O zwierzętach

  • Wilk z lisicą złapali zająca.

    Zając krzyczy:  
    – Nie zjadajcie mnie! Nie zjadajcie! Ja mam siedmioro dzieci!  
    – Zamknij dziób i nie krzycz – mówi lisica. – Wiesz gdzie jest sklep monopolowy?  
    – Wiem! Wiem!  
    – To masz tu kasę i leć kupić wódkę. I przynieś ją tutaj. Tylko migiem.  
    – Och! Dziękuję. Już lecę! Zaraz będę!  
    Zając poleciał do sklepu. A wilk z podziwem popatrzył na lisicę i mówi:  
    – Kurde, Ruda! Ty to masz łeb... Tego jeszcze nie widziałem. Żeby zakąska wódkę przynosiła...

  • Podróżuje pewien Arab po pustyni na wielbłądzie.

    Nagle na drodze spotyka drugiego Araba, który jeździ na rowerze w tę i z powrotem. Zaciekawiony zatrzymuje rowerzystę i pyta, po co on to robi. Na to rowerzysta odpowiada:

    - Widzisz, jak jeżdżę, to jest podmuch powietrza i wtedy jest mi chłodniej.

    Właściciel wielbłąda przemyślał sprawę, wsiadł na swojego wielbłąda i naśladując rowerzystę zaczął poganiać zwierzę w tę i z powrotem. Po paru godzinach takiej jazdy, wielbłąd padł z pianą na pysku. Arab zlazł z niego, obszedł go kilka razy dookoła, a potem kopnął wielbłąda zad, mówiąc:

    - Kurwa, zamarzłeś!

  • Idzie mamut przez sawannę,

    nagle stratowało go stado słoni. Wstaje z trudem i rozgoryczony mówi:  
    - Ach, ci skinheadzi...

  • Leśniczy się niedawno ożenił.

    Niedługo później przyniósł do domu upolowanego zająca. Następnego dnia wraca z pracy i widzi swą młodą żonę płaczącą nad zającem.
    – Żebyś mi więcej tego świństwa nie przynosił – woła żona ze łzami w oczach. – Pół dnia go już skubię i jeszcze nawet połowy nie oskubałam!

  • Biały kot.

    - Czemu na świecie są białe koty?
    - Żeby Murzyn też mógł mieć pecha.

  • Słoń i mrówka

    Mrówka i słoń postanowili pobawić się w chowanego. Pierwszy chowa się słoń a mrówka natychmiast go znajduje. Potem słoń szuka ponad godzinę mrówkę, poddaję się i mówi:
    - Nie szukam Cię mrówki! Mam Cię w dupie!  
    - Skąd wiesz?

  • Dlaczego słonie piją?

    - Dlaczego słonie piją?
    .
    .
    .
    .
    - Żeby zapomnieć.

  • Pracowitość

    Co jest bardziej pracowite: pszczoła czy mrówka?  
    Mrówka - bo nie traci cennego czasu na bzykanie.

  • Rubik :)

    - Cześć Aniu! 
    - Hej Agnieszko! 
    - Twój pies jest jakiś dziwny. Trochę za chudy. Jak się wabi? 
    - Anoreksio

  • Mięso dla niedźwiedzia

    Niedźwiedź ogłosił w lesie, że każde zwierzę ma mu na jutro przynieść jakieś mięso, bo jest głodny.
    - A kto nie przyniesie, tego wychłostam moim kutasem! - zagroził.
    Na drugi dzień wszystkie zwierzęta schodzą się do niedźwiedzia i przynoszą mięso, ale zając, jako że upolować nic nie potrafił, to przyniósł niedźwiedziowi to co sam je - marchewkę. Na to niedźwiedź rzuca zająca na ziemię, wyciąga sporych rozmiarów knagę i zaczyna okładać nią biednego zająca po plecach. A ten płacze, krzyczy, piszczy i... nagle zaczyna się śmiać.
    - I z czego się, kurwa, śmiejesz?! - ryczy niedźwiedź.
    - Bo jeż ci jabłko niesie!

  • Papuga

    Pewien chłopiec miał papugę. Bawił się z kolegą w policjantów powiedział;
    -oddawaj kase złodzieju!
    Potem przenieśli ją do pokoju siostry która kłóciła się z koleżanką
    -Zamknij się!
    Później znalazła się w kuchni gdzie pwn mówił do żony
    -kochanie uważaj na zakrętach !
    W kościele gdy ksiąd zbierał pieniądze papuga mówi:
    Oddawaj kase złodzieju!
    A gdy mówił kazsnie
    -zamknij się!  
    Wtedy ksiądz zaczą gonić papugę
    Powiedziala mu: kochanie uważaj na zakrętach.

  • Na rybach

    O czym myśli wędkarz będąc na rybach?
    - Ciekawe co dzisiaj złowię
    A co myśli dżdżownica na haczyku?
    - Przed śmiercią chociaż sobie popływam!