Moja Bee cz.44 Sylwester we dwoje
Stwierdziłem że zawiozę moją ukochaną do tego hotelu co ma tam pracować.Bee spakowała obie pary butów do torby, marynarkę powiesiła na wieszak i założyła pokrowiec ...
Stwierdziłem że zawiozę moją ukochaną do tego hotelu co ma tam pracować.Bee spakowała obie pary butów do torby, marynarkę powiesiła na wieszak i założyła pokrowiec ...
Obsesja…….. kochankowie cz.4 Dzwoni! Jednak dzwoni! Liczyła na to w głębi duszy. Nie liczyła…….. chciała! Całe dwa dni na to czekała. Ale, choć przymierzając się ...
Piątkowy wieczór był zupełnie inny niż ich poprzednie wyjścia na imprezę. Karolina stała przed otwartą szafą, wpatrując się w rząd ubrań. Jeszcze miesiąc temu bez ...
Przez chwilę chciałam zobaczyć wszystko bo po uruchomieniu systemu okazało się że nagrań z dzisiaj było więcej, ale zrezygnowałam, jedynie uruchomiłam odtwarzanie na ...
Deszcz w Seattle zawsze pachniał tak samo – mokrym betonem i parzoną kawą z okolicznych kawiarni. Dla DINY ten zapach był synonimem rutyny, dopóki w jeden czwartkowy ...
Próbowała zasnąć, lecz narastające ssanie w jej żołądku sprawiało, że ciągłe próby zapadnięcia w sen okazywały się bezowocne. Przez następną godzinę leżała ...
Kazamaty powoli się zapełniały. Jak co piątek muzyka dudniła, piwo się pieniło, pierwsze pary nieśmiało podrygiwały na parkiecie. Anka siedziała z papierosem w dłoni ...
Emma wstała i zaczęła przygotowywać śniadanie. Sytuacja z Jackiem działała na nią osłabiająco. Zwykle, kiedy para ma problem, powinna rozmawiać. W tym wypadku ona nie ...
Gdy patrzę teraz na tą piękna scenę jak z wyrafinowanej fantazji erotycznej - przede mną są te dwie atrakcyjne młode kobiety, jesteśmy we troje w naszym przytulnym salonie ...
Cały tydzień czekałem by starzy zawieźli mnie znów do ciotki , jaki był mój zawód kiedy okazało się , że wuj zjechał na weekend. No ale kiedy weszłam nie było ...
Jestem nieśmiałym 17 latkiem , rodzice często jeżdżą w weekendy na działkę , żebym im tam nie marudził często zawożą mnie do ciotki . Nie chcą mnie zostawić samego ...
(Trochę kłopotów rodzinnych, trochę seksu, trochę „magii”...) PONIEDZIAŁEK W majowe poniedziałkowe przedpołudnie nad rzeką jest pusto i raczej cicho. Wczoraj na ...
Rozdział 33 Impreza powoli dobiegała już końca. Zbliżała się północ, a Marta ponownie stała pomiędzy swoimi dwoma lożami, w których pozostała już jedynie mniej ...
Następnego dnia wybraliśmy się na narty. Oboje lubimy jeździć na nartach a Bialka oferuje fajne trasy w sam raz dla naszych umiejętności. można powiedzieć że na stoku ...
Nie dałam mu odczuć, że mam owulację. Nie powiedziałam mu też, że odchodzę już od zmysłów, zdesperowana, aby poczuć jak jego sperma zalewa moje wnętrza. On to jednak ...