Dyrektorze, przestań
Jego dłonie wpięły się w moje biodra z taką siłą, że aż poczułam lekkie pieczenie na skórze. Stałam oparta o blat kuchenny, jedna noga uniesiona wysoko, oparta o jego ...
Jego dłonie wpięły się w moje biodra z taką siłą, że aż poczułam lekkie pieczenie na skórze. Stałam oparta o blat kuchenny, jedna noga uniesiona wysoko, oparta o jego ...
(tu znów oczywiście wiele powstało razem...) Marta patrzyła chłopcu prosto w oczy. - Wiesz, że oni tu zawsze nazywali mnie “cnotka-niewydymka”, że miałam nienaganną ...
Uwaga! Tekst (choć krótki) jest dosyć brutalny. Mgła unosiła się nad polami, otulając lodowatymi ramionami rosnące tu i ówdzie pradawne drzewa. Księżyc rozpraszał ...
Minęły trzy miesiące od tamtego wieczoru, który wciąż nosiłam pod powiekami jak świetlisty znak. Spotykałyśmy się regularnie czasem w gronie znajomych, czasem tylko we ...
Mijamy się obojętnie Nie patrzą w słońce A pod nogi żeby nie upaść Żeby minąć jeszcze raz I nie zauważyć Że znowu nie mamy celu Mijamy się bez słów Bez uczucia w ...
Uczuciem zbudowany I twoją obecnością Pochłaniam dzień za dniem I wiem że bez ciebie Byłbym w piekle A nie w niebie Czułością pokrzepiony Bliskością twoją Wiem że ...
Zamknęłaś za sobą drzwi Za nimi zostałaś ty I wszystkie nasze marzenia Tęsknoty niespełnienia Te kolorowe dni Tak bardzo żal mi tych chwil Teraz wróciła znów szarość ...
Całowałem Halinę na peronie, nieliczni przechodzący patrzeli na młokosa który całował dojrzałą kobietą, - Antoś poczekaj zaraz będziemy w domu ,nacieszysz się mną ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
Szkolny dzwonek, okrągły, z pomalowaną na czerwono stalową czaszą, wisiał wysoko gdzieś na ścianie. Choć każdy oczekiwał go z utęsknieniem, tylko nieliczni znali jego ...
Poranek był leniwy, rozciągał się powoli, jakby nie chciał nikogo budzić. Leżałyśmy wciąż blisko siebie, nasze usta odnajdywały się raz po raz, w pocałunkach ...
Czas świąteczny, czas magiczny, Są pierniki, stroik śliczny. Wszyscy mają piękne minki, bo urwali się z choinki. Czas na urlop - decydują, do pociągu się pakują. Czas ...
Ochłodzony solidnie, co po upale dnia było nawet przyjemne, ubrałem się , a Krysia, tak jak mówiła wcześniej, wciągnęła na siebie sukienkę, nie zawracając sobie głowy ...
Byłaś... Byłaś moim oczkiem w głowie, moją muzą, moim skarbem... Byłaś zawsze, gdy Cię potrzebowałem. Po prostu byłaś, i to mi wystarczało. A teraz? Pustka. Nie ...
Pozwól mi zostać Na jedną noc Może dwie Jak długo chcesz Będziemy z sobą Tyle razy Ile wystarczy Fantazji i marzeń A kiedy nastąpi dzień Odejdę wraz ze snem