Opowiadania - str 6

  • Romans z czasów szkolenia (fanfiction - Winter Widow) 13 - ostatni

    Zmarszczył brwi, patrząc surowo na młodą kobietę zasłaniającą własnym ciałem jego cel. - Odejdź – warknął zimnym, chrapliwym głosem. - James – poprosiła, choć nie miał bladego pojęcia, dlaczego tak do niego powiedziała. Przecież on nie miał tak na imię!...

  • Życie w przyjażni z matką naturą rozdział 7

    Domek był położony w samym sercu mazurskiej przyrody. Nieopodal niego znajdowało się jezioro. Marcin zaczął fotografować otaczającą go przyrodę w oddali dostrzegł Tinę, która stała nad wodą i się w nią Pieski, skacząc radośnie podbiegły do niej. Mężczyzn...

  • Zdrada z młodym sąsiadem część 3.

    Część 3 Po południu zerknęłam przez okno. Podglądacz leżał na trawie. Był w dżinsach mimo ładnej pogody. Domyślałam się ze kamufluje założony przeze mnie za karę mu pas cnoty. Jego dziewczyna trajkotała radośnie nieświadoma jak spędził dziś czas. Zaczę...

  • Wcale nic

    Jej ciało było takie... Kruche. Bałem się, że gdy ścisnę mocniej te blade nadgarstki, złapię w pasie i przyciągnę niespodziewanie do siebie, wywinie mi się z rąk, rozleje, roztopi między palcami, połamie te delikatne, małe kostki i nic mi po niej więcej...

  • Podwójne życie...

    Część pierwsza Był zimny grudniowy wieczór. Siedziałem w hotelowym pokoju pod miastem. Miałem kilka dni na przygotowanie się do następnego zlecenia. Byłem w prawdzie już zmęczony swoją profesją, ale miałem jeszcze kilka zleceń do wykonania. Mruga...

  • Trzynaście biedronek

    Po trochę powietrza i trochę ulicznego teatru przesiadywała często na parapecie. Czerwone biedronki też odpoczywały na piaskowej framudze, chowając skrzydełka. Rozmawiała z nimi. Spoglądała na zmęczony bruk. Na postój dorożek, na konie siwe i kare, ró...

  • Ostateczne rozwiązanie

    I stało się. Trzy tygodnie przygotowań i w końcu byłem gotowy do działania. Nie mogłem tego dłużej odkładać. Czas naglił. Liczyła się każda chwila. Wydawało mi się, że przemyślałem wszystko. W Internecie znalazłem stroną o wiązaniu. Prosto i jasno wytłuma...

  • Kiedy byliśmy bogami

    Lato nicości, 2019 O ciotce Eleonorze, Leonii, wiedzieliśmy niewiele. Była zawsze sztywna i wykrochmalona, jak jej imię, wciśnięta w rozkloszowane sukienki, z wysokim retro kokiem. Podobno niegdyś grzeszyła zjawiskową urodą, co wciąż odbijało się w jej...

  • Mur-Część III-Rozdział 21

    Sytuacja w wiosce powoli wracała do normy. Młodzi nadal butni, ale skorzy do poprawy, pomagali przy zniszczeniach przez nich uczynionych. Nikt już nie pamiętał sekciarza, który doprowadził wioskę niemal do zagłady. Martwi pozostają tylko w chwiejnych...

  • głód umiera pierwszy

    gdybyś zerwał ze mnie smutek z wiatrem zaniósł na liliowe polany gdzie wrzosy martwe z rosy krwi zakwitają w ciemnościach budzą demony zamierzchłych czasów zimno mamo wahadło zabija czas co minutę głód kurczy wnętrze dziecka pustka tam nic...

  • Zdrada XXXII-Epilog

    Wiedziałam już, jak to rozegram. Chciałam się tylko jeszcze dowiedzieć dlaczego?. Co było przyczyną, że zaczął mnie zdradzać. W czym ona była lepsza niż ja. Tak! To były pytania, na które chciałabym uzyskać odpowiedź. Chociaż czy ma to jakieś znaczen...

  • Siedemnastolatka podróż w czasie(Randka)

    Obudziłam się przy boku Matteo. Chwielę poleżałam w łóżku rozmyślałam i nadal nie dowierzałam w to że mam chłopaka. Bardzo pokochałam Matteo. I to co dla mnie zrobił że był przy mnie i mnie wspierał. Spojrzałam na telefon była godzina 6:00. Musiałam ...

  • Klątwa - mały geniusz (2)

    Byłem zrobiony na porządną mendlową modłę – dominantą prostym. Mogę mieć pięćdziesiąt procent genów wspólnych, tylko ten jeden był mój i nie dzieliłem go z żadnym z rodziców. Nie mógłbym od nich pochodzić bez mutacji? To było moje zadanie – rozważyć wszel...

  • Zupa dyniowa

    To tylko opowiadanie.Nierealne, ale zupa da się zjeść. Z dedykacją dla jedynego w swoim rodzaju Pana i Władcy czyli Zacka Tytułem wstępu Ostatnio mój Pan i Władca nabrał zwyczaju mówienia do siebie podczas gotowania. Na początku sądziłam, że chce mnie...