Nic nie pamiętam #258

Nic nie pamiętam #258Gdy jej związek się rozpadł a syn wyjechał  
żyła swymi ambicjami by nie powiedzieć  
kaprysami.
Dopiero taka zahukana i pokaleczona przez los dziewczyna
pokazała jej, co straciła na własne życzenie.
  
Tylko w porównaniu z Nadzieją, Milena nie musi patrzeć  
z utęsknieniem w niebiosa licząc na Opatrzność  
Wystarczy, że odrzuci  dumę i wykaże odrobinę empatii.      
                
      Rodziców już nie ma ale brat a także staruszka ciotka  
i owszem. Może najwyższa pora zrobić coś więcej  
niż rachunek sumienia i  skończyć z udawaniem  
żelaznej bizneswomen?

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 96 słów i 554 znaków, zaktualizował 6 sie o 8:31.

Dodaj komentarz