Moje

Okruchy przeznaczenia - Część 48

Ciemności rozświetlały płomienie, wydobywające się z niższych partii pałacu światła. Armia Helara przedostała się na dziedziniec, czyniąc spustoszenie i niosąc ze sobą śmierć. Odgłosy walki rozchodziły się echem ze wzniesienia. Kansi pędził na przód lawirując na latającym dysku, aby zbliżyć się do murów. Mela nie zostawała w tyle, dzielnie podążając za czarnoksiężnikiem. Potwory korzysta...

Druga strona mgły - Część II - 15

Chłodne wilgotne powietrze owiało śmiałków, którzy zmierzali ku tajemnemu głazowi. Kiedy stanęli już tak blisko, że można go było dosięgnąć rękami jego powierzchnia zafalowała i odezwał się z jego wnętrza niski głos. - Przebudziliście mnie. Kim jesteście? Co tu robicie? Chcecie dokądś iść? Marek szarpnął Roanę nerwowo za suknię, odwróciła się do niego rozkojarzona. - Patrz, ten głaz...

Lodowa wojowniczka - Część III - 16

Z marmurowej fontanny miarowo szumiała pryskająca na wszystkie strony woda. Liria przyjrzała się na chwilę temu dziełu miejscowego rzemieślnika. Postacie dwóch kochanków obejmowały się czule, pochłaniane przez morskie fale. Odmieniona królowa lawy, przejechała ręką po zimnej tafli, nie mogąc się doczekać Delany. Fero zamyślony chodził tam i z powrotem, jakby miało mu to pomóc przyspieszy...

Oblicze łez - Część 32

Święta minęły nadzwyczaj szybko, chociaż humor miałam wyjątkowo ponury. Starałam się w domu uśmiechać, udając spokojną, chociaż w głębi duszy trzęsłam się jak galareta. Natalia obserwowała mnie, jakby prześwietlając wzrokiem. Nocowali u nas z Darkiem, więc jak z rana miałam iść do pracy, zaczepiła mnie wychodząc z pokoju w koszuli nocnej. - Co ci jest? Od wczoraj wydajesz się nieobecna...

Graffiti uczuć - Część 25 ostatnia

Tydzień w szpitalu dłużył się Weronice, miała dość lekarzy, igieł oraz zmian bandaży. Gdyby nie wizyty Damiana, które podtrzymywały ją na duchu i radowały serce, pewnie ciężej by to znosiła. W nocy powracały koszmary, które były kompilacją tego, co spotkało studentkę ze strony Zuzy. Wiedziała, że nastolatkę złapano, ale jakaś cząstka dawnych zdarzeń, utkwiła jak drzazga w pamięci. Słoń...