Nic nie pamiętam #175

Nic nie pamiętam #175Pytanie z typu niewinnych  
wprowadziły lekki zamęt w głowie  
Nadziei.
Nie tylko z powodu zmiany otoczenia
ale przeszło jej przez głowę, ze może  
to nie tylko wycieczka ale po prostu
Patrycja ma jej już dość.

      Fejkiel, jakby czytała w jej myślach,
ze śmiechem dopowiedziała dla  
pewności.

     - Ej! Moja kochana, tylko nie myśl,
że to wilczy bilet.

    Dziewczyna uśmiechnęła się i nabrała
kawałek czekolady na łyżeczkę.

     - Posłuchaj.
   W Ustroniu Morskim, mieszka moja  
ciocia. Ma kilka stancji i z sześć domków
do wynajęcia.
Teraz pod koniec października, nie ma już  
takiego ruchu jest tylko kilka starszych osób.
Dlatego daje swoim dziewczynom urlopy  
i stara się sama wszystko ogarnąć.

    Lekarka westchnęła.

   - Czy chciałabyś jej pomóc?

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 139 słów i 760 znaków, zaktualizował 19 maj o 16:48.

Dodaj komentarz