Nic nie pamiętam #30

Nic nie pamiętam #30Ubierała się tak  
                        by wzbudzać respekt.
                       Garsonki, żakiety, plisowane spódnice.
                        Do tego nienaganny makijaż, włosy upięte i
                        nieodzowne okulary.
                        Nie potrzebowała  
                        nawet leczniczych z apteki,
                         ale to zawsze  
                             wzbudza szacunek, wiec Patrycja
                        kazała sobie umieścić szkła bez dioptrii.

                                   Nauczyła się tego prowadząc kanał na  
                      yt, gdzie zyskała grono internautów, dzięki  
                      żelaznej konsekwencji i dyscyplinie.
                       Byłą kimś kto przez wiele lat pracował na  
                       sukces i należał się jej szacunek.

                                    Teraz już jako lekarz psychiatra musiała
                   potwierdzić to w praktyce choć zdarzało się jej
                    mieć trudności z dotarciem do pacjenta, zawsze  
                    wierzyła w swoją intuicję popartą wiedzą.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 113 słów i 686 znaków, zaktualizował 26 sty o 16:55.

Dodaj komentarz