Dowcipy - str 4

  • Przynosi facet do lekarza wyniki badań.

    Lekarz przegląda, przegląda, przegląda i w końcu mówi:
    – Mam dla pana dwie wiadomości dobra i złą.
    – To ja tą złą najpierw poproszę.
    – Ma pan raka prostaty...
    – Ooooch! A ta dobra?
    – Rozejdzie się po kościach....

  • Dzięki technologii życie jest lepsze?

    – Hasło ma ponad trzydzieści dni. Wprowadź nowe hasło.
    – róża
    – Hasło za krótkie.
    – różowa róża
    – Hasło musi zawierać minimum jedną cyfrę.
    – 1 różowa róża
    – Hasło nie może zawierać spacji.
    – 1różowaróża
    – Hasło musi zawierać co najmniej dziesięć różnych znaków.
    – 1pieprzonaróżowaróża
    – Hasło musi zawierać co najmniej jedną WIELKĄ literę.
    – 1PIEPRZONAróżowaróża
    – Hasło nie może zawierać kolejno następujących po sobie wielkich liter.
    – 1Pieprzonaróżowaróża
    – Hasło powinno mieć ponad dwadzieścia znaków długości.
    – WsadzęCiwTyłek1PieprzonąRóżowąRóżęJeśliMiNatychmiastNieDaszDostępu!
    – Hasło uprzednio używane.

  • Ratunek

    Tonie statek. Jakiś facet, roztrącając pozostałych, przepycha się do szalupy.
    - Niech pan poczeka, na statku zostały jeszcze kobiety! - zatrzymuje go marynarz.
    - Panie, daj mi pan spokój, nie mam teraz głowy do seksu!

  • Chrześniak

    Mój chrześniak chciał żeby mu kupić loda, takiego w kostce, śmietankowego. Mówię, że mu nie kupię, bo jeszcze nie jest za ciepło i będzie chory. A on na to w ryk. To się wkurzyłem, kupiłem mu margarynę w kostce i powiedziałem, że to lód. Zjadł całą, a potem dwa dni srał i rzygał.

  • Stówa

    Idzie młoda dziewczyna po parku, nagle zauważa leżące 100zł.
    Co za szczęście – pomyślała. - Znalazłam stówę.
    Schyliła się żeby ją podnieść i wtedy poczuła, że nie znalazła, a właśnie zarabia.

  • Facet kupił gazetę,

    usiadł z nią na ławce i rozwiązuje krzyżówkę. Utknął na: "Produkt fantazji" i zaczął się zastanawiać, mamrocząc do siebie: "Produkt fantazji... Produkt fantazji..."
    Na to siedzący niedaleko menel, który go usłyszał, mówi:  
    – Pisz pan: dziecko.

  • Rasizm

    – Tato, tato, ludzie mówią, że jesteś rasistą!  
    – To nie są ludzie, synku.

  • Na ławce w parku siedzi dwóch emerytów.

    – Popatrz, jak ta młodzież ma ciężko w tym kryzysie… Jednego papierosa w pięciu muszą palić.
    – No. Ale dzielne chłopaki! Mimo wszystko się śmieją…

  • Rozmowa dwóch alkoholików.

    – Ja to bym chciał urodzić się dwiema głowami.
    – Dlaczego?
    – A pokombinuj...
    – Jedną byś pił, a drugą zakąszał?
    – Coś ty! Wykombinowałem sobie tak: rodzisz się z dwiema głowami i od razu wkładają cię do pojemnika ze spirytusem.

  • Dziewczyna mówi do chłopaka:

    – Ożenisz się ze mną?
    – Nie.
    – To złaź!

  • Ucieczka z operacji.

    – Czyś ty zwariował?! Uciekać z sali operacyjnej! Czego żeś się przestraszył?
    – Bo pielęgniarka mówiła: "Nie ma się czego bać, to prosta, rutynowa operacja.".  
    – No właśnie. A ty i tak uciekłeś...
    – Bo ona to mówiła do chirurga…

  • Po co idzie dres do lasu?

    Po co idzie dres do lasu?
    -Po ziomki