Moje

Marta N. - cz. trzydziesta trzecia

Kiedy weszłam do kuchni, zobaczyłam, że dziewczyny sprzątają po kolacji. Kurtuazyjnie zapytałam więc czy mam włączyć się do pomocy, ale Halinka z uśmiechem podziękowała mi buziaczkiem. - Ty lepiej zajmij się Tomkiem, bo zaraz wyjdzie z łazienki, a zauważyłam, że Sabina ostrzy sobie na niego zęby - powiedziała cichym głosem, kiedy zostałyśmy na chwilę same. - To co? Oni o...

Tamara - cz. I

Tamara, młoda, atrakcyjna mężatka, matka uroczej trzylatki Basi i nowonarodzonego synka Jasia, przez cztery lata po ślubie z Andrzejem czuła się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Wkrótce po ślubie zamieszkali z mężem w świeżo odnowionym, dwupokojowym mieszkaniu po babci Andrzeja, która schorowana, nie dożyła ślubu ukochanego wnuczka i w wieku sześćdziesięciu czterech lat przeniosła się do ...

Mogło być i tak - cz. LIV

Wchodząc do domu, usłyszeli jeszcze, jak Władzia krzyknęła do nich, żeby uporali się z myciem i przebieraniem w miarę szybko, bo jedzonko z grilla jest prawie gotowe i nie może długo czekać na nich, bo ostygnie. Pokiwali Władzi ręką, potwierdzając, że słyszeli i postarają się w miarę szybko do nich dołączyć. - No! Spadł mi ciężar z serca Pawełku! Trochę bałam się, że będą nas podejrzewa...

Olivia, Victoria II - cz. XXIX

Po tej swoistej wymianie wzajemnych obietnic i wyjaśnieniach w zakresie mikrofali, Robert powrócił do towarzystwa zgromadzonego w salonie, a Małgosia została w kuchni. Zobaczył wpatrzone w siebie, zaciekawione oczy Victorii i nie tylko. Uśmiechnął się więc i przysiadł obok żony. - No cóż, musiałem wyjaśnić Małgosi po pierwsze; na czym polega różnica pomiędzy programatorem mechanicznym i...

Tamara

Tamara, młoda, atrakcyjna mężatka, matka uroczej trzylatki Basi i nowonarodzonego synka Jasia, przez cztery lata po ślubie z Andrzejem czuła się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Wkrótce po ślubie zamieszkali z mężem w świeżo odnowionym, dwupokojowym mieszkaniu po babci Andrzeja, która schorowana, nie dożyła ślubu ukochanego wnuczka i w wieku sześćdziesięciu czterech lat przeniosła się do l...