Nic nie pamiętam #79

Nic nie pamiętam #79Patrycja niewiele spała poprzedniej  
nocy. Nie mogąc ustalić strategii
jak pobudzić dziewczynie pamięć.
Wiedziała jednak, że wszystkie te  
ciuchy jakie zakupiła będą
pretekstem do wspomnień

    Liczyła, że ta pod wpływem radości z
garderoby dostanie olśnienia, przypomni  
sobie swoje ubrania, może skrawek ulicy
gdzie zakupiła bluzeczkę, szpilki, czy apaszkę.

     Gdy weszła na salę ta akurat jadła zupę
mleczną.  
Wpadające pryzma światła złociła jej
meszek włosów.
Odrastały co dzień, tak jak każdego
dnia było widać jak jej cera zaczyna nabierać  
rumieńców.

    - Smacznego, moja koleżanko.

  Młoda kobieta zatrzymała łyżkę w połowie
drogi do ust.

   - Patrycja!  
       Nie sądziłam, że tak wcześnie przyjdziesz.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 132 słów i 737 znaków, zaktualizował 2 mar o 0:15.

Dodaj komentarz