Midnight Mercury XVI - ostatni
To już ostatni rozdział. Dodaję tylko, by zamknąć tu historię, której właściwie i tak nikt nie czyta. - Lojalny do końca. A przy tym głupi. Żegnaj, nędzny Strażniku ...
To już ostatni rozdział. Dodaję tylko, by zamknąć tu historię, której właściwie i tak nikt nie czyta. - Lojalny do końca. A przy tym głupi. Żegnaj, nędzny Strażniku ...
Powracam myślami Do tych miejsc zielonych Do tych drzew I zapachu trawy Do pierwszego pocałunku I blasku w twoich oczach Było tak że cały świat To my i nasze marzenia ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
Cisza, która jeszcze niedawno dawała ukojenie, teraz tylko potęgowała chaos. Nie potrafiłem już odróżnić, które myśli były wspomnieniami, a które jedynie ...
( z podziękowaniem dla M) Jest lipcowy wieczór Zachodzące słońce Kwiaty za oknem Na lipcowej łące Powietrze pachnie Maciejką w ogrodzie Jest nastrój i ciepłe spojrzenie ...
Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Jest lato I myśli jak łany zboża Dojrzewają w głowie Potrzebują ciebie Żeby je wszystkie zebrać I schować w sercu Niech znowu wykiełkują W tobie z tą samą nadzieją ...
Wielką wędrówką Jest życie człowiecze Do wszystkich tych miejsc W których czuliśmy Że życie jest piękne I potrafimy przeżyć Każdą chwilę Nie oglądając się za ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...
Rano obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Przetarłam oczy, narzuciłam szlafrok i w międzyczasie krzyknęłam: — Proszę! Ale nikt nie wchodził. Zdziwiona podeszłam do ...
Ból głowy następnego dnia nie dawał mi żyć. Leżeliśmy w piwnicy do późnego popołudnia. Dziewczyna przyglądała mi się uważnie i tak jak wczoraj podawała kolejne ...
Słowa królowej Elinory zawisły w dusznej przestrzeni komnaty niczym naostrzony topór, gotowy opaść na szyję. Zapach palonego piżma i lawendy, ulatniający się ze ...
Gdy dotarliśmy do meliny, tam już poczułam się niebywale bezbronna i bezradna… Ale nad wyraz podniecała mnie myśl, że teraz to dopiero zostanę wykorzystana… ...
Intro : Tego dnia Natalia wyszła z domu jak zwykle w piątki, po szesnastej. Czuła się jakoś dziwnie pobudzona, wręcz podekscytowana.. Chyba pierwszy raz tak bardzo od tej ...