Opowiadania - str 4

  • Spacer nocą cz 1

    Jest ciepła letnia noc, księżyc na niebie jasno świeci. Kazimierz ubrany w długi szary płaszcz i kapelusz idzie wolnym krokiem. Mężczyzna ma wzrostu metr osiemdziesiąt dziewięć wzrostu, więc niczego się nie boi. A nocne przechadzki pustymi ulicami wprost ...

  • pomiędzy nami sen

    odwiedź mnie kiedyś po drodze do mekki napijemy sie naparu z czarnej herbaty posłuchamy ciszy jesień już babie lato snuje się po ogrodzie iwy skrzypienie zasuszone w koszyku drga pod nadmiarem spadajacych gruszek a może byśmy wpadli na chwilę...

  • Zawsze róże

    Zawsze przychodził z bukietem róż. Z takim ogromnym, że musiała objąć go obiema rękoma. Śliczne, purpurowe kwiaty… dla pierwszej. Zrzucał marynarkę na podłogę lub niezgrabnie wieszał na wieszaku w przedpokoju. Podchodził do niej bez słowa. Wpychał języ...

  • Śnieżka - co dalej?

    Kochani! ❤️ Z pewnością znacie „Śnieżkę” (wcześniej „Chcę cię - na zawsze”). Jedno z moich marzeń niebawem się spełni, bo WYDAJĘ KSIĄŻKĘ Cudowna wiadomość, prawda? Czternaście lat pisania, wzlotów i upadków, pracowania nad stylem i warsztatem oraz nau...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXXIV

    Robert patrząc na swoją młodziutką szwagierkę, doznawał mieszanych uczuć. Podniecała go i jednocześnie rozczulała. Teraz wprost wychodziła z siebie, jakby chciała okazać mu swoją wdzięczność za to, że chciał się z nią kochać, aby jej pomóc i nie tylko. ...

  • Przypadek Michała cz.XXVIII

    Każdy z nas spotyka na swojej drodze ludzi, o których istnieniu wolelibyśmy nie wiedzieć. Takich, na widok, których flaki się wywracają w brzuchu, a na usta cisną niezbyt wyszukane słowa. Wrzody na dupie, po prostu. Nie jestem fanem ropiejących ran, więc...

  • Niepokorna cz. 38

    – Czemu nie odebrałaś telefonu? – usłyszała nad głową dobrze znany jej głos. Nie była zdziwiona, spodziewała się, że prędzej czy później Wiki wyjdzie z inicjatywą. – A muszę? – syknęła. – Kurwa, Frozi, o co te żale? O tą dziunię?! – Wiktoria podniosła ...

  • Haiku – O polu

    ---------------------------------------------------------------------------------- ----------------------------------------------------------------------------- Po nagim polu Psotny wiatr hula A pies szczeka ---------------------------...

  • Byłam opętana

    Moje opętanie zbiegło się z schizofrenią. Zaczęło się od schizy, że ktoś chce mnie zabić. Kto? Schizofrenik czasem nie zna przesłanek swoich urojeń lub ich nie pamięta. Dlatego poszłam na detoks. Tam się zaczęło. Zaczęłam mieć odczucia eskalacji, czyli p...

  • Mini-Tomik Komizmów – ósmy zbiór fars wszelakich

    211. „Czyściła swój staniczek z włosów wałkiem do ubrań”. Wiem, że nie ma się z czego śmiać, ale w tym momencie przypomniał mi się felieton AnonimaS. Pewnie jedno z drugim nie ma nic wspólnego, ale wolę nie myśleć, co to za włosy i skąd pochodzą. 212. ...

  • Druga czekoladka cz. 4

    Obudziłem się pierwszy – w sumie z krótką przerwą, przespałem jednak całą noc. Co innego Sara – najpierw nie mogła zasnąć do wpół do trzeciej, później były amory - więc teraz spała twardym snem, wzmocnionym jeszcze działaniem dwóch wypitych herbatek uspok...

  • Zabawka cz. 4

    Zwariowałem. Tym razem naprawdę. Albo śnię. Jedno z dwojga. Póki co, szczypię się w ramię, ale nic się nie dzieje. Nie budzę się w szpitalu podłączony do jakiejś aparatury. Uśmiecham się do siebie, przytulając gorące ciało śpiącej sąsiadki. Trochę się męc...

  • Z każdym dniem

    Z każdym dniem płace za swój błąd. Z każdym dniem ból coraz bardziej roztrzaskuje moją klatkę piersiową. Z każdym dniem chęć sięgnięcia po żyletkę jest coraz większa, lecz wiem, że robiąc to ryzykuje wszystko co mam. Z każdym dniem bezsilność odbiera...

  • Drabble – Porażka

    Wspinam się, włażę ku górze, dla odpoczynku, dla rodzinnego ciepła. Ale nic z tego, znowu się poślizgnęłam i spadam, z hukiem i trzaskiem staczam się w dół, zgładzona. Lecz ja się nie dam, o nie! Próbuję znowu, po raz enty, przecież w końcu musi mi ...