Nic nie pamiętam #145

Nic nie pamiętam #145- Wiem, że pani już wyrobiła sobie  
zdanie o mnie i jest dalece krzywdzące dla
mnie.
Trudno - podniósł dłonie przed siebie. - Nie
będę się kopał z koniem.
Powiem tylko, że miałem ku temu powody
by przejrzeć pani portalowe strony.

      - Chętnie wysłucham i to z dużą dozą  
ciekawości - odpowiedziała lekarka, siadając
przy stole na którym stała salaterka sałatki. -
A co się tyczy mego zdania o panu to  
do pana wiadomości - uniosła palec. -  
Jeśli już - zrobiła pauzę.  
- To podałam panu moje zastrzeżenia,  
co do pana zbytniej nadgorliwości  
w wykonywaniu swej pracy.
Prywatnie pana nie znam, więc nawet  
nie próbowałabym kwalifikować a co
dopiero dać osąd.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 136 słów i 687 znaków.

1 komentarz

 
  • Gaba

    Spis treści, odcinków, jest dłuższy niż opowiadania.... Duuuża sztuka....

  • milegodnia

    @Gaba Gratuluję spostrzegawczości.....i dziękuję za docenienie kreatywności....

  • Gaba

    @milegodnia drobiazg!

  • milegodnia

    @Gaba Z drobiazgów składa się szczęście...przynajmniej moje