Opowiadania

  • Zjawa

    Tego ponurego jesiennego popołudnia siedziałem w salonie niesamowicie się nudząc. Moja dziewięcioletnia siostra Agnieszka bawiła się na podłodze lalkami i wyglądało na to, że zabawa powoli zaczyna ją męczyć. Nagle dostałem od kogoś wiadomość: “Wpadnij d...

  • Marta N. - cz. trzydziesta ósma

    Zauważyłam, że Martyna obserwując manewry Halinki i Tomka, podnieciła się nie mniej od nich. Pewnie wyobraziła sobie kutasa Tomka w sobie. Kiedy Halinka wchłonęła całkowicie kutasa Tomka i zaczęła go ujeżdżać, podając mu jednocześnie do miętolenia swoje ...

  • Zniewolona cz.7

    Facet ruszył krokiem jakiegoś pojebanego modela i z taką samą gracją usiadł naprzeciwko mnie, na drugim końcu stołu. Nie wypowiedział ani słowa, ja również, gdyż sparaliżowana szokiem nie byłabym w stanie otworzyć gęby. Jasne, chciałam wyjaśnień, czegokol...

  • Miłość jest ślepa cz 10

    - Patrzyłaś na mnie zalotnie... - Jesteś ładna, nawet bardzo. - Wiesz już, że możesz mnie mieć. - Tak, wiedziałm to już wcześniej. Od pierwszego dnia pracy. - Zatem, nie rozumiem - Renata powiedziała to bez zwykłej pewności siebie. Dojechały. ...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 7

    - Tak, ale co z tego. Widziałem w życiu wiele pięknych kobiet, ale nigdy nie miałem czasu. Nawet na te sprawy. Zmieszł się i rzekł jakby przepraszająco. - Nie powinienem tego mówić. - Nic się nie stało, ojcze. - Za chwilę wyjdziemy i nasze drogi się r...

  • Zaskakujące Lądowanie rozdział 78

    78 Samuel Z niecierpliwością czekamy przy stole na nasze słońce. W sumie powinna być już dziesięć minut temu, tym bardziej, że się nigdy nie spóźnia. Postanawiam dać jej jeszcze trochę czasu, ale jeżeli za pięć minut się nie pojawi, będę z...

  • Bezkresne Stany Kresów Naszych Wyobraźni i Umysłów

    gatunek: sny/fantasy/surrealizm "Bezkresne Stany Kresów Naszych Wyobraźni i Umysłów" W Fantazyjnym Wszechświecie, gdzie statki morskie fruwały w powietrzu i jedne wyglądały jak drewniane żaglowce, a inne jak przewrócone księżyce, unosiła ...

  • Świdrujący wzrok

    Świdrujący wzrok Lubię gdy na mnie patrzysz Swoimi piwnymi oczami Które niczym wiertarka świdrują .Aż przechodzą po ciele ciarki Na zawsze pozostaną W mej pamięci Nigdy ich nie zapomnę Nimi skradłeś me...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 6

    - Och! Blask, co myślisz żebyśmy sprawdzili tych panów. Kim są. Może odkryjemy dlaczego ich chcą zabić. - Dobrze, ojcze. Popatrzył na mnie. - Może jesteś głodny. Zwykle więcej jadłaś. Wciąż się rozwijasz. Uśmiechnąłem się. - A ty nie jesteś głodn...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 5

    - Czy mogę o coś zapytać, ojcze? - Oczywiście, synu. - Skąd wiedziałeś jej nazwisko - Mam swoje dojścia. Widziałeś, że coś sprawdzałem na laptopie. - Tak. - Wiesz ile jej dałem? - Nie wiem, ale mogę wiedzieć. - Powiem ci. Pięćdziesiąt tysiecy. Myśl...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 4

    Czułem, że chce jeszcze o coś zapytać, ale zrezygnował. Wiedział co usłyszy. Po kilku minutach milczenia, zapytał. - Możesz być jak człowiek? - Tak. - Proszę cię, kiedy wejdziemy do kawiarni, bądź taki. - Dobrze, ojcze. - Blask - ożywił się nie...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 3

    - Podobają ci się te kolory? - Tak, ojcze. - Mam jeszcze kilka innych zestawów dla ciebie, chcesz spojrzeć? - Dobrze ojcze, spojrzę. Zaczął wyjmować różnego rodzaje kolorowe koszule i spodnie, jak i marynarki. - Który zestaw chcesz. Uśmie...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 2

    Zdecydowałem się powiedzieć więcej, niż do tej pory. - Nie znam innych ludzi. Jest tak jak mówisz. Jesteś jedynym człowiekiem, którego znam osobiście. I wiem, że ty zawsze mówisz mi prawdę. Nazywałem cię ojcem, bo dla mnie nim jesteś. A ty nigdy nie zap...

  • Jak masz na imię kochanie? Pytam, bo nie wiesz cz 1

    Nie jest to opowiadanie nowe. Wstawiłem je dwa lata temu. Jest nieco zmienione Czy widziałeś kiedyś ciemność? Powiesz, że tak. Co noc. Ale czy widziałeś ciemność, którą ja widziałem? Wiem, że nie. Widzę tę ciemność każdej nocy. I kiedy już nie mogę teg...