Opowiadania - str 2

  • Szkolenie cz3. Rozkosze prysznica

    Obudziłem się, jak zwykle wcześnie rano, Kamila jeszcze spała, owinięta pościelą, spod której wystawała jej zgrabna noga i fragment biodra. Chciało mi się palić i marzyłem o prysznicu, postanowiłem nie budzić dziewczyny i pójść do swojego pokoju. Ubrałem ...

  • Tęsknię... Cz.29

    ~Mike~ Siedziałem sam w domu i nie wiedziałem, co mam ze sobą zrobić. Dylan gdzieś wypruł, a Vanessa jeszcze nie nie wróciła z pracy. Nie mogłem znaleźć sobie żadnego zajęcia. Skakałem po kanałach w telewizji w poszukiwaniu czegoś ciekawego, kiedy nagle ...

  • Spontan najlepszy. Tym razem w górach.

    Szczepana poznałam przez moją przyjaciółkę Judytę. Ja i ona poznałyśmy się z kolei w liceum, ale kontakt utrzymujemy do tej pory. Jesteśmy rówieśniczkami, Szczepan jest od nas o dwa lata młodszy. Jest on również chłopakiem mojej przyjaciółki. Jeżeli chodz...

  • Zori cz 1

    „Cała ta zieleń na naszej planecie jest po prostu niesamowita (...) Robimy wszystko, by się jej pozbyć, a tymczasem w niektórych sytuacjach tylko ona może nas ocalić.” Patrick Ness Siedem minut po północy Słońce niemiłosiernie paliło, niczym bezduszn...

  • Ostatni z planety Carammi cz 32 zakończenie

    Pojaśniało na zielono. Usłyszał cudowne śpiewy istot nieznanych. Poznał głos Agnuak. Płynęli kosmicznym korytarzem. Miał on wewnątrz kolory tęczy z przewagą jasno bursztynowego światła. Wszędzie pachciały kwiaty. Nagle stanął na ziemi. Wyglądała jak Ziemi...

  • Świat w przyszłości... Luźna wizja...

    Każdy z nas, czasami próbuje sobie wyobrazić świat. Świat odległej przyszłości. Jak każdy z nas sobie ją wyobraża? Wiadomo że każdy ma inną wizję przyszłości. Jak widzimy przyszłość naszego świata, patrząc przez pryzmat świata dzisiejszego? Jak bardzo...

  • Seks z młodym masażystą

    Był wtorek, więc czekałam na kolejną wizytę Weroniki. Jej masaże są dla mnie niezastąpione. Jest nie tylko świetną rehabilitantką, ale też fajną rozmówczynią. Nic mi nie dolega, ale po każdej jej wizycie moje ciało jest cudownie zrelaksowane. Z dużym rozc...

  • BASZA część 17

    UWAGA: opowiadanie o BDSM. Kolejne spotkania przebiegały w dużej mierze podobnie jak pierwsze. Wyprawy łodzią i pobyt na łonie natury. Poznawali się bliżej i integrowali. Traktował obecnie obydwie kobiety jednakowo, co skutkowało tym, że całą uwagę sku...

  • Polityka cz. 85 - uchodźcy - pamiątka

    Wiele moich obaw znajdowało uzasadnienie… Bezwzględni napastnicy nie dbali o jakiekolwiek zabezpieczenie… nie dbali też o to, gdzie skończą… a może wręcz przeciwnie??? Właśnie dbali o to, gdzie ich żądze znajdą ujście???! No i znajdowało!!! Wręcz lawy… p...

  • Si ku ku si cz. 10

    - Jestem Franciszek – odezwał się nasz podstarzały ogier, gdy już lekko uspokoił oddech. Zabrzmiało to tak przekomicznie w sytuacji, gdy przed chwilą rżnęliśmy się jak norki, że zaczęłyśmy się brechtać, aż ze śmiechu rozbolały brzuszki. Do niego także dot...

  • Nocne Zwierciadło – Rozdział 3

    Sobota nie skończyła się dla Janka przyjemnie. Matka wyjątkowo przyjechała wcześniej z pracy i urządziła mu długi wykład, jak to nie współpracuje z klasą. Pewnie Wesołowski zadzwonił do niej, że kolejny raz syn nie przyszedł na klasową uroczystość oraz zu...

  • Barbara i policjant

    Ta historia wydarzyła się kilka lat temu, ale do dziś kiedy sobie o niej pomyśle, sama nie wiem jakie mam odczucia. Z jednej strony jest mi trochę wstyd z powodu tego co wtedy zaszło, z drugiej jednak strony było to jedna z najlepszych przygód jakią miała...

  • Nigdy więcej - Rozdział 10

    Czekałem na nią na korytarzu. Nie chciałem podchodzić pod same drzwi szefostwa, żeby nie podsłuchiwać. Chociaż i tak co nieco usłyszałem. F wypadła z ich gabinetu jak torpeda ze szpilkami w zdrowej ręce, podczas gdy z drugiej kapała krew, zostawiając za n...

  • Prowokując budowlańców.

    - Chłopaki, kawa gotowa – krzyknęłam przez otwarte okno. Moi dwaj pracownicy, chłopaki ledwie po dwudziestce podnieśli głowy i uśmiechnęli się w tej samej sekundzie. - Jasne szefowo, już idziemy – odezwał się ten gadatliwy, Krystian. Bez wątpienia był m...