Opowiadania - str 2

Czytaj autorskie teksty
  • W blasku Sygnetów XVII

    Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci oraz zdarzenia są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych, miejsc lub zdarzeń ...

  • Nieidealność

    Spragniony ciebie jestem Twojej kobiecości Ciepłego dotyku Namiętnych pocałunków I twojego krzyku spełnienia Spragniony jestem Naszych słów o poranku I twojego spojrzenia ...

  • Midnight Mercury XVI - ostatni

    To już ostatni rozdział. Dodaję tylko, by zamknąć tu historię, której właściwie i tak nikt nie czyta. - Lojalny do końca. A przy tym głupi. Żegnaj, nędzny Strażniku ...

  • Pierwszy dzień

    Powracam myślami Do tych miejsc zielonych Do tych drzew I zapachu trawy Do pierwszego pocałunku I blasku w twoich oczach Było tak że cały świat To my i nasze marzenia ...

  • Mama Mojej Przyjaciółki VI: Nowe Życie

    To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...

  • Moja prywatna terapia. Część 6

    Cisza, która jeszcze niedawno dawała ukojenie, teraz tylko potęgowała chaos. Nie potrafiłem już odróżnić, które myśli były wspomnieniami, a które jedynie ...

  • Lipcowy wieczór

    ( z podziękowaniem dla M) Jest lipcowy wieczór Zachodzące słońce Kwiaty za oknem Na lipcowej łące Powietrze pachnie Maciejką w ogrodzie Jest nastrój i ciepłe spojrzenie ...

  • Wieczór Na Życzenie

    Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...

  • Wiersz dla M

    Jest lato I myśli jak łany zboża Dojrzewają w głowie Potrzebują ciebie Żeby je wszystkie zebrać I schować w sercu Niech znowu wykiełkują W tobie z tą samą nadzieją ...

  • Wędrówka

    Wielką wędrówką Jest życie człowiecze Do wszystkich tych miejsc W których czuliśmy Że życie jest piękne I potrafimy przeżyć Każdą chwilę Nie oglądając się za ...

  • Zdrada (nie)kontrolowana – Rozdział VIII

    Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zapach świeżo mielonej kawy i dziwny, absolutnie niepasujący do sytuacji spokój. Zazwyczaj po przekroczeniu tak drastycznej granicy w ...

  • Na barana przez życie ( część 10)

    Rano obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Przetarłam oczy, narzuciłam szlafrok i w międzyczasie krzyknęłam: — Proszę! Ale nikt nie wchodził. Zdziwiona podeszłam do ...

  • Ginette cz. 7

    Ból głowy następnego dnia nie dawał mi żyć. Leżeliśmy w piwnicy do późnego popołudnia. Dziewczyna przyglądała mi się uważnie i tak jak wczoraj podawała kolejne ...