Jedyne czego chcę / ROZDZIAŁ 2
~Halia~ Razem z Nico rozsiedliśmy się na naszej ulubionej kanapie, popijając czekoladę. Zawsze przychodzimy tu, żeby porozmawiać lub zabić czas w deszczowe dni, takie jak ...
~Halia~ Razem z Nico rozsiedliśmy się na naszej ulubionej kanapie, popijając czekoladę. Zawsze przychodzimy tu, żeby porozmawiać lub zabić czas w deszczowe dni, takie jak ...
Na płycie lotniska czekały już dwa samochody i dwóch kierowców. Mały, biały busik na bagaże oraz długi, lśniący cadillac cabrio – biała limuzyna bez dachu, z ...
Było bardzo rano. Budzik w telefonie Rafała zaczął brzęczeć niemiłosiernie – ostry, nieustępliwy dźwięk, który rozerwał ciszę sypialni. Oboje poderwali się ...
Obudzili się dość późno. Słońce stało już wysoko za roletami, rzucając złote paski na zmiętą pościel. Zosia ocknęła się pierwsza. Leżała na boku i przez ...
~Halia~ Otwieram gwałtownie oczy, łapiąc powietrze. Spoglądam w stronę okna i widzę, że znowu pada. Przez kilka następnych minut leżę nieruchomo, próbując uspokoić ...
Kiedy odrabiałem lekcje przy stole, czułem jego wzrok na sobie. Miałem na sobie czarną plisowaną spódniczkę i czarne pończochy. Ojciec siedział na kanapie naprzeciwko, a ...
To zaczęło się tak niewinnie, jak przypadkowe odkrycie ukrytego skarbu. W szafie między wełnianymi swetrami i eleganckimi ubraniami, znalazłem parę czarnych, stylonowych ...
~Talia~ Gdybym wiedziała, dokąd zaprowadzi mnie ten deszcz, nigdy nie wyszłabym na spotkanie z nim. Moje bose stopy dotykały mokrej trawy, po której teraz biegłam. Delikatna ...
Autobus pachniał wilgotnym plastikiem, tanim dezodorantem i resztką deszczu. Stoję przy drzwiach, trzymając się chłodnej poręczy, bo miejsca siedzące dawno się ...
--- Anna --- Kazdy kolejny ruch dawał mi nową dawkę rozkoszy. - Mmmm - jęknełam dosiadając chłopaka do końca - Cudo - powiedział, a ja podniosłam głowe i spojrzałam mu ...
Jechali do domu w lekkiej, prawie swobodnej atmosferze. Rafał opowiadał coś o jednym z dyrektorów, Zosia odpowiadała półsłówkami, uśmiechała się, ale w myślach była ...
W naszym domu wisiało w powietrzu coś więcej niż tylko zapach niedzielnego rosołu. Była to subtelna, ledwo uchwytna magia, której źródłem były matczyne nogi w ...
Ekran mojego telefon się rozświetlił, co sygnalizowało mi, że ktoś napisał do mnie wiadomość. Blade, poranne światło wpadało do sypialni przez okno. Ze zmrużonymi ...
Kaja obudziła się pierwsza. Leżała nieruchomo, wsłuchując się w spokojne oddechy Oli i Marty. Poranne światło wpadało przez uchylone drzwi tarasu, malując ich nagie ...
Dawno temu jakieś 40 lat temu w czasie gdzie nie było internetu i komórek postanowiliśmy że żona przeżyć w sexie coś więcej. Oglądaliśmy filmy które dawały nam ...