Agencja Vbi wstęp
Budynek, w którym mieściła się siedziba Agencji Vbi, znajdował się przy ulicy Monroe 5. Był to wysoki budynek z czerwonej cegły ze zdobieniami. Organizacja została ...
Budynek, w którym mieściła się siedziba Agencji Vbi, znajdował się przy ulicy Monroe 5. Był to wysoki budynek z czerwonej cegły ze zdobieniami. Organizacja została ...
Rozdział 16 Niszczenie dowodów przeszłości Następnego dnia rano obudziła się cała zdrętwiała. Wstała i przez chwilę stała przy oknie, patrząc na dwór. Podeszła do ...
Temat dotyczy tzw Electronic Voice Phenomenon, tylko dlatego opublikowałam w kategorii sci fi bo nie ma tu odpowiedniej ! Zaznaczam że oboje od dawna, ponad 15 lat nie pijemy w ...
Zapatrzony w załzawione deszczem okno stoisz nieruchomy. Twoja obecność jest niemal niewidoczna. To niezwykłe i niepasujące do ciebie. Zawsze brałeś przestrzeń w ...
Tydzień minął, choć nie wiem kiedy. Funkcjonowałam jak na jakimś speedzie, siedziałam na wykłądach w milczeniu, w domu także w milczeniu, nie robiłam nic tylko raz po ...
Wspólna trasaPojechałem z bratem w trasę.Jako że to inne miasto namawiałem go czy mogłbymm pojechać z nim jako Joanna. U niego w domu ubrałem letnią sukienkę w kwiatki z ...
Tego dnia stał w uchylonych drzwiach sypialni, podglądał mnie a ja, z jedną nogą wciągniętą w gładki, czarny stylon pończochy, zamarłem jak posąg, z sercem tłukącym ...
Siedziałam w fotelu przy drzwiach balkonowych, wtulona w miękkie oparcie, bosa, w samej bieliźnie, szary koronkowy stanik i figi do kompletu. Za szybą leniwie świtał ...
Dyskoteki mają to do siebie że ochrona i obsługa nad ranem ma już gdzieś czy ktoś idzie zalany, potargany, czy z cyckiem na wierzchu. Sama droga przebiegła w ...
Dzień zaczął się dla mnie pechowo. Rano Ojciec przyłapał mnie, jak wkładałem na nogi pończochy po mamie. Stał w drzwiach, a jego twarz, zwykle tak wyraźna i stanowcza ...
W lokalnym centrum handlowym był sklep odzieżowy bardzo znanej marki. Właściciel urządził mega promocję z okazji zamknięcia filii, więc miejsce pękało w szwach od ...
Obudziłam się znowu pierwsza. Światło poranka, ciche i mleczne, zaglądało przez uchylone zasłony, tańcząc na naszych ciałach ciepłym oddechem dnia. Karina spała ...
Patryka znałam od kilkunastu lat, ale dopiero od dwóch - odkąd został wspólnikiem mojego męża nasze relacje zaczęły się wyraźnie zmieniać. Zmieniło się też moje ...
Będzie krótko, bo co tu pisać. Kiedy dzieje się coś naprawde dziwnego myślę, że to już limit. Okazuje się jednak, że za jakiś czas staje siè coś bardziej mega. Do ...
Przyszedł dzień odwiedzin. Kilka poprzedzających dni Emma zniosła ciężko. Oczywiście Jack nie rozumiał, co się stało. Czuł, że jest coś nie tak, ale powodu nie znał ...