Nic nie pamiętam #162

Nic nie pamiętam #162Po takim początku, Patrycja, nie  
miała obiekcji by zostawiać Nadzieję w  
czterech ścianach.
Tym bardziej, że ta rozmiłowała się w  
sztuce kulinarnej

     -  Wiesz, co Pati, ja wszystko robię  
z automatu - mówiła podekscytowana,
nakładając na talerze. - Bez zastanowienia
nastawiłam piekarnik, dolewałam oliwy,  
wiem, kiedy nawrzucać warzyw.

     Patrycja była zadowolona z postępów,
wierzyła, że w każdym momencie może
usłyszeć nową informację od dziewczyny.

    Lokatorka, mimo, że wyłapywała kolejne
ciekawostki, jak ta, że na pilocie np: pod  
siódemką powinna być stacja Polsat Cafe.
Czy płytki w łazience miała w kolorze
lazurowego wybrzeża
To wciąż zastanawiała się czego nie pamięta
tego, co powinna, tego, co naprawdę istotne.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 131 słów i 758 znaków, zaktualizował 6 maj o 17:05.

Dodaj komentarz