Dowcipy - str 7

  • Oficer Armii Czerwonej

    leży w szpitalu, podłączony do respiratora. Jego adiutant chodzi po sali. W pewnym momencie oficer zaczął machać rękami. Potem wziął kartkę i napisał kilka słów. Adiutant, Wołodia, człowiek niepiśmienny, schował kartkę z szacunkiem. Chwilę potem oficer zmarł. Na stypie poświęconej śmierci bohatera, Wołodia wyjął kartkę, aby odczytać ostatnią wolę zmarłego. Ktoś z otoczenia czyta: „Wołodia, ty debilu..., zejdź z tego przewodu!”

  • Kilkuletni chłopiec poszedł po raz pierwszy do spowiedzi.

    I spowiada się:
    - Pożądałem żony bliźniego swego...
    Księdza na chwilę zatkało z wrażenia, a gdy jakoś to przetrawił, zapytał dzieciaka:
    - W tym wieku?
    A na to chłopiec:
    - Tak. Bo ona robi lepsze naleśniki niż moja mama.

  • najtrudniejsza droga

    "Zawsze wybieraj najtrudniejszą drogę. Tam nie ma konkurencji."
    Charles de Gaulle

  • Klasówka

    Pani w szkole oznajmia uczniom:
    - Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuję żadnych wymówek. Jedyne, co Was zwalnia, to zwolnienie od lekarza.
    Na to Jasiu:
    - A jak będę zmęczony po seksie?
    - No to będziesz pisał lewą ręką, Jasiu.

  • Leżąca w szpitalu baba pyta lekarza podczas obchodu:

    - Jak już wyjdę ze szpitala, to przyjdzie pan doktor kiedyś do mnie w odwiedziny?
    A na to lekarz:
    - Nie, bo nie lubię cmentarzy.

  • Jasio mówi do Małgosi:

    - Wiesz, świata poza tobą nie widzę.
    Na to Małgosia we wrzask i w płacz:
    - Maaaamoooo! A Jasio powiedział, że jestem gruuubaaa!!!

  • Stulatek postanowił nauczyć się łaciny.

    Znalazł korepetytora i poprosił go o udzielanie lekcji.  

    - Ale dlaczego pan w tym wieku chce się łaciny uczyć? - zdziwił się nauczyciel.
    - Aaa, wie pan – odpowiedział mu dziadek. - Niedługo umrę, i jak pójdę do nieba, to jak się dogadam ze świętym Piotrem, jak nie po łacinie?
    - Ach tak... - powiedział korepetytor. - A co będzie, jeśli pan pójdzie do piekła?
    - Niemiecki już znam.

  • Nasze grzeszki

    "W tym, w czym sami grzeszymy, jesteśmy najbardziej surowi dla innych." Wiesław Brudziński

  • Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma

    Na lekcji religii ksiądz nakrył Jasia na oglądaniu katalogu turystycznego.
    - Co cię tak bardzo zainteresowało?
    - Szukam, gdzie tu wyjechać, żeby żyło mi się lepiej.
    - Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma , zażartował ksiądz.
    - Toteż właśnie szukam, gdzie was nie ma.

  • Doceniaj to co masz

    "Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś."
    Susan Lenzke