Opowiadania - str 2

Rozkosz i nienasycenie

Poranek był chłodny. Dobiegające zza okna parskanie koni obudziło Agnieszkę. Z czułością patrzyła na śpiącego męża starając się nie poruszać, żeby go nie obudzić. Figlowała sama ze sobą w myślach, zwalczając pokusę pocałowania ukochanego i czując cały cza...

Pamiętnik Rosie Jenner | [Rozdział 7]

~~~~~~Rozdział 7~~~~~~ Niedziela Moja przyjaźń z Niną już jest na wysokim poziomie. Mówimy sobie o wszystkim. Tak więc było i teraz. Zadzwoniłam do Niny, aby się spotkać i pogadać. Chciałam jej wszystko powiedzieć. Wszystko poczynając na pią...

Moja pierwsza miłość cz.11

Wiele razy budziłam się w ciągu nocy, ale Adrian za każdym razem wiedział co powiedzieć aby mnie uspokoić. Miałam koszmary, koszmary które zapewne będą nawiedzać mnie jeszcze przez długi czas. Adrian mówił mi że krzyczałam, ale ja tego nie pamiętam. Rano ...

Bieg

Długo się powstrzymujesz Nie, może nie warto Ale w końcu zaczynasz biec Na początku wolno, niechętnie Potem odczuwasz satysfakcję TAK BIEGNĘ! Pojawiają się pierwsze rozczarowania i ból Przeplatane krzykiem - naprzód, walcz Widzisz koniec Żyjesz ...

Afrykańska przygoda. Cz. 1

- O w mordę! – Marek zatrzymał się i odwrócił do idącej za nim Renaty. – Ty zobacz, ile ludzi. - No, trochę jest – zgodziła się. Wysiedli na lotnisku zaledwie dziesięć minut wcześniej. Taksówkarz starał się jechać szybciej, ale o tej porze korki w War...

Realny sen cz. 36

*** Roksi *** - Może na przykład o tym, że jesteś moją siostrą!- powiedział a mnie zmroziło. Co on bredzi? Jaką siostrą!? - Co ty gadasz?! Dobrze się czujesz? Nie jestem twoją siostrą!- krzyknęłam ciągle w szoku. Skąd w ogóle taki pomysł... przecież m...

Olivia, Victoria - cz. XXXIV

Olivia, Victoria - cz. XXXIV Tak jak poprzednio oczekiwał już na nich długi stół. Widząc ich grupę, podeszła do nich kelnerka i poprosiła do przygotowanego dla nich stołu, rozkładając kilka kart z menu. Robert poinformował swoich stołowników, że nic wc...

Brunetka 9

Wieczór w Klasztorze odmienił Barbarę. Stała się bardzo pewna siebie, wręcz władcza. Przestała tolerować jakąkolwiek formę sprzeciwu. Zaczęła nosić jedynie lateksowe i skórzane ubiory, szafa wypełniła się butami i kozaczkami na wysokich szpilkach… Byłem z...

Persona non grata cz.1

Kraków to moje rodzinne miasto. Kiedy jeszcze uczęszczałam do szkoły, mieszkałam na niewielkim osiedlu, na trzecim piętrze jednego z czteropiętrowych budynków. Przez okno w pokoju, który dzieliłam ze starszą o 3 lata siostrą, można było zobaczyć plac zab...

Nadzieja umiera ostatnia - Rozdział 9 - Romeo

DANTE Siedziałem w klubie w swoim biurze z butelką whiskey. Na dwudziestu monitorach odtwarzałem film z kamer z przed dwóch tygodni, wciąż na nowo oglądając Laylę. Jaki facet dostaje białej gorączki przez laskę, z którą spotkał się dwa razy? Jak może k...

Autodestrukcja

Zabierz mnie stąd. Zabierz mnie gdzieś, gdzie będę mogła odetchnąć. Całą sobą, całym swoim umysłem, sercem. Gdzieś, gdzie będzie stała zbawienna postać, która zrozumie wszystkie huragany wypełniające moje zmęczone ciało. Proszę. Chcę latać, nie p...

Tajemniczy drugoklasista //cz.14

Miłego czytania :D (nie miałam żadnego planu co napisać.. Leciałam na żywioł ;) ) Teoretycznie powinnam być teraz na historii i omawiać przyczyny pierwszej wojny światowej. Teoretycznie powinnam siedzieć z Nikolą i rozmawiać o jej przygodach z Kajetane...

Psychodela #1 Deszcz

Październik 2003 Szum asfaltu był dla jego uszu ukojeniem gdy przemierzał ciemne ulice rozświetlane przydrożnymi lampami. Zajmował tylne siedzenie, głowę miał opartą o szybę. Jego oczy wpatrzone w zabudowania przemieszczające się za szybą. Po policzku ja...

Karmel i kawa - 1

„Teraz idź do łazienki i zdejmij z siebie wszystko. Na wieszaku wisi luźna żółta sukienka. Załóż ją i wróć tutaj.” – powiedział, a ona, nie wiedzieć czemu posłuchała od razu. Czuła się jak ostatnia idiotka. Przecież to co robią jest głupie do cna. Jak pot...