Moje

Druga strona mgły - Część II - 28

Wrota zatrzeszczały i ktoś wszedł do środka. Ich oczom ukazał się Koro, który trzymał w ręku pęk brzęczących z każdym ruchem kluczy. - Wy nędznicy, jak się uwolniliście? - odezwał się, widząc brak magicznych więzów u pojmanych, dobył przy tym broni. - Zostaw nas! Pożałujesz zdrajco. Jeżeli nie w tym świecie to w kolejnym spotka cię kara za to, co nam robicie. - odparowała Ula, nie maj...

Po horyzont - Część 4

Statek zdawał się kołysać, procenty zadziałały na nie przyzwyczajoną do picia Susan. Powoli wspinała się po stromych schodkach na pokład. Zauważyła jak oszust obłapia zgrabną szatynkę, nie dając jej się oddalić. Patrzyła na niego, nie kryjąc zażenowania. - Miałam ochotę na … więcej, przecież mówiłam, że wrócę, źle mnie zrozumiałeś? - Cindy, to nie tak. - A jak? - Ona mi pomaga, to ...

Okruchy przeznaczenia - Część 58

Dolina odżywała po wiosennym deszczu, bujna roślinność i kwiaty tworzyły kolorowy dywan, wokół majestatycznych jezior. Zwierzęta powróciły, a ptactwo śpiewało wokoło, zaznaczając swoją obecność. Pałac Światła na nowo odzyskiwał dawną świetność, choć armia ciemności odcisnęła na nim swoje piętno. Gdyby nie pomoc magii, król nie mógłby tak szybko cieszyć się swym domem. Pewnego popołudni...

Lodowa wojowniczka - Część III - 23 Zakończenie

Dawna tętniąca życiem kraina, gdzie woda stanowiła o jego sile i pięknie, przypominała pustynię z głębokimi kanionami. Pozostawienie obcego im świata, odmienionego, nie nadającego się do zamieszkania dla tutejszych mieszkańców, nie mogło pozostać bez echa. Nular ledwo chodził, ale pomimo tego zbliżył się do Seleny. Jego jasne krótkie włosy, przechodzące w błękitne refleksy, rozwiewał lek...

Oblicze łez - Część 38 ostatnia

Od samego rana czułam dotyk słońca na skórze, zapowiadał się upalny sierpniowy dzień. Najpierw skierowałam się do salonu urody, który dawniej omijałam szerokim łukiem. Wciąż nie potrafiłabym przełknąć kąśliwych komentarzy na mój temat, ale tego dnia chciałam o tym wszystkim zapomnieć. Fryzjerka okazała się profesjonalistką, nie na darmo Tymon polecił mi to miejsce. Ujarzmiła z gracją moj...

Graffiti uczuć - Część 25 ostatnia

Tydzień w szpitalu dłużył się Weronice, miała dość lekarzy, igieł oraz zmian bandaży. Gdyby nie wizyty Damiana, które podtrzymywały ją na duchu i radowały serce, pewnie ciężej by to znosiła. W nocy powracały koszmary, które były kompilacją tego, co spotkało studentkę ze strony Zuzy. Wiedziała, że nastolatkę złapano, ale jakaś cząstka dawnych zdarzeń, utkwiła jak drzazga w pamięci. Słoń...