Basen mojego zapachu
Późnym wieczorem na opuszczonym basenie, gdy chlorowa para unosi się nad niecką jak mgła pożądania, moje fantazje zanurzają się w głębinę – zapach mojej cipki ...
Późnym wieczorem na opuszczonym basenie, gdy chlorowa para unosi się nad niecką jak mgła pożądania, moje fantazje zanurzają się w głębinę – zapach mojej cipki ...
Patrick zbiegał po schodach, każdy krok dudniący echem w ciasnym, betonowym korytarzu jak wystrzał z bliskiej odległości. Serce waliło mu w piersi tak mocno, że czuł je w ...
Wieczorem po godzinach w wieżowcu na, kiedy open space pustoszeje, moje fantazje eksplodują – zapach moich majtek przejmuje korytarze jak korporacyjny wirus pożądania, ta ...
Stoję na peronie, oparty o zimny, metalowy słup, podczas gdy słońce praży mi kark. Powietrze jest gęste od wilgoci, a tłum na stacji kolejowej faluje niczym żywy organizm ...
Moje fantazje to dziki taniec zmysłów, gdzie zapach moich majtek przyzywa drapieżniki – ta lepka, pierdolona esencja cipki, co zamienia las w arenę pożądania. Nocą na ...
Siedziałam przed komputerem z nogami rozłożonymi na biurku, palce tańczyły po klawiszach, podczas gdy druga ręka zanurzała się między moje uda. Ekran świecił ...
Moje fantazje to orgia zmysłów, gdzie mój cipkowy aromat dyktuje reguły – lepka, słona esencja z majtek, co zmienia obcych w napalonych byków. Tego wieczoru mam na sobie ...
Stoję przed gmachem uniwersytetu, czując, jak gorące popołudniowe słońce piecze moją skórę przez cienki materiał czerwonej sukienki. Pot spływa mi powoli między ...
Moje erotyczne sny to festiwal zmysłów, gdzie rządzi zapach mojej cipki – ta pierdolona eliksir, co zmienia facetów w bestie. Wieczorem zakładam luźną sukienkę bez ...
Moje fantazje to czysta, wulgarna poezja pożądania, gdzie moja cipka dyktuje rytm, a zapach moich majtek staje się bronią masowego podniecenia. Tego dnia ubrałam się jak ...
Wyobraź sobie moje najgłębsze, najbrudniejsze fantazje, te, co sprawiają, że moja cipka pulsuje wilgocią, a sutki twardnieją jak diamenty. Jestem tą napaloną suką w ...
Moje stopy zapadają się w kolejny stopień, drewno trzeszczy pod ciężarem mojego ciała, a wilgoć z lochów wpełza mi pod paznokcie, wgniata się w pory skóry. Czerwona ...
Rozdział 28 Był deszczowy wrześniowy wieczór, który Marta spędzała samotnie w swoim pokoju. Od jakiegoś czasu regularnie rozmyślała nad tym, co miało miejsce w ...
Spotkanie na leśnej polance Pewnego letniego dnia wybrałem się nad jezioro, aby trochę popływać. Ponieważ było bardzo ciepło, na sobie miałem tylko moje ulubione ...
Patrick wjechał na parking przed klubem "Piekielny Ryk", miejscem, gdzie Jeźdźcy Apokalipsy czuli się jak w domu. Neonowe światła migały w rytm basowej muzyki ...