Moje

Mogło być i tak - cz. LVI

Pawła zastanowiła jednak wypowiedź Ani. To nie były spontaniczne, rzucone luźno słowa. Popatrzył z uwagą na żonę. Odwróciła głowę w stronę Marysi. Zorientowała się, że Paweł wyczuł w jej słowach zawoalowaną nieszczerość i skrywaną pretensję. - To faktycznie był dobry pomysł Marysiu, żeby zaskoczyć Pawła w łazience, bo w pokoju nie dałby ci się tak łatwo podejść - odezwała się do szwag...

Tamara - cz. VIII

Po wzajemnych wyznaniach Filip przytulił do siebie Tamarę i przypieczętował tkliwym pocałunkiem ten swoisty pakt i nieoficjalne oświadczyny. - Filipie, ja pójdę teraz do łazienki, a ciebie proszę, abyś położył się obok Basi. Może się obudzić i nie widząc nikogo z nas koło siebie, może wystraszyć się. Przecież to jeszcze małe dziecko i po raz pierwszy śpi na nowym miejscu czy w nowym ...

Alan S. - cz. I

Po roku służby pojawił się wreszcie w miejscu zamieszkania rodziny, w dobrze dobranym i dopasowanym letnim garniturze. Zrobił na nich wrażenie, bo wyprzystojniał, zmężniał i spoważniał. Siostra wprost nie mogła oderwać wzroku od brata. Podobnie matka. Obie dostały od Alana bukieciki kwiatów na powitanie. Była nieukrywana radość, łzy i słowiańska wylewność, ale Alan nie wiedzieć dl...

Olivia, Victoria II - cz. XXXI

Robert przyciszył brzmienie i zobaczył leżące obok nauszne słuchawki, przytwierdzone łańcuszkiem do stojaka. Już miał je założyć, kiedy zobaczył zbliżającą się do niego całą trójkę swoich dziewczyn, z Małgosią na czele. - Podobno ktoś tu daje bezpłatny koncert? Możemy przyłączyć się i posłuchać? - Małgosia widząc Roberta pośród instrumentów, rozweselona, zagadała do niego w swoim s...

Pogaduchy - Na każdy temat - cz. pierwsza

Tytułem wstępu; Witam serdecznie chętnych do dyskusji na różne tematy. Do otwarcia tego cyklu, bo mam nadzieję, że będzie to cykl, skłoniła mnie publikacja felietonów kolegi, podpisującego się pseudonimem AnonimS; Pt. 'Kij w mrowisko'. Mam nadzieję, że nie obrazisz się za 'kolegę'. Ale do rzeczy. Otworzyłeś temat, który w obecnej sytuacji politycznej i społeczne...

Marta N. - cz. trzydziesta czwarta

Tomek, słysząc słowa Sabiny, która zamiast podziękowania, wyjechała mu z pretensjami, uśmiechnął się do niej z niejaką wyrozumiałością czy nawet życzliwością. - Wybacz Sabinko, jeżeli nie zadowoliłem cię czy nie do końca spełniłem twoje oczekiwania. Po prostu miałem obawę czy nie zrobiłem ci niechcący krzywdy. Wydaje mi się, że nasza zabawa erotyczna nie była zbyt łagodna, ale to ty k...

Tamara

Tamara, młoda, atrakcyjna mężatka, matka uroczej trzylatki Basi i nowonarodzonego synka Jasia, przez cztery lata po ślubie z Andrzejem czuła się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Wkrótce po ślubie zamieszkali z mężem w świeżo odnowionym, dwupokojowym mieszkaniu po babci Andrzeja, która schorowana, nie dożyła ślubu ukochanego wnuczka i w wieku sześćdziesięciu czterech lat przeniosła się do l...