Opowiadania - str 2

Sen Marty o Mikołaju. (Aktualizacja)

Przyśniło mi się, że odwiedził mnie Mikołaj, potężny chłop, który dostał się do mnie przez komin. -Przeszorowałem ci komin! - rzekł tubalnie i patrzył lubieżnie na mnie, uśmiechając się z dwuznaczności tego co powiedział. Stał przy kominku, przy któ...

Koniec Szkoły.

Budzik intensywnie dzwonił. Z zamkniętymi oczami wyłączyłam go, żeby nie dzwonił. Po chwili wpadła do pokoju mama. Śpisz ? Śpię ! Gosia wstawaj, już 7:00 jest, nie zdążysz się wyszykować na rozdanie świadectw do szkoły. Już, już mamo, wstaję- ...

Ostatni regał -prolog

Dee, od najmłodszych lat, była skrytą dziewczyną, nigdy nie miała zbyt wielu przyjaciół, zawsze wolała trzymać się na uboczu. Tak przeszła przez podstawówkę, gimnazjum i liceum. Teraz jest na studiach, wybrała astronomię. Zawsze fascynowały ją tajniki Wsz...

Druga strona mgły - Część II - 15

Chłodne wilgotne powietrze owiało śmiałków, którzy zmierzali ku tajemnemu głazowi. Kiedy stanęli już tak blisko, że można go było dosięgnąć rękami jego powierzchnia zafalowała i odezwał się z jego wnętrza niski głos. - Przebudziliście mnie. Kim jesteśc...

Życie trudne jest cz.47

Z jednej strony telefon z MSZ był dla niego jedną z najlepszych informacji ostatnich dni, z drugiej nie wiedział czego się spodziewać w końcu tyle czasu nie widział swojej siostry. Nieprzespana noc dawała mu się we znaki i nawet mocna kawa nie pomogła poz...

Murtagh - 44(fanfiction)

Cierń i Fírnen wzbili się wysoko w powietrze, podczas gdy Safira leciała dużo niżej, niemal nad linią drzew. Kategoryczna odmowa Murtagh’a na postawione przez Szary Lud warunki zaowocowała atakiem na rodzinne strony Eragona. Uprzedzeni jednak zawczasu o m...

Łapa - osobisty Huncwot (epilog)

- Byłeś moim Huncwotem, Syriuszu – powiedziała cicho Hermiona, składając kwiaty na jego grobie. – I choć tak mocno mnie zraniłeś, już na zawsze pozostaniesz w moim sercu… Dziękuję ci za Rose. Byłbyś z niej dumny. Przejawia wszystkie cechy Huncwotów, ale j...

Dramione - podwójne życie rozdział 26

- Kwiaty? – zdumiała się Ginny, rozglądając po sypialni przyjaciółki. – Od kogo? - No, na pewno nie od Wiktora… On nie lubi dawać mi kwiatów… Woli droższe prezenty… - Ten naszyjnik, to od niego? - Tak. Piękny, prawda? - O, tak! Musiał wydać majątek! P...

Tak blisko a tak daleko cz 2: Trudna noc

Opowiadanie jest mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na rozpowszechnianie go bez mojej wiedzy i zgody. Choć jeszcze przed chwilą jej jęki niosły się po całym mieszkaniu, to teraz już siedzieli w przejmującej ciszy, popijając napoje. Coraz spogląd...

Life with Gangster - Nowy początek - RZ.3

Oczami Artura: Poniedziałek.. Kolejny bezsensowny, samotny dzień? Nie! Nie tym razem ! Po kilku dniach spędzonych przy alkoholu i wkurwieniu na cały świat - nastał czas na ogarnięcie się i ruszenie dupy by naprawić to co spieprzone... Zmotyw...

HAIKU – NA CZTERY PORY ROKU

WIOSNA Słoneczny ranek Srebrzą się krople rosy Na kwiatach wiśni LATO Letni księżycu Nie zabieraj świetlikom Nocnej zabawy! JESIEŃ Pochmurne niebo Długi sznur dzikich gęsi Wysoko, w ciszy ZIMA Złote skry słońca Zmieniły b...

Vive la F... - cz.35. Deutsche Gefangene.

Z odrętwienia wyrwała ją kolejna fala głodu. Najpierw delikatnie naciskał na podbrzusze, ale po chwili, jak rozjuszony drapieżnik ukąsił z całej siły. Bezwiednie skuliła się z bólu, ale po chwili przemogła się i desperacko dobrnęła na kolanach do wiadra. ...

Przypadek Michała cz.XXIII

**** Takie wiadomości w telefonie jak ta, która się właśnie wyświetliła pompowały moją męską próżności do rozmiarów zeppelina. "Jutro wylatujemy z rodzicami, ale koniecznie chcemy się z tobą zobaczyć. Będziemy czekać o 13.00 w domu. Żeby nie t...

Wzywając jutro

To ja jestem twarzą tej książki. Moja gęba już zawsze będzie się z nią kojarzyć. Wszystkim. Plakaty z moją podobizną będą walać się po galeriach handlowych, wystawać z każdego rogu każdej księgarni w tym kraju. Oto historia o Marku, kopciuszku z polskiego...