Opowiadania - str 7

  • Ciemne strony barmana cz.18

    Znowu zadzwonił telefon. — Halo — wydobyłem z siebie ledwo słyszalny głos. — Dzień dobry — dzwonię z wydawnictwa. Joanna Serwański — czy rozmawiam z panem Kolankowskim? — zapytała. — Tak, witam panią — odpowiedziałem. — Czy pan będzie tak miły i odw...

  • Kasia i Michał rozdział 6

    Michał Rano ostrożnie wstaję, by nie zbudzić mojej dzikiej tygrysicy. Wciągam bokserki , idę do kuchni, gdzie szykuje śniadanie. Potem ładnie układam na tacy, zanoszę do sypialni i stawiam na stoliku nocnym przy łóżku. Sam siadam koło Kasi, k...

  • Trójkąt z Australijczykiem!

    Nareszcie sobota, relaks. Mąż Jurek zaskoczył mnie wręczając mi po śniadaniu nową bieliznę. Upatrzyliśmy ja jakiś czas temu, ale stwierdziłam, że jest za droga. Jest pięknie wykończona i bardzo seksowna. Cudownie dopasowany stanik podkreśla mój ciężki jęd...

  • Przygody mężatki cz. 4

    O dziwo, gdy wróciłam do domu Michał nadal spał. Nie było tak późno jak myślałam, w momencie, gdy znalazłam się w domu była dopiero piąta rano. Stąpając na palcach i ledwie pozwalając sobie oddychać szybko przebrałam się w pidżamę i wśliznęłam do łóżka. C...

  • Bez zgodności do miłości...część 28

    Leżałam w tym przeklętym miejscu. Kochałam Normana, ale nie wiem czy będę umiała mu zaufać po raz kolejny po tym co mi zrobił. To miejsce budziło we mnie lęk. Okropny strach z nad którym nie potrafiłam sobie poradzić. Wywoływał we mnie mdłości. Widziałam ...

  • Wredne single.cz.2.

    Moje życie przepełnione było straszliwymi nieszczęściami, z których większość się nie wydarzyła Michael de Montaigne „Próby” Obudziłem się w zbyt jasno oświetlonej sali, nagi i podłączony do kroplówki. - Ten nie był naćpany – usłyszałem z pokoju obok....

  • Taka praca...

    Gdy wszedłem do barowej części hotelowej restauracji od razu zwróciła moją uwagę. Siedziała przy barze, popijała drinka i z nikim nie rozmawiała. Kiedy usiadłem niedaleko mogłem się jej dokładniej przyjrzeć. Miała około 40-42 lat i lekko krągłe, ale bardz...

  • Miłość i przeznaczenie X

    Poleżałam na tym leżaku nawet dłużej niż godzinę i zabrałam się do hotelu. Im szybciej tam pójdę, tym lepiej. Zaraz zacznie gadać, że jakichś facetów tam podrywam. Masakra. - Co tak długo? Miałaś być tylko godzinę. Już się szykowałem do Ciebie. - Dł...

  • Oszukać umysł [2]

    Po śmierci Kaszmir, Jaśmina miała czas na pozbieranie myśli i odpoczynek. Spała bez przerwy trzy dni i trzy noce. Sen okazał się równie dobrym, jak narkotyk czy nikotyna – pozwalał odsunąć wszystkie wspomnienia. Problem stanowiła tylko nieuchronna koniec...

  • Martwy Punkt: Pętla na Szyi, Rozdział 3

    R o z d z i a ł 3 "Cisza" 1 17 listopad, miejsce bliżej nieznane Od ponad godziny Lorraine była na tyle przytomna, by móc wsłuchiwać się w otaczającą ją ciszę. Nie wie ile spała, czy to był w ogóle sen. Leżała na kamiennej posadce, któr...

  • Z pamiętnika młodej lekarki erotomanki [3]

    Tydzień później 09 listopada Znowu dyżur. Za oknem jesienna szaruga. Mimozami jesień się zaczyna... w radio śpiewał Niemen. Zasłuchanie się przerwał telefon: — Lila wpadnij na herbatę — usłyszałam głos mojego kolegi ze studiów. Witek wybrał specjaliza...

  • Uroki szwagierki cz.3

    - Mam pomysł – szepnąłem do Dominiki, gdy zostaliśmy sami, bo Sara wyszła na chwilę do sąsiadki. Domi jak zwykle, gdy czuła się swobodnie nie założyła na siebie zbyt dużo. Leginsy i kusa bluzeczka bez stanika. Pomimo, że miałem na nią potworną ochotę nie ...

  • zgarbiony dom

    przy starej gruszy dębowa deska przyjaciółka wierna zawsze czeka wyheblowana człowieczym siedziskiem jedną stroną przyklękła stopy kąpie w rosie zebranej o świcie wykrzywione wrosły do ziemi wyschnięte spękane słoje nie znaczą już wieku w szczelinie ...

  • Kiedy byliśmy bogami II

    1967 …Powinnaś przyjść, wiesz? - Sophie spojrzała na Leonię wyczekująco. Blondynka nie odpowiedziała, pogrążona we śnie. Właściwie, nie tyle śnie, co bardziej letargu, wypełnionym myślami o Daanie - Haaalooo… Ziemia do Lei… - Dokąd przy...