Dowcipy - str 4

  • Blondynka

    Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:  
    - Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.  
    - Eee, idź głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest... nic mi nie jest... nic mi nie jest...

    93%15
  • Blondyneczka..

    - Co należy pokazać blondynce po dwóch latach bezwypadkowej jazdy samochodem?  
    - Drugi bieg...

    100%11
  • Odpowiedzialna blondynka

    Pracodawca zatrudnia blondynkę:  
    - Proszę pani, potrzebujemy przede wszystkim ludzi odpowiedzialnych...  
    - To się doskonale składa - odpowiada blondynka. - W poprzednim zakładzie pracy ilekroć coś się stało zawsze mówili, że to ja jestem odpowiedzialna.

    100%15
  • Blondyneczka i sportowy wózek

    Blondynka kupiła sobie sportowy wózek - porshe. Już na pierwszej przejażdżce zajechała drogę wielkiej ciężarówie. Pisk opon... dym spod kół, wziuuu... trzask, prask i naczepa w rowie... Porszak zdążył szczęśliwie wyhamować, za kółkiem siedzi zblazowana blondi typu "no co, przecież nic się nie stało". Z kabinki Scanii wygramolił się mocno zdenerwowany szofer, wyciągnął z kieszeni kawałek kredy i narysował kółko na asfalcie. Następnie wyciągnął blondynkę, postawił w tym kółku i krzyczy:  
    - Stój Ty pokrako i nie ruszaj się stąd!  
    Blondi stanęła posłusznie, a facet zabrał się za demolkę w porszaku. Wyrwał drzwi, przednie fotele wyciepał do rowu, ogląda się za siebie... blondi nic - stoi i się uśmiecha...  
    - Czekaj no... - pomyślał facet wyciągając majcher.  
    Spruł dokładnie tapicerkę, podziurawił opony, ogląda się za siebie, blondynka chichoce...  
    - Zaraz cię jeszcze bardziej rozbawię... - facet poleciał po kanister, oblał porszaka i podpalił grata. Wraca do blondynki, a ta wciąż stoi, tylko buźka jej śmieje:  
    - Hihi... haha... hihiii...  
    - No i co w tym takiego śmiesznego? - pyta facet.  
    - Hihi... a bo jak pan nie patrzył, to ja wyskakiwałam z tego kółka...

    100%7
  • Blondynki w kinie

    Dwie blondynki kłócą się, na co pójść do kina:  
    - Chodźmy na "Matrixa".  
    - Nie, lepiej na "Aniołki Charliego".  
    - Lepiej na "Matrixa"!  
    - Nie, na "Aniołki"!  
    Wtrąca się brunetka:  
    - To może pójdziecie na kompromis?!  
    Blondynki:  
    - Fajnie, a gdzie grają?

    100%8
  • Stare ale jare. 2

    Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,  gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:  
    - Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach??  
    Pacjent spokojnym głosem:  
    - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?

    100%6
  • U Okulisty

    Przychodzi facet do sklepu i mówi:
    - Poproszę okulary.
    - Do czego?
    - Do widzenia.
    - Do widzenia.

    100%6
  • Władczy facet

    - Chcę dzisiaj nocować u ciebie.
    - Ok, ale będę na górze.
    - Mmm, uwielbiam władczych mężczyzn.
    - Moje łóżko piętrowe, moje zasady!

    100%3
  • Młodzież

    Dzisiejsza młodzież jest jak królik

    - lubi sex i trawę.

    100%6
  • Pani pyta Jasia.

    - Jasiu, jeśli na płocie siedzi 6 ptaków i zestrzelimy 4, to ile ptaków zostanie?
    - 0. Ponieważ wszystkie odlecą na odgłos huku wystrzału.
    - Prawidłowa odpowiedź to 2,ale podoba mi się twój tok rozumowania.
    - Dobrze, to teraz ja zadam pani pytanie...  Co to jest, zaczyna się na "K" kończy na "S", na 5 liter i jest owłosione?
    - Jasiu, won za drzwi !!

    Lekcja minęła i pani mówi:
    - Jasiu, możesz już wejść.

    A Jasio wchodząc do klasy:
    - Prawidłowa odpowiedź to kokos... Ale podoba mi się pani tok rozumowania...

    100%7
  • Trzy etapy w życiu faceta:

    1.Chcę ją mieć!!
    2.Mam ją!!
    3.Mam jej dosyć!!

    100%5