Moje przekleństwo .10. Kasia i Marcin
Od roku byłem górnikiem, pracowałem pod ziemią, praca ciężka, wilgotność prawie 100 procent, temperatura 30 stopni, Mariusz mi podpowiedział żebym robił wszystkie ...
Od roku byłem górnikiem, pracowałem pod ziemią, praca ciężka, wilgotność prawie 100 procent, temperatura 30 stopni, Mariusz mi podpowiedział żebym robił wszystkie ...
Marta wciąż drżała, kolana jej się uginały, a sznury wrzynały się w nadgarstki za każdym razem, gdy próbowała złapać oddech. Lepka, gorąca sperma trolla ściekała ...
Spotkanie na leśnej polance Pewnego letniego dnia wybrałem się nad jezioro, aby trochę popływać. Ponieważ było bardzo ciepło, na sobie miałem tylko moje ulubione ...
Patrick wjechał na parking przed klubem "Piekielny Ryk", miejscem, gdzie Jeźdźcy Apokalipsy czuli się jak w domu. Neonowe światła migały w rytm basowej muzyki ...
Zarówno w Nowy Rok, jak i w ciągu kilku kolejnych dni nie rozmawialiśmy na temat zajścia, które miało miejsce w sylwestrową noc. Żadne z nas nie chciało zaczynać tematu ...
W małym mieszkaniu na obrzeżach wioski pachniało kawą, starym drewnem i perfumami o zapachu wanilii z nutą piżma. Marta spotykała się od tygodnia z Romanem – ...
Mieszkanie na wsi miało wiele zalet, ale także wad, o których niewielu miało odwagę mówić, zwłaszcza agenci nieruchomości. Jedną z nich był brak dokładnie wyznaczonych ...
Niewierna żona ………… Nazajutrz Jowita obudziła się nie tylko z potwornym kacem, ale i ogromnym poczuciem winy. Powoli docierało do niej to, że zdradziła męża. Mimo ...
Velma poczuła, że kamienna posadzka pod dłońmi jest zimniejsza, niż powinna... Powietrze w korytarzu cuchnęło siarką i czymś jeszcze – czymś zwierzęcym, ciężkim ...
(tu znów oczywiście wiele powstało razem...) Marta patrzyła chłopcu prosto w oczy. - Wiesz, że oni tu zawsze nazywali mnie “cnotka-niewydymka”, że miałam nienaganną ...
Nieznajomy. Ostry sex na basenie Nieznajomy kochanek część.1 Nieznajomy kochanek część.2 ==================================== Zakończenie w mych oczach Opowiadanie jest ...
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jest to odświeżona wersja mojego starego opowiadania, które publikowałem już w tym miejscu. Wracam do niego po długiej przerwie i mam ...
ZEMSTA Dzień zaczął się jak zwykle. Jeden z dni jakich wiele. Budzik, toaleta, łazienka, szybkie śniadanie, koszula już wisiała przygotowana dzień wcześniej gotowa do ...
Rozdział 1 Wizyta szefa Natychmiast je otworzyła i ze zdziwieniem wpatrywała się w mężczyznę. — Dzień dobry, Glorio. — Dzień dobry, szefie. — Czy mogę wejść? — ...
Po naszej przygodzie z niezasłoniętym oknem, dawaliśmy czasami ponowne przedstawienia w sypialni. Nie były już nigdy tak śmiałe, ale chętny podglądacz miał na co ...