Dowcipy - str 2

  • Anglik w polskim hotelu.

    Podchodzi Anglik do hotelowej recepcji i prosi:
    – Tu ti tu rum tu!
    A zirytowana recepcjonistka:
    – Sra ta ta ta.

    94%16
  • Cerkiewny Suchar

    Przyjechał w odwiedziny do księdza w Polsce pop z
    Białorusi, już w pierwszy dzień uczestniczy w
    pogrzebie. Ksiądz odmówił modlitwę i na zakończenie
    wziął garść piachu, rzucił na trumnę i mówi:
    - z prochu powstałeś, w proch się obrócisz!
    Popowi strasznie się to spodobało i postanowił
    zastosować tekst u siebie. Całą drogę do domu
    powtarzał zdanie "z prochu powstałeś, w proch się
    obrócisz!", żeby nie zapomnieć. Tak się zdarzyło, że
    akurat po powrocie miał być pogrzeb. Ale, że przed
    pogrzebem, jak to na Białorusi odbyła się popijawa i
    pop ostro zaszalał, na drugi dzień budzi się z
    potwornym bólem głowy. Jakoś odprawił mszę, odmówił
    modlitwę nad trumną, schylił się, wziął garść piachu
    i próbuje sobie przypomnieć co miał powiedzieć.
    Myśli, myśli i nic mu do głowy nie przychodzi. W
    końcu rzuca piachem na trumnę ze słowami:
    - Z pizdu wyszoł, w pizdu paszoł!!!

    100%16
  • Wrzuciłem twoją nagą fotkę do Internetu!

    - Kasiu, wrzuciłem twoją nagą fotkę do Internetu!
    - Zabiję cię! Usuń to, natychmiast!
    - Ale ma już ponad 900 lajków...
    - To nie usuwaj!

    100%25
  • Wina

    W małżeństwie zawsze są winne dwie strony:
    - żona i teściowa

    91%23
  • Seks a okres

    Mąż mówi do żony:
    - Kochanie, może numerek?
    - Nie dzisiaj, mam okres.
    -To przynajmniej daj skosztować.
    - No dobrze, ale nie strasz później dzieci z zakrwawionym ryjem tak jak ostatnim razem.

    82%22
  • Nowina

    - Kochanie, mam dla Ciebie dwie nowiny: dobrą i złą.
    - Zacznij od dobrej.
    - Więcej tak nie zrobię, obiecuję!

    100%8
  • sQuadać

    - Co robimy z prezentem na komunię? Łańcuszek? Rower?
    - Co ty! Teraz to cała rodzina się musi sQuadać.

    89%9
  • Pierwsza randka

    Dziewczyna do chłopaka:
    -nie daję na pierwszej randce,
    - to przynajmniej weź......

    91%32
  • Spisywanie

    Spisywanie od jednego autora - plagiat.
    Od dwóch - kompilacja.
    Od trzech lub więcej - magisterka.

    100%40
  • Zamek

    Za wielkimi górami
    Zielonymi lasami
    Stoi zamek utkany myślami.
    Daleko, za siódmą rzeką
    Za górami planów przelanych
    Za strumieniami łez wylanych.

    Wyruszam tam o zmroku
    Drogą marzeń i snów na jawie
    Pełną wspomnień i miłości.
    Tam czeka na mnie spokój i cisza
    I on. Mój zwierzak kochany.

    95%19
  • Duch

    Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
    - Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
    Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Czego chcesz?
    - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
    Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
    - Przyspiesz!
    Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
    - To znowu on! - krzyczy pasażer.
    Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
    - Tak?
    - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
    Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
    - Przyśpiesz jeszcze!!!
    Kierowca wciska gaz do podłogi i straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego, starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Co znowu?
    - Może wam pomóc wyjechać z tego błota...?

    97%73
  • Wycieczka inwalidów.

    Ślepy i bez ręki płyną kajakiem. Płyną i płyną, w końcu na środku jeziora temu bez ręki wypadło jedyne wiosło.
    – No... to kurwa, dopłynęliśmy!!!
    – Ślepy wysiadł...

    95%88