Moje

Po horyzont - Część 10

Ocknęła się gdy promienie słońca delikatnie muskały jej twarz, wpadając przez niewielkie okrągłe okienko do środka kajuty. Rozejrzała się szukając wzrokiem bruneta, jakby czaił się w pobliżu. Wciąż zaspana skierowała się do kuchni, gdzie na stole leżała pusta butelka. Wyjrzała na pokład i zobaczyła, że jej zielona sukienka, którą dostała od Inez, suszy się wywieszona na sznurku, przeciąg...

Okruchy przeznaczenia - Część 65

Poranna mgła unosiła się u podnóża zamkowego wzgórza, nad którym skrzeczały latające stwory. Wilgotne powietrze po nocnej burzy, potęgowało uczucie chłodu. Strażnik nieprzytomnym wzrokiem spoglądał z wieżyczki, zmęczony spieszył się aby spocząć, kiedy zauważył dwie postacie zbliżające się do posępnych murów. Zbiegł po krętych schodach, słysząc tępe walenie w bramę. - Kto idzie!? - rykn...

Druga strona mgły - Część II - 31

Ena wstała powoli przypatrując się spustoszeniu, do którego się przyczyniła. Robiła to dla Morana, ale czy na pewno tylko on był powodem zepsucia jej starganej duszy? Teraz kiedy go słuchała, wydało się jej, że nie w takim mężczyźnie zadurzyła się dawno temu. Oczy zebranych zwróciły się ku niej. Zmarszczyła lekko brwi, spojrzała na kawałek leżącego niedaleko płótna, potarganego w trakcie...

Lodowa wojowniczka - Część III - 23 Zakończenie

Dawna tętniąca życiem kraina, gdzie woda stanowiła o jego sile i pięknie, przypominała pustynię z głębokimi kanionami. Pozostawienie obcego im świata, odmienionego, nie nadającego się do zamieszkania dla tutejszych mieszkańców, nie mogło pozostać bez echa. Nular ledwo chodził, ale pomimo tego zbliżył się do Seleny. Jego jasne krótkie włosy, przechodzące w błękitne refleksy, rozwiewał lek...

Oblicze łez - Część 38 ostatnia

Od samego rana czułam dotyk słońca na skórze, zapowiadał się upalny sierpniowy dzień. Najpierw skierowałam się do salonu urody, który dawniej omijałam szerokim łukiem. Wciąż nie potrafiłabym przełknąć kąśliwych komentarzy na mój temat, ale tego dnia chciałam o tym wszystkim zapomnieć. Fryzjerka okazała się profesjonalistką, nie na darmo Tymon polecił mi to miejsce. Ujarzmiła z gracją moj...

Graffiti uczuć - Część 25 ostatnia

Tydzień w szpitalu dłużył się Weronice, miała dość lekarzy, igieł oraz zmian bandaży. Gdyby nie wizyty Damiana, które podtrzymywały ją na duchu i radowały serce, pewnie ciężej by to znosiła. W nocy powracały koszmary, które były kompilacją tego, co spotkało studentkę ze strony Zuzy. Wiedziała, że nastolatkę złapano, ale jakaś cząstka dawnych zdarzeń, utkwiła jak drzazga w pamięci. Słoń...