną os...

Ciekawe momenty z synem i upokarzanie męża

Witajcie serdecznie. Zanim zaczniecie czytać musicie wiedzieć coś istotnego. Opowiadanie zawiera dla niektórych serio niestosowne momenty, mam nadzieje że nie skreślicie mnie z tego powodu, szczególnie że po poprzednimi czytałam żebym się leczyła, a tuta...

Głupia Sztuka Akt I

GŁUPIA SZTUKA Postaci: Chory psychicznie STEFAN (pacjent; rycerz) KSIĄŻĘ KSIĘŻNA PSYCHIATRA PSYCHOLOG: Adam Kruk PIELĘGNIARKA Duchy wrogów Piękna CZAROWNICA ŚMIERĆ Inni Miejsca akcji: szpital psychiatryczny urojony świat chorych psychi...

Ja, bezradność, ona

Nie lubiłem pożegnań. Wprowadzały niepotrzebny zamęt w głowie, jakby go było w danym momencie za mało. Myśli kołowały nad głową, wkradały się do środka ostrymi pazurami, pozostawiały krwawe ślady, by potem przybrać postać blizn określanych, jako zamglone ...

Niebezpieczna gra cz.27

Następnego dnia Samanta z samego rana poszła do apteki, kupiła dwa testy ciążowe, które zrobiła jeden po drugim zaraz po powrocie do domu. Te kilka minut, które musiała poczekać na wynik, były najdłuższymi w jej życiu. Oba testy były negatywne, dziewczy...

Wiele dróg cz. 2

Sklep znajdował się kilka domów dalej na prawo od naszego, Pani Basia która jest właścicielką, nie raz pomagała nam w różnych sprawach, czasami nawet nie proszona. Jestem jej za to niezmiernie wdzięczny bo w wielu przypadkach ratowała mi i mojej siostrze ...

Trójkąty i kwadraty

Stukot moich obcasów odbijał się echem od opustoszałej ulicy. Nic dziwnego. Normalni ludzie o tej porze przeważnie śpią, więc co robiłam o tej godzinie na mieście? Otóż miałam mieć najlepszy dzień w swoim życiu. Nie dość, że okazał się on totalną klapą,...

[15] Nie jestem twoja

Gdy po weekendzie wróciłam do pracy, po południu przyszła do mnie Laura. Nie miałam nic przeciwko – właściwie przydałoby mi się jakieś towarzystwo – ale jej widok przypomniał mi tamten wieczór, kiedy przyszła tu odebrać rezerwację na świętowanie rocznicy ...

"Popołudnia w sierpniu pachną już jesienią”.

(Na bardzo krótko i bardzo szybko). Znudzona spoglądam w brudną szybę autobusu. Ze słuchawek wydobywa się kojąca mój umysł "Zima" Vivaldiego, zakłócana przez odgłosy z radia i rozmowy podróżujących. Na moje włosy delikatnie wieje klimatyzacja...

Pozwól, że spojrze.

One są jak jezioro. Tonę. To płomyk nadziei, przystanek spokoju. Pozwól mi się zanurzyć, a już więcej nie wypłynę. Raz jeden, ten pierwszy i ten ostatni. Niech ogień mnie spali, krew moja zawrzy. Nie będzie smutków i lęku. Dotyku i całego świata. O...

Porucznik

Do mojego domu wtargnęli żołnierze. Nikt się ze mną nie cackał. Siłą złapali mnie za włosy. Szarpali za ręce i skuli mi je kajdankami. Próbowałam się wyrwać, ktoś uderzył mnie w twarz, upadłam na ziemię. Rumor wywracanych mebli, ciętych tapicerek i rozbij...

Pararomantyczka

Jest nas trzydzieści kilka milionów, mamy dostęp do prądu elektrycznego, telefonii komórkowych, komputerów, Internetu. Możemy porozmawiać z kimś z drugiego końca świata, nie ważne, czy jest to członek naszej rodziny, znajomy, czy ktoś poznany przez łącze....