Opowiadania - str 5

Tajemniczy kochanek

- Rozpalasz mnie…- Wyszeptał nieznajomy, siedzący w głębi spowitego mrokiem pokoju hotelowego. Po raz kolejny zaciągnął się dymem papierosa trzymanego w nonszalancki, zmysłowy sposób. Widziałam jak kłęby szaro-niebieskiego dymu rozpływają się w świetle św...

Nie martw się, bo wszystko będzie dobrze.

Nie martw się, bo wszystko będzie dobrze. Nawet jeśli teraz nie jest, to będzie. Musisz tylko w to uwierzyć. Zamknąć oczy, skupić się i uwierzyć. Nie zaszkodzi jednak się czymś wspomóc. Dobrym sposobem na radzenie sobie ze złym samopoczuciem, to znaleź...

Let's Play - Rozdział 9

Wstałam dzisiaj w świetnym humorze, mój plan zemsty na Sage może i jest trochę dziecinny ale za to będzie beka. Po drodze do szkoły wstąpiłam do drogerii, po najpotrzebniejszą, rzecz do zemsty, kiedy tylko zobaczyłam Kathe na korytarzy przywitałam się z n...

Zakochałam się w nim - rozdział 14

Przepraszam bardzo za tak długi czas oczekiwania na kolejny rozdział, ale miałam nawał pracy i dopiero teraz napadła mnie wena twórcza i w efekcie się zwyczajnie rozpisałam. Rozdział miał być nawet jeszcze dłuzszy, ale stwierdziłam, że skończę w tym momen...

Smak miłości 9

Drugi miesiąc wakacji minął w zaskakującym tempie. Nastolatkowie przez te dwa miesiące mocno zbliżyli się do siebie. Aron zabierał Olę na małe randki. Nie były to jakieś drogie restauracje i tego typu rzeczy. Zabierał ją w na prawdę romantyczne miejsca. ...

Łowy cz 3

Prawdziwa bitwa, toczyła się na dalszym planie. Zgiełk, szczęk obijanego metalu i rozdzieranej skóry grał tam swoją melodie. Back był w samym środku potyczki, odbijał uderzenia najlepiej jak potrafił a mimo to był mocno okaleczony. Znajomy mu tylko z twar...

Niebezpieczna gra cz.19

Zjebałam, wiem. Nie mam weny....... Samanata usiadła przy stole w kuchni, gdzie czekały na nią talerz pełen warzyw, ryżu i kawałków kurczaka oraz duża szklanka soku pomarańczowego. Bez słowa zabrała się za jedzenie pysznej potrawy. Michał zaś usiadł na...

Bronię się przed tobą

Sophie Dziewiętnaste urodziny. Szalone imprezy, wiadomo "te sprawy", dużo alkoholu i łapanie jedynek, które grożą wywaleniem, a najbardziej z matmy. Matma mnie nie lubi, widocznie nie ma ona dobrego gustu, ale myślę, że z czasem się polubim...

Korki

Tramwaj linii nr 5 odjechał z pętli przy placu Narutowicza. Jechał powoli, zatrzymując się w każdym możliwym miejscu, jakby motorniczemu w jakiś szczególny sposób zależało na wydłużeniu czas przejazdu do maksimum. Jeśli odjeżdżał z przystanku a tuż przed ...

Mój Kwiecie Paproci cz. I

Cała akcja skupia się pomiędzy piętrem czwartym a drugim. Wieżowiec położony niedaleko dzikiej plaży. Plaży, mimo swojej dzikości dość ekspansywnie wykorzystywanej przez turystów. Im łapanie promieni słonecznych promieni, których z dnia na dzień było cora...

Pijana nieznajoma

Gdy wracał późnym wieczorem do wynajmowanej przez siebie kawalerki w centrum miasta, nie spodziewał się tego, co miało się wydarzyć tej nocy. Nie prowadził zbyt bujnego życia towarzyskiego, dlatego mimo piątkowego wieczoru wracał do domu z czterema piwami...

Atak Tytanów #01

Tamtego dnia...brutalnie przypomniano ludzkości, o wmawianym poczuciu bezpieczeństwa i upokorzeniu egzystowania w klatce zwanej murem. - Mamo! Tato! Mitsuba! Nie! Ja...wyrżnę ich wszystkich! Wyrżnę całe to bydło które was zabiło! - Endou mówił przez s...

List...

Kroczyłem w niewiadomą. Było już po północy, a noc była ciemna. Wokół mnie ciemność rozjaśniały jedynie światła miasta, domów, bloków, latarni. Szedłem ciemną uliczką pozbawioną jakiegokolwiek oświetlenia. Zapytacie pewnie po co tak kroczyłem. Chciałem si...

Takie mało śmieszne

Patrzę, czytam i uwierzyć nie mogę. Prawdy szukam, ale nie odnajduję. Rozumiem, że świat próbuje przekonać, przedstawić argumenty stawiające sprawę jasno – bezprecedensowo. Jednak ignoruję. Raz po raz i znowu. W głowie pojawia się myśl, że przecież nie...