Żurawiejki dla Marty Historyczki
Zmotywowany przez rotmistrza od dwóch tygodni całymi dniami piszę tzw. żurawiejki dla Historyczki. Dla tych co nie wiedzą: Żurawiejka to krótki, ułański pocisk poetycki: ...
Zmotywowany przez rotmistrza od dwóch tygodni całymi dniami piszę tzw. żurawiejki dla Historyczki. Dla tych co nie wiedzą: Żurawiejka to krótki, ułański pocisk poetycki: ...
Namalowałem cię Setkami słów i myśli Wtopiłaś się idealnie W krajobraz który przygotowałem Z myślą o tobie Tworzycie spójną rzeczywistość Mojego spojrzenia Na ...
Powrót do mieszkania w bloku był jak zimny prysznic, choć w naszych żyłach wciąż krążył ogień. Zgodnie z obietnicą, miałyśmy zapomnieć o tym, co wydarzyło się na ...
Tydzień później. --------------------------- – Jutro chcesz to zagrać? – Basista z perkusistą siedzieli na podeście, na którym ustawiono „gary”, trwała ostatnia ...
Szukałem mojego szczęścia Tak długo i tyloma drogami Że nie zauważyłem Ciebie mijającej mnie Codziennie tuż obok Cichej spokojnej Z tym wiecznym uśmiechem Który budzi ...
Spragniony ciebie jestem Twojej kobiecości Ciepłego dotyku Namiętnych pocałunków I twojego krzyku spełnienia Spragniony jestem Naszych słów o poranku I twojego spojrzenia ...
To już ostatni rozdział. Dodaję tylko, by zamknąć tu historię, której właściwie i tak nikt nie czyta. - Lojalny do końca. A przy tym głupi. Żegnaj, nędzny Strażniku ...
Powracam myślami Do tych miejsc zielonych Do tych drzew I zapachu trawy Do pierwszego pocałunku I blasku w twoich oczach Było tak że cały świat To my i nasze marzenia ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...
Cisza, która jeszcze niedawno dawała ukojenie, teraz tylko potęgowała chaos. Nie potrafiłem już odróżnić, które myśli były wspomnieniami, a które jedynie ...
( z podziękowaniem dla M) Jest lipcowy wieczór Zachodzące słońce Kwiaty za oknem Na lipcowej łące Powietrze pachnie Maciejką w ogrodzie Jest nastrój i ciepłe spojrzenie ...
Leżałam na kanapie w półmroku salonu, z jedną nogą ugiętą i opartą o jej krawędź, drugą nonszalancko założoną wyżej, jakby ciało samo szukało wygody po godzinie ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Jest lato I myśli jak łany zboża Dojrzewają w głowie Potrzebują ciebie Żeby je wszystkie zebrać I schować w sercu Niech znowu wykiełkują W tobie z tą samą nadzieją ...
Kolejne dwa miesiące minęły mi w rytmie, którego sama bym po sobie nie wymazała ze scenariusza własnego życia. To, co zaczęło się od jednego wieczoru pełnego paniki i ...