Rozdział 35
Natychmiast rozpoznała dziewczynę na nagraniu mimo, że widziała ją tylko raz. Siedziała ona na sporej, ciemno beżowej kanapie, stojącej pośrodku jasnego salonu. Ubrana w stylową czarną sukienkę z prześwitującymi ramionami, eksponowała swoje zgrabne nogi, zarzucone teraz jedna na drugą. Kamera była skierowana wprost na nią, a zza jej obiektywu pytania do niej zadawał jakiś mężczyzna.
- No to może na początek się przedstawisz? Jak się nazywasz? - brzmiało pierwsze, zadane ciepłym chodź pewnym siebie głosem.
- Jestem Aniela. Miło mi - odpowiedziała swoim charakterystycznym dość niskim tonem, jednocześnie szeroko się uśmiechając.
- Może opowiesz coś o sobie?
- Mam 25 lat, jestem z Pomorza - zaczęła zwięźle.
- Dziewczyna znad morza? - zaśmiał się prowadzący.
- Dokładnie, dziewczyna znad morza - wtórowała mu, rozentuzjowana.
- Syrenka! - kontynuował żart.
Szczerze mówiąc nie miała pojęcia skąd naprawdę była. W przeszłości spotkała ją tylko raz, a nawet wtedy przez cały wieczór bezpośrednio z nią rozmawiała może z pół godziny. Większości faktów jakie jej przekazała i tak nawet nie pamiętała. Z jej rodzinnego miasta nad morze było dość daleko, ale nie musiała przecież pochodzić właśnie stąd. Jak przez mgłę pamiętała nawet, jak wspomniała chyba że wpadła tylko na weekend.
No to teraz najważniejsze pytanie - zaczął prowadzący, zmieniając ton na jakby lekko poważniejszy, lecz wciąż dość spokojny - Co skłoniło cię do zgłoszenia do naszego programu?
- Wiesz co? Myślałam o tym jakiś czas temu, ale wiesz jak jest. Trochę rodzina mnie blokowała, potem miałam chłopaka. No wiesz, życie - tłumaczyła, jakby lekko zamyślona.
- A teraz? Masz chłopaka?
- Nie - odpowiedziała natychmiast - Ale spotykam się z kimś, z tym że wolę otwarte związki - dodała zaraz po tym.
- On też? - zaśmiał się facet.
- Tak mi się wydaje - odpowiedziała z lekkim uśmiechem - Tak przynajmniej deklaruje - oznajmiła, z rozbawieniem.
- No to będzie próba dla niego jak cię tak tutaj zobaczy.
- No, może być. Ale ja też go w niczym nie blokuję, więc jest fair.
Taka luźna rozmowa rozmowa trwała jeszcze przez krótki moment, lecz po chwili facet przywrócił ją na wcześniejsze tory.
- No, ale trochę nam uciekłaś od odpowiedzi. Miałaś nam powiedzieć “czemu” zechciałaś się do nas zgłosić?
- Bo lubię seks - odpowiedziała stanowczo, pewna siebie.
- Nie wątpię. Ale przecież nie potrzebujesz do tego kamery.
- Nie, ale zawsze gdzieś mnie to jakoś podniecało.
- Porno? - zapytał.
- Aha - kiwnęła głową.
- Sama oglądasz porno? - spytał.
- Zdarza mi się.
- Często?
- Dość regularnie - odparła zwięźle, z nieznikającym z jej twarzy uśmieszkiem.
- No to fajnie. A widziałaś nasze wcześniejsze nagrania?
- Widziałam - potwierdziła, ponownie kiwając głową.
- I co ci się spodobało?
- No, faceci - przyznała rozbawiona - No i cała ta luźna atmosfera. Nikt tu nie udaje, że chodzi o coś innego niż w rzeczywistości.
- O coś innego niż…? - zapytał, lekko spowalniając i podnosząc ton głosu na końcu.
- Niż seks - sprostowała - Bzykanie - dodała po chwili - Rżnięcie - dorzuciła na koniec, wyszczerzając szyderczo zęby.
- Lubisz taki ostry seks? Mocne rżnięcie? - usłyszała jego pytanie, a z tonu głosu głosu wywnioskowała, że ekscytacja zaczęła udzielać się także jemu.
- Lubię, a nawet uwielbiam - stwierdziła - W zasadzie innego nie uprawiam.
- Nie wolisz tak czule, wiesz, powolutku, intymnie? Większość kobiet chyba tak ma.
- Gdybym wolała to by mnie tutaj nie było - wytłumaczyła to szybko.
- W sumie racja. Widziałaś nasze filmy, więc musiałaś wiedzieć na co się piszesz. No a skoro już o tym rozmawiamy to powiedz mi… czy nie boisz się wystartować od razu tak na całego?
- To znaczy? - spytała podnosząc lekko brew, jedynie minimalnie zbita z tropu.
- Wiesz… większość dziewczyn zaczyna najpierw z jednym aktorem. Czasami nawet nie z nami, tylko z kimś kogo już znają. Rozumiesz, sama kamera to stres - tłumaczył głos spoza ekranu.
- No widocznie ja jestem inna. Zawsze wolałam skakać na głęboką wodę - zaśmiała się, kładąc ramię na oparciu za nią i podpierając głowę swoją dłonią.
- No to rzeczywiście skoczyłaś - potwierdził, po czym lekko podniósł ton swojego głosu, mówiąc teraz głośniej - Tu może zwrócimy się do naszych widzów. No bo drodzy widzowie, musicie wiedzieć że gdy zapytaliśmy naszego dzisiejszego gościa o to jak chciałaby zacząć, to ona nas lekko zaskoczyła. Zapytaliśmy czy wolałaby Patryka, czy może Bartka, a ona spytała się “Czemu nie obu?” - opowiedział, a siedząca dziewczyna mocno się roześmiała i przerzuciła skrzyżowane nogi, kładąc je teraz na odwrót - No i potem wywiązała się ciekawa dyskusja. Powiedz mi, Aniela, miałaś już dwóch na raz?
- Miałam - stwierdziła, nieprzerwanie świdrując oczami miejsce gdzie musiała znajdować się twarz prowadzącego.
- Raz czy więcej?
- Więcej - dodała, nie odpuszczając spojrzenia.
- O, to ciekawe. No to ja, oraz pewnie widzowie, mają teraz więcej pytań - powiedział rozweselony - Lubisz tak z dwoma? - spytał po chwili namysłu.
- Lubię. Nawet z trzema - powiedziała i puściła oczko w stronę kamery.
- No to ciekawe, ciekawe. A może opowiesz nam jak do tego doszło za pierwszym razem?
- No, szczegóły zostawię na siebie - zaczęła powoli, jakby się namyślając - Ale myślę, że mogę zdradzić, że mój pierwszy taki raz miał miejsce na imprezie.
- No to musiała być niezła impreza, że do tego doszło - Ty też wtedy doszłaś?
- Doszłam - odpowiedziała, lekko kiwając głową.
- Raz czy więcej? - dopytywał ją dalej,
- Nie pamiętam już tego za dobrze, ale pamiętam że mi się spodobało.
- I potem chciałaś więcej?
- No, jak już się wkręciłam to jakoś tak wyszło.
Pytań było jeszcze kilka, a parę z nich odbiło nawet od wcześniejszego tematu, zahaczając o związki i plany na przyszłość. Rozmowa nawet się kleiła, lecz po chwili i tak wróciła do punktu wyjścia.
- A co innego szalonego jeszcze robiłaś? Seks w plenerze był?
- Był. Nie specjalnie dużo, ale trochę go było - wyznała.
- A coś bardziej szalonego?
- Z poprzednim chłopakiem spróbowaliśmy potem trochę swingowania.
Wtedy rozmowa zeszła na temat jej doświadczeń z klubami swingerskimi. Marta z ekscytacją słuchała jak Aniela przyznała się do seksualnych eksperymentów ze swoim byłym chłopakiem. Do tego, że kilka razy pozwalała mu pieprzyć inne kobiety, gdy ona tylko patrzyła. Także do tego, że raz patrzył on, gdy dwóch nieznajomych kolesi brało ją we dwóch naraz. Dziewczyna wypowiadała się o tym dość swobodnie, tak jakby nie wychodziło to znacząco poza normy powszechnie akceptowalnego zachowania.
W przeszłości była z nią na jednej imprezie, tej na której sama straciła dziewictwo. Pamiętała, że w czasie gdy została sam na sam z Fabianem w salonie, ona była w jednej z sypialni razem z Rafałem i Piotrkiem. Już wtedy nie miała wątpliwości, że uprawiali seks w trójkącie, a słysząc o tym wszystkim co teraz opowiadała, nie było to w jej przypadku jakoś wyjątkowe. Później przecież opowiedzieli jej o niej jeszcze więcej i nie miała podstaw by nie wierzyć im w to, że sypiała ze wszystkimi trzema, być może nawet naraz. To co w tej chwili jednak działo się jednak na ekranie było już pójściem znacznie dalej. Ona nie tylko miała się bzykać z kilkoma facetami, ona miała pozwolić im to nagrać i udostępnić.
- To co, zaczynamy? - padło w końcu pytanie prowadzącego, a Aniela jedynie pokiwała głową dając znać, że jest gotowa.
Marta zobaczyła jak po chwili na ekranie pojawiło się dwóch mężczyzn i stanęło po obu stronach dziewczyny. Obaj byli w spodniach, z gołymi torsami , które robiły wrażenie i dawały znać, że panowie zdecydowanie regularnie ćwiczą i dbają o siebie. Dłonie Anieli natychmiast wylądowały na ich klatkach i brzuchach, a faceci równiez sobie nie folgowali i już po chwili Marta była świadkiem jak sami zaczęli ją dotykać. Ich ręce wylądowały na jej twarzy i szyi aby zaraz zejść niżej i już ugniatać jej piersi. Jeden z nich niemal natychmiast włożył swoją dłoń pod materiał jej sukienki, a ona jedynie lekko wtedy westchnęła, nie przeszkadzając mu w niczym. Ewidentnie takie szybkie tempo jej opowiadało, co stało się jeszcze bardziej oczywiste, gdy Marta zobaczyła jej dłonie samej Anieli samoistnie zjechały w dół, by po chwili ugniatać ich prężące się już w spodniach kutasy.
Wszystko działo się naprawdę błyskawicznie i Marta nawet nie spostrzegła się kiedy jeden z nich uwolnił już swojego chuja na zewnątrz, podsuwając go bliżej dziewczyny. W tym czasie, drugi też już rozpinał pasek oraz rozporek, lecz zanim zdążył to zrobić to końca Aniela miała już tego pierwszego w ustach. Ssała, a raczej mocno ciągnęła go, sprawiając wrażenie jakby zniecierpliwiona czekała by to zrobić już od dłuższego czasu. Po chwili do jej policzka docisnął się drugi stojący już na baczność członek, a dziewczyna natychmiast wypuściła w ust pierwszego, by zaraz zacisnąć usta na kolejnym. Robiła im laskę na zmianę, a w czasie gdy obsługiwała oralnie jednego, drugiego trzymał w miejscu uścisk jej kobiecej dłoni, lekko go stymulując i sprawiając że ciągle sztywny czekał w niej na swoją kolej.
Marta nawet nie wiedziała kiedy jej własna dłoń ponownie wróciła do pieszczenia jej cipki. Stało się to samoistnie, gdy akcja dziejąca się na ekranie wciągnęła ją na maksa. Kamera ciągle pracowała, co chwila zmieniając kąt z jakiego wszystko nagrywała, a nawet robiąc zbliżenia. Pieściła się, patrząc na bliskie ujęcie Anieli, robiącą im wyuzdaną laskę. Dziewczyna najwidoczniej nie tylko się nie krępowała, lecz nawet co chwila zerkała w kamerę, nawiązując z nią kontakt. Nie wyglądała przy tym na nowicjuszkę i gdyby Marta nie znała jej i nie obejrzała wywiadu, który miał miejsce przed chwilą, nigdy nie zgadłaby że było to jej pierwsze takie nagranie.
W pewnym momencie, na ekranie pojawił się trzeci, wkraczający zza kadru mężczyzna. Ustał przed obsługującą jego kolegów, wciąż siedzącą na kanapie Anielą, a ta uśmiechnęła się do niego.
- Wiemy, że spodziewałaś się dwóch, ale pomyśleliśmy, że może zrobimy ci niespodziankę i dorzucimy kolejnego chłopaka w gratisie? Co ty na to?
Aniela wyglądała na lekko zaskoczoną tym nagłym zwrotem wydarzeń, lecz na pewno nie na szczególnie speszoną ani wycofaną. Pobłądziła wzrokiem po obecnych w pomieszeniu osobach, zerkając na moment również w kamerę, a następnie się odezwała.
- Myślę, że się jakoś dogadamy - oznajmiła spokojnie, patrząc wprost na twarz mężczyzny, który stanął przed nią.
Ten w odpowiedzi chwycił ją z włosy oraz ramiona i zsunął na podłogę. Gdy klęczała już przed nim nie musiał niczego mówić. Sama zaczęła rozpinać jego spodnie i po chwili wyciągnęła na wierzch również jego kutasa, który natychmiast wylądował w jej ustach. Moment później stali wokół niej we trzech, a ona ciągnęła im ich pały na zmianę.
Widok kogoś w takiej sytuacji, kogoś kogo może niezbyt dobrze, ale jednak znała, bardzo ją podniecał. Atmosfera podgrzała się jeszcze bardziej, gdy mężczyźni wreszcie postanowili przejść do rzeczy i kazali Anieli przenieść się na kanapę. Gdy była już na niej, usadowiona na czworaka sama sugestywnie wypięła dla nich swój tyłek, na który kamerzysta nie omieszkał zrobić zbliżenia. Opięty przez materiał czarnej sukienki niesamowity kształt po chwili uwolniony został na zewnątrz przez jednego z mężczyzn, który pociągnął cienką tkaninę do góry. Odsłonięta pupa ubrana była w stylowe czarne stringi, które zaraz zostały jednak odgięte przez drugiego faceta, a na widok Marty wystawiła się subtelnie tylko owłosiona cipka. Dla porównania spojrzała w dół na swoją, całkowicie gładką. Sama zwykła golić się całkowicie, ale musiała teraz przyznać, że w przypadku Anieli delikatnie zarysowany pasek lekkiego zarostu nie wyglądał źle, a nawet dodawał jej poniekąd kobiecości. Mężczyznom również najwyraźniej się to podobało, a może po prostu byli już tak napaleni, że nie miało to znaczenia bo głośne komentarze i wulgarne zachwyty zaraz zamieniły się w czyny, a jeden z nich znalazł się za kobietą, trzymając swojego sterczącego kutasa w dłoni. Wszystko działo się zaskakująco szybko i Marta zobaczyła jak już po chwili przycisnął go do jej wejścia, by zaraz zdecydowanie się w nią wsunąć.
Ewidentnie nie było tu miejsca na żadną grę wstępną. Za taką ewentualnie można było uznać to, że wcześniej przez chwilę robiła im wszystkim laskę. Musiało jej to wystarczyć bo imponujących rozmiarów kutas na pierwszy rzut oka wszedł w nią bez najmniejszych problemów, musiała więc być już wilgotna. Mężczyzna od razu zaczął pieprzyć ją bez opamiętania, a jego biodra wykonywał błyskawiczne, płytkie ruchy. Tempo było tak szalone, że Marta nie wierzyła że będzie w stanie je długo utrzymać. Okazało się, że wcale nawet tego nie planował, gdyż po zaledwie kilkunastu sekundach takiej zabawy w zaskakujący sposób, wyszedł z Anieli i odstąpił na bok. Zaskoczona zobaczyła, że zaraz jego miejsce zajął jego kolega, którego sprzęt również był również całkiem spory, co szybko udowodniło mocne zbliżenie na niego, gdy teraz to on wsuwał się w jej cipkę. Ten dymał ją już inaczej, wolniej, ale jakby precyzyjniej. Każdy ruch był dokładny i pełny, tak jakby chciał być pewny że jego fiut dojedzie w każde, najgłębsze miejsce w jej wnętrzu. Zaraz jednak i on jej odpuścił, wyszedł z niej i odsunął się na bok, a do pracy zabrał się ostatni z kolegów. Jego fiut zdawał się nieco mniejszy, wciąż jednak ponadprzeciętny, a do tego bardzo żylasty. Wyglądał jakby był twardy niczym skała, a gdy wsunął się w Anielę, jego właściciel oprócz wbijania go w jej cipę, nieustannie masował zgrabne pośladki dziewczyny, co nie było bardzo zaskakujące bo rzeczywiście wyglądały świetnie.
Brali ją tak po kolei, co chwila zmieniając się za nią, niczym w jakiejś pokręconej grze. Zdawało się jej to na pewien sposób dziwne, lecz gdy pomyślała o tym przez chwilę uznała, że nie odbiega to znacząco od tego, co miało miejsce wcześniej, zmieniła się tylko część ciała, którą się zabawiali. Sama zaś Aniela wyglądała mimo wszystko na więcej niż zadowoloną. O ile już wcześniej, gdy była na kolanach szeroko się uśmiechała i wyglądała na usatysfakcjonowaną faktem, że właśnie spełniała jedną ze swoich fantazji, o tyle teraz wyglądało to wszystko jeszcze intensywniej. Jej dupa kołysała się, gdy kolejno dobijali do niej swoje biodra, a pokój wypełniał się wtedy głośnym plaskiem zderzających się ciał. Ona sama głośno wtedy pojękiwała i oparta ramionami o kanapę co jakiś czas odwracała głowę, patrząc na nich, a czasem i wprost w kamerę. Subtelnie przygryzała wtedy wargi, co z połączeniu z błogim wyrazem jej twarzy dawało dowód tego, że było jej teraz naprawdę dobrze.
O tak! - zajęczała głośno, gdy kolejny posuwający ją w tej chwili gość przyspieszył swoje ruchy.
Marta widziała, że Aniela ewidentnie wiedziała po co tu przyszła i czego oczekiwała. Wyglądało też na to, że faceci na nagraniu byli zdeterminowani by sprostać jej oczekiwaniom, a nawet dorzucić coś od siebie. Zobaczyła jak wreszcie jeden z nich zsunął ją na bok, a jej twarz wylądowała zaraz przy jego kutasie. Otworzyła usta, a on natychmiast przyjął jej zaproszenie i wprowadził go między jej wargi. Okazał się jednak nachalnym gościem, gdyż stopniowo wsunął go tak głęboko, aż jego jaja niemal przycisnęły się do jej podbródka. Dziewczyna zakrztusiła się, lecz nie zaprotestowała, a on jakby nigdy nic po prostu kontynuował. Obraz zbliżył się na twarz Anieli, której oczy wylądowały najpierw na twarzy faceta, który właśnie ruchał jej buzię, a potem na obiektywie kamery, w czasie gdy jej policzki wciąż prężyły się pod naporem jego sztywnego fiuta. W czasie, gdy pierwszy z mężczyzn zaspokajał się jej ustami, drugi ponownie zajął się jej cipką, klękając za nią i po chwili ponownie pieprząc ją na pieska. Brana na dwa baty wyglądała teraz na ostatnią dziwkę, lecz następna chwila jeszcze bardziej zszokowała Martę. Aniela, chyba przypadkiem, pod wpływem szarpnięcia wypuściła kutasa z ust, na co w odpowiedzi mężczyzna będący jego właścicielem ją spoliczkował. Zrobił to dość delikatnie i być może było to ustalone wcześniej, mimo wszystko zdarzenia to mocno ją zaskoczyło. Aniela jednak nie bardzo się tym przejęła i jedynie ponownie otworzyła usta, a on zaraz ponownie w nie ją ruchał. “Widać chciała być rżnięta na ostro, jak ostatnia szmata” - pomyślała.
Rzeczywiście akcja rozkręcała się zdecydowanie w tę stronę i faceci robili się już coraz bardziej rozbrykani, by nie powiedzieć agresywni. W pewnym momencie kamera zrobiła ujęcie na tyłek Anieli oraz faceta, który właśnie posuwał jej cipę. Marta usłyszała jakieś słowa, a gość wyciągnął z Anieli swojego kutasa, którego zaraz przycisnął wyżej, do jej otworu jej tyłeczka. Następnie o nic nie pytając zaczął wciskać tam swoją pałę, która z początku miała poważne problemy by tam wejść.
O kurwa! - jęknęła dziewczyna, gdy początkowy opór zaczął ustępować, a wilgotna od jej własnych soczków pała zaczęła wchodzić w nią analnie.
Wszystkie dziury. Taka była umowa, suko - wystękał, gdy jego fiut powoli się w niej zanurzył. Potem od razu zaczął jebać jej dupę, a ona zaczęła jęczeć nawet mocniej niż wcześniej.
Brali ją tak przez chwilę, by zaraz kazać jej wstać. Nie na tyle by wstała z kanapy, ale na tyle by uklękła nad jednym z nich. Po chwili kierowana przez nich opadła w dół, nabijając się tyłkiem na świecącego, wilgotnego kutasa prężącego się pod nią. Za drugim razem wszedł w jej dupę znacznie łatwiej, niemal już bez oporu. Dopiero wówczas jeden z nich wyszarpał jej piersi z czarnej sukienki. Nie miała stanika więc odsłonił je całkowicie. Były dość duże, chodź niewątpliwie silikonowe. Podejrzewała to już wtedy gdy spotkała ją na imprezie, ale teraz była już tego pewna. Okrągłe i idealnie symetryczne wyglądały jednocześnie świetnie, ale również lekko nienaturalnie. Im jednak niewątpliwie się podobały, a i Marta musiała przyznać, że podskakując w takt jej ruchów prezentowały się teraz naprawdę dobrze.
Następnie stało się coś, co być może planowali już wcześniej. Pozostawiony wcześniej samemu sobie trzeci facet postanowił również sobie poużywać i zbliżył się do Anieli rytmicznie nabijającej się swoją dupcią na jego kolegę. Dziewczyna z początku nie bardzo zwróciła na to swoją uwagę, gdyż rozproszył ją również drugi z kolegów, który wstawszy na kanapie ponownie podsunął jej do ssania swojego kutasa. Pokornie zaczęła znowu robić mu laskę, a to sprawiło, że mocno zajęta zdziwiła się, gdy trzeci jegomość znalazł się nagle przy niej, jedną dłonią łapiąc za jej odsłoniętego cycka, drugą zaś kierując swojego fiuta wprost do jej wolnej teraz pizdy. Wymagało to wszystko dużo gimnastyki, zwłaszcza że pomiędzy pałających żądzą ciała Anieli mężczyzn wepchał się jednocześnie kamerzysta, który starał się nagrać wszystko z jak najlepszego kąta. Marta zobaczyła jak sztywny fiut przycisnął się najpierw do łechtaczki dziewczyny, która aż wtedy zadrżała, a następnie zjechał niżej i po początkowych problemach zaczął nagle sukcesywnie wsuwać się do środka.
- O kurwa! - jęknęła głośno Aniela, gdy trzeci członek w końcu się w nią wbił, a ona sama była już penetrowana na dole przez nie Jednego, a dwóch panów, zajmujących jednocześnie obie jej dziurki.
Aniela pod wpływem wrażeń zastygła jednocześnie w bezruchu, lecz panowie nie czekali i sami wzięli się wówczas do roboty. Ona klęczała, a znajdujący się pod nią facet zaczął podnosić swoje biodra i jednocześnie ściągać je własne w dół na spotkanie. W tym czasie gość znajdujący się przed nią prostu pchał się w przód, wbijając się rytmicznie w jej cipę. Trzeci nie musiał nic robić bo sama zaraz zassała jego pałę w usta, z których co chwila wydobywały się zduszone jęki ekstazy, która właśnie ją przepełniała.
Zapatrzona w ekran tableta Marta dogadzała już sobie na całego, a w jej cipce pracował już jej środkowy palec. Ciągle jej było jednak mało, więc po chwili dodała tam drugi, wskazujący. Wtedy było już lepiej, lecz widząc jakie wrażenia dostarczane były na nagraniu Anielu uznała, że i zechce dostarczyć sobie choćby namiastkę tego czego doświadczała ona. Wstała więc na moment, odkładając urządzenie, podeszła do drzwi pokoju i lekko je uchyliła. Było cicho i wyglądało na to, że jej rodzice jeszcze nie wrócili do domu. Zadowolona z tego faktu zamknęła drzwi i skierowała się do szafki stojącej przy ścianie. Tam, z najniższej szuflady wyciągnęła swój ulubiony fioletowy wibrator w kształcie króliczych uszu.
Miała jeszcze pewnie przynajmniej z pół godziny zanim jej rodzice wrócą do mieszkania i postanowiła dobrze wykorzystać ten czas. Wznowiła film i przystawiła wibrator do swojej cipki. Najpierw jedynie lekko ją nim posmyrała, lecz była już rozochocona i po chwili zaczęła wsuwać go do środka.
- Oj… kurwa! O tak! - wycedziła do siebie przez przygryzione wargi, zadowolona z doznania jakie wtedy odczuła. Wibrator nie był przesadnie duży, lecz jego szerokość zdecydowanie przebijała dwa palce, którymi zaspokajała się przed chwilą. Wiedziała też, że najlepsze dopiero na nią czekało.
Poruszała nim, z początku powoli, oglądając jak trzech facetów zajmowało się znajomą jej dziewczyną. Pieprzyli ją ciągle na trzy baty, a Marta nie mogła uwierzyć w to jak wulgarnie i wyuzdanie to wyglądało. Co więcej Aniela zdawała już być w jakimś transie. Jej wzrok był rozproszony, a klatka piersiowa ciężko pracowała, na zmianę unosząc się i opadając wraz z jej silikonowymi cyckami, zaś szeroko otwarte usta ciężko wzdychały i łapały powietrze, w każdej chwili gdy jej wargi wolne były od wypełniającego je kutasa. Jęczała coraz mocniej, aż Marta zaczęła się zastanawiać czy aby nie robiła tego jedynie na pokaz. Wyglądało to jednak dość autentycznie, jakby naprawdę była w takiej ekstazie.
- Zajebiście! - wystękała, wywracająjąc oczy i odchylając głowę, oddając się zmysłom.
- Co jest zajebiste? - padło pytanie zza obiektywu, od prowadzącego dalej operującego kamerą.
- Zajebiście mnie ruchacie! - odpowiedziała, z trudem łapiąc oddech.
- Na takie dymanie liczyłaś przychodząc do nas?
- Tak! - wyjęczała, odpowiadając zwięźle.
Potem nastąpiło wyraźne cięcie materiału, a gdy nagranie się wznowiło faceci wymienili się już miejscami. Ponownie zabierali się do brania jej naraz, a kamera szybko wykonała ujęcie na jej dwie tylne dziurki, do których podsuwali już swoje kutasy. Teraz to ten, któremu wcześniej robiła laskę był już za nią i wsuwał się w jej tyłek.
- Ale dupcia - skomentował, klepiąc w jej pośladek.
Wyglądało na to, że użył dużo lubrykantu, gdyż wszedł w nią nad wyraz gładko, a po chwili dołączył jego kolega i miała w środku już ich obydwu. Leżała teraz brzuchem na jednym z nich, ciasno wciśnięta między dwóch jebiących ją facetów. Jej głowa była wówczas niżej niż wcześniej, co zaraz wykorzystał trzeci z mężczyzn, podsuwając jej również swojego chuja. Dobrze wiedziała co z nim zrobić, a po chwili mruczał z zadowoleniem, gdy już się nim zajmowała.
- O tak, ciągnij go - nalegał.
Akcja rozkręciła się już na całego. Napaleni faceci wciskali się w jej dziurki ile tylko mogli, pieprząc ją niemiłosiernie, a sama Aniela jęczała jedynie, dając znać jak dobrą robotę wykonywali. Sama Marta czując, że chyba była już blisko też postanowiła pójść na całość. Wcisnęła znajdujący się do boku urządzenia przycisk, a jej ciało przeszedł potężny dreszcz wywołany nagłymi wibracjami zabawki, cały czas znajdującej się w jej cipce. Była dość głośna i nie przez to nie używała jej zbyt często, mimo że ją uwielbiała. Teraz jednak wiedziała że rodziców nie było w mieszkaniu i naprawdę miała ochotę na mocny orgazm. Zwłaszcza, że ten niespodziewany seans z poniekąd znajomą jej dziewczyną podniecił ją znacznie bardziej niż by zakładała i naprawdę była już na swoim po limicie.
Gdy patrzyła na skupione miny facetów na nagraniu zdawało się jej, że wszyscy oni również było blisko, lecz to Aniela zaskoczyła Martę nagle się odzywając.
- Dochodzę - wystękała wówczas.
Mężczyźni lekko się wtedy roześmiali, lecz mimo tego nie przerwali swoich ruchów. Dziewczyna zaś na chwilę umilkła, by po chwii wybuchnąć jeszcze głośniej.
- Dochodzę! - wyjęczała już na całego.
Natychmiast przeszły ją widoczne dreszcze i spazmy, lecz wciśnięta ciasno między dwóch masywnych facetów i tak wiele nie pobrykała. Oni zaś nie przerwali pieprzenia jej, nieprzerwanie wsuwając i wyciągając z niej swoje sztywne kutasy, które wyglądały już jakby zaraz również miały eksplodować. Podniecona Marta uznała, że to już najwidoczniej ta chwila, a być może po prostu emocje były już za duże. Wcisnęła wibrator jeszcze głębiej, tak że poczuła go naprawdę głęboko. W wyniku tego w pewnej chwili królicze uszka urządzenia docisnęły się do jej łechtaczki, a gdy to się stało sama natychmiast odczuła, że już dochodzi.
- Aaaaa! - krzyknęła, gdy jej nogami zawładnął niekontrolowany skurcz, powodujący że drgając zawisły w powietrzu.
W tej chwili przestała już świadomie oglądać materiał na jej tablecie. Docisnęła wibrator najmocniej na mogła i trzymała go tak, targana spazmami i ciężko oddychająca. Mimo tego dalej docierały do niej jęki Anieli jebanej na nagraniu, przez co wciąż o tym myślała. Jej umysł odpłynął, a ona przez chwilę była gdzieś indziej. Słyszała już kiedyś jej jęki. Tej nocy, gdy sama pieprzyła się, a może raczej była pieprzona po raz pierwszy. Gdy orgazm powoli dogasał, ona dalej myślała o prawdziwym, twardym chuju wypełniającym jej trochę już wyposzczoną cipkę.
Finał był tak intensywny, że gdy już się skończył miała już dość. Mimo tego z ciekawości i tak obejrzała materiał do końca. Faceci skończyli niedługo później, po kolei spuszczając się na twarz leżącej na kanapie Anieli. Trzepali sobie rękami i kolejno tryskając zalewali jej buzię falami gęstego nasienia, a gdy skończyli była nią już ujebana niczym tania dziwka. Potem wszystko się urwało i znowu siedziała na kanapie, a prowadzący ponownie zadawał jej pytania. Zamienił z nią jeszcze kilka słów, w których odpowiadając mu opisała swoje wrażenia. Pokrótce stwierdziła, że było świetnie, ale tego właśnie się spodziewała. Nagranie skończyło się po pytaniu czy zamierza jeszcze u nich wystąpić. Nie określiła się, jednocześnie jednak tego nie wykluczając.
Potem Marta z ciekawości przeszła do sekcji komentarzy, gdzie trafiła na dziesiątki wiadomości z kont różnych użytkowników. Zachwycali się tam Anielą, chwaląc jej urodę, a zwłaszcza jej atuty w postaci świetnego tyłka i cycków. Wielu dopytywało się nawet o jej namiary i pytało czy może nie spotyka się za pieniądze. Widać było, że ewidentnie zrobiła na nich wrażenie. Zmęczona, zamknęła w końcu kartę przeglądarki i wygasiła ekran urządzenia, odkładając je na bok.
Tej nocy długo jednak nie mogła zasnąć. Zastanawiała się dlaczego Aniela zdecydowała się na udział w czymś takim. Ona sama też regularnie oglądała porno, lecz chyba nigdy by się nie zdecydowała na coś takiego. Może dostała za to duże pieniądze? Nie znała realiów finansowych w takiej branży i nie wiedziała ile Aniela mogłaby by realnie na czymś takim zarobić. Wiedziała jednak na pewno, że lubiła seks, zresztą sama się do tego przyznała. Nie była niewinna i miała już za sobą wiele doświadczeń w tym temacie, zaś faceci z którymi się bzykała naprawdę byli przystojni, a w dodatku dobrze wyposażeni. Granie w porno było jednak już czymś ekstremalnym. Nie mogła tego w żaden sposób rozgryźć.
Niemniej jednak musiała przyznać, że cały ten spektakl podniecił ją samą niemiłosiernie. Mocarny orgazm, który przeżyła dał jej zdecydowaną ulgę i zaspokoił ją na tę chwilę, dobrze wiedziała jednak, że od jej własnego ostatniego seksu minęło już zdecydowanie za dużo czasu. Myślała o tym już podczas imprezy w Warszawie, a teraz była już tego pewna. Jej libido powoli wymykało się już spod kontroli i sama potrzebowała seksu. Może nie tak mocnego jak Aniela, ale jednak. Jej wystarczyłby zaledwie jeden facet i zdecydowanie nie chciałaby tego nagrywać. Uznała jednak że to był temat na następny dzień, a niedługo później wreszcie zasnęła.
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
Dodaj komentarz