Opowiadania - str 7

  • Slumsy. Marta i dyrektor - kolejna cz. II

    Marta stała wyprostowana jak struna na wprost przed biurkiem, a dyrektor rozpierał się błogo w starym, podniszczonym fotelu. - Panie dyrektorze… przejdę od razu do ...

  • Przysługi

    Zadziwiające jak niektóre rzeczy, albo zdarzenia potrafią wpłynąć na nasze późniejsze życie. W moim przypadku była to rozmowa z najlepszym przyjacielem. Wróciłam ...

  • Kto mi zrobi dzidziusia cz. 16

    Student był wniebowzięty tym, że mógł zupełnie bezkarnie finiszować w kobiecie „z brzuszkiem”. - Achhh… - wydyszał przy tym – Wspaniale jest zostawić coś ...

  • Kwarantanna w kawalerce | Rozdział VI

    Dobrą godzinę gimnastykowałam się na oczach Bartka. Specjalnie dobierałam takie ćwiczenia, by jak najczęściej eksponować swoje krągłości. Szwagier patrzył na mnie ...

  • Odium // Grześ 2007

    Trzymałem Nathana za dłonie, jak instruktorzy na strzelnicy lub zagorzali golfiści trzymają swoich uczniów, podczas oddawania przez nich ich pierwszych strzałów. - Teraz ...

  • Zakamarki serca

    Poniedziałek, 1 kwietnia 2019 roku. Maciek, po ostentacyjnej odmowie podporządkowania się narzuconemu przez dyrektora schematowi działania, został dyscyplinarnie zwolniony ...

  • Bliźniaczki cz.5

    Kiedy wszedłem do mieszkania wzrok ojca wyrażał więcej niż tysiąc słów. Oczywiście nie miałem pojęcia czy domyślał się, co mogło zajść piętro wyżej. Oboje mieli ...

  • Polityka cz. 105

    Bezlitosne są prawa polityki. Trzeba być powolną na każde zawołanie szefa regionu partii. Tak było też teraz. Do naszego regionu przylecieli jacyś szejkowie. A nasi ...

  • Złodziej majteczek 12

    Gówniarz zachował resztki przyzwoitości… A może bał się konsekwencji? Czyli zmajstrowania swej własnej sąsiadce brzuszka… W każdym bądź razie wyszedł ze mnie. A ja ...

  • Ciepło? Zimno?

    Moje nagie ciało omiótł powiew chłodnego powietrza. Nareszcie! Przyszedł... Szarpnęłam się w pełnym napięcia oczekiwaniu. Miękki sznur oplatał nadgarstki, więził ...

  • Gdy dopada cię śmierć

    Jak zwykle siedziałem na swojej ulubionej ławce i co robiłem? Myślałem. Wszędzie ciemno, ludzi brak, więc to dobra pora na myślenie. A nad czym się tak znowu ...

  • Co w Lolowie piszczy cz. 10

    Przepraszam, że takie krótkie, nie mam sił :sad: – Wyluzuj, Margerytka ma czasem humory, przejdzie jej. Kup u niej kieckę i sprawa się wyprostuje – rzekła Dygu. – ...

  • Co u naszego celebryty? cz 3

    Co się dzieje. Miałem napisać o LGBT, ale może zrobię to później, a może wcale. Bo czy to ma sens? Czy pisanie na lolu felietonów przeze mnie, ma sens? Z drugiej strony ...

  • Zespolenie

    Głęboko zaciągnąłem się późnowieczornym, niemal nocnym, chłodnym powietrzem. Przesiąkniętym wilgocią nadciągającej jesieni, miejskim dymem, smrodem tysięcy ludzkich ...