Nic nie pamiętam #9

Nic nie pamiętam #9Rozmowa z panią Gabrielą, właścicielką kafejki nie mogła  
                wnieść niczego nowego. Ale była potrzebna
                by zbyt energetyczną  
                kobietę uspokoić a tym samym nie denerwować  
                   i tak już zszokowanych świadków.

                Porucznik poprosił by mogli porozmawiać na zapleczu
                bez świadków
                 i po kilku minutach podawania podobnych zdarzeń
                opanował hardy temperament.
               Gdy miał już zamiar spisać dane świadków  
                     i wrócić na komendę przy drzwiach
                  pojawił się jego partner Mietek Krajan.
                Drugi oficer do drobnej napaści z małą szkodliwością mienia?
               Moduski już wiedział, że musiało zdarzyć się coś nieoczekiwanego.

milegodnia

opublikował opowiadanie w kategorii obyczajowe, użył 96 słów i 623 znaków, zaktualizował 7 sty o 10:20.

Dodaj komentarz