Wspólna trasa
Wspólna trasaPojechałem z bratem w trasę.Jako że to inne miasto namawiałem go czy mogłbymm pojechać z nim jako Joanna. U niego w domu ubrałem letnią sukienkę w kwiatki z ...

Wspólna trasaPojechałem z bratem w trasę.Jako że to inne miasto namawiałem go czy mogłbymm pojechać z nim jako Joanna. U niego w domu ubrałem letnią sukienkę w kwiatki z ...
Tego dnia stał w uchylonych drzwiach sypialni, podglądał mnie a ja, z jedną nogą wciągniętą w gładki, czarny stylon pończochy, zamarłem jak posąg, z sercem tłukącym ...
Dzień zaczął się dla mnie pechowo. Rano Ojciec przyłapał mnie, jak wkładałem na nogi pończochy po mamie. Stał w drzwiach, a jego twarz, zwykle tak wyraźna i stanowcza ...