Jest-Takie-Miejsce 112

To chyba jednak ze mną jest coś nie tak. Nie z Anką, nie z Kubą, nawet nie z Olgą. Ze mną. No może jeszcze z Damianem. Z nami. Ze mną i nim w połączeniu. On chce Jolkę, ja chcę Kubę, a mimo wszystko oboje chcemy też siebie?  
Nie znam jego myśli i uczuć, ale znam swoje. Chyba najwyższy czas je nazwać i wypowiedzieć głośno. Tak. Chcę Damiana. Nie wiem jeszcze w jakiej roli w moim życiu ma wystąpić, ale zdecydowanie nie może go zabraknąć. Już sobie wyobrażam, jak mocno pęknie mi serce w dniu naszego pożegnania…
Nie widzę nas jako pary. To byłoby nie do przyjęcia. Świat by protestował i krzyczał: ,,Nie tak! Nie tak! To wszystko nie tak!” Nie rozmyślam o pocałunku, o dotykaniu go. Nie pożądam go i nie myślę o nim w ten sposób. Pragnę go inaczej. Jego obecność sprawia mi ogromną przyjemność.  
Podoba mi się to, że od początku mamy świetny kontakt. Spodobał mi się, choć wiedziałam, że Jolka się nakręciła i zauroczyła nim już w pociągu. Podobał mi się, kiedy jeszcze nie zamieniłam z nim nawet słowa. Później tylko bardziej i bardziej. Aż do momentu przełomu. On pocałował Jolkę, a ja poznałam Kubę. Pozmieniało się. Stało się dla mnie jasne, że naszych imion nie można łączyć w parę. Zaakceptowałam go z Jolką, choć wszystko we mnie krzyczało, że stracę ich oboje. Otworzyłam oczy i przestałam udawać, że Kuba jest kretynem i nikim więcej. Pozwoliłam mu się zbliżyć i nie żałuję ani chwili.
Zakochałam się w Kubie i tylko tego jednego jestem pewna, w tej rozsypance uczuć.
Nagle cały świat próbuje mi przypomnieć, że gdzieś obok ciągle jest Damian. I to całkiem niedaleko, bardzo blisko. Może to jakaś próba? Dostaję masę powiadomień, że zanim zdecydowałam się na Kubę, to właśnie Damiana chciałam. Mówi mi o tym wszystko dookoła. Nawet sam Damian. Jego spojrzenia, czuły dotyk, ciągła troska o mnie. Jego kłótnie z Jolką. Jolki zbliżenie do Rafała. Wcześniejsze słowa znajomych, że niezwykle do siebie pasujemy. Zdziwienie Anity, że nie jesteśmy razem. Podejrzenia Emilki i jej nieakceptacja innego obrotu zdarzeń. Słowa Franka i Krzyśka, że ja i Kuba to pomyłka. Zazdrość Olgi i jej ciągłe intrygi. No i sama zazdrość Kuby o Damiana. Dzisiejsze słowa Anki tylko dopełniają to wszystko. Są kroplą, która przelała, już i tak pełne naczynie.
I co dalej? Co dalej?
Czy muszę wszystkim z osobna tłumaczyć, jak ja to widzę? Czy naprawdę muszę publicznie przyznać się do zakochania w Kubie? Czy Jolka też doszukuje się czegoś między mną, a Damianem? I najważniejsze, co on czuje, co on myśli? Czy ośmieszę się, kiedy zapytam? Czy w ogóle chcę zapytać? Zadać pytanie, to jeszcze nic. Ja się po prostu boję usłyszeć odpowiedzi. Ja nie chcę jej znać. Chcę się z nim przyjaźnić. Chcę cieszyć się jego szczęściem z Jolką i chcę aby on cieszył się moim z Kubą.
Nie mogę go stracić. Jeśli powie mi, że coś do mnie czuje, to będzie koniec. Koniec wszystkiego. Każda relacja w naszej paczce się posypie. Jest też druga strona medalu. Jeśli zaprzeczy, wtedy wszyscy będziemy oddychać spokojnie. Wtedy udowodnię im, że to ja mam rację, a oni wszyscy tkwią w wielkim błędzie.
Tylko, czy warto tak zaryzykować? Czy warto postawić wszystko na jedną kartę? Obawiam się, że zbyt dużo mam do stracenia. Nigdy nie zdobędę się na taką rozmowę.
- Anka, ty chyba postradałaś wszystkie zmysły. Czego ty się doszukujesz? Co chcesz mi wmówić? Wiesz, że lubię Damiana. Tak było, jest i będzie.
- Lubisz?
- Lubię. Bardzo lubię.
- Kubę też lubisz? – Nie odpuszcza.
- Też. Zdecydowanie też. Zapytasz kogo bardziej? Tu nie ma żadnego bardziej. Rozumiesz? W Kubie po prostu się zakochałam. Zadowolona?
- Nie.  
- Jak nie??
- Dlaczego nie mówisz tego, co myślisz? Udajesz, że nie lubisz Kuby, kiedy jesteś w nim zakochana. Za to z Damianem wyglądacie, jak para, choć tylko się lubicie. Jolka nie jest lepsza. Całuje się z Damianem, niby są ze sobą, a przy każdej możliwej okazji przytula się do Rafała i pokazuje, jak bardzo go lubi. Obie jesteście bardziej popieprzone niż myślałam.
- A ty?? Udajesz, że jesteś taka twarda, niedostępna, że w dupie masz chłopaków, związki, uczucia… A tak naprawdę wściekasz się, bo sama się w nim zakochałaś. – Anka zaczyna się śmiać.
- W kim? – Nie przyzna się. Nie musi. Ja po prostu czuję, że mam rację.
- Już ty dobrze wiesz w kim.
Na szczęście nasza rozmowa zostaje przerwana. Fibi, Janek i Alek zaczynają mszę  swoim wejściem. Podnoszę się i wpatruję w ołtarz. Anka wyraźnie zaciekawiona moją teorią, trąca mnie, chcąc kontynuować rozmowę. Nie. Nie teraz. Wystarczy.
Panie Boże, dlaczego świat jest taki skomplikowany? Dlaczego my ludzie tacy jesteśmy? Postawiłeś na mojej drodze ich obu. W tym samym czasie i w tym samym miejscu. Dlaczego? Czy muszę wybierać? Czy wybierając jednego, stracę drugiego? Czy to nie powinno być tak, że dla każdego stworzyłeś jedną osobę? Dlaczego pozwoliłeś mi poznać aż dwie, z którymi byłabym szczęśliwa? O co tu chodzi? Czy wszyscy narzucają mi Damiana, abym mogła się upewnić, że chcę Kubę, Kubę i tylko Kubę? Czy może na odwrót? Może teraz wszechświat pokazuje mi, że jest sobie taki wspaniały Damian, a ja głupia uparłam się na walniętego Kubę, z którym nic nigdy nie będzie proste i będę musiała walczyć o każdą chwilę?  Rozstaje dróg są do dupy, wiesz? Można wybrać tylko jedną drogę, zostawiając za plecami tą, z której się zrezygnowało. Robi się żal na samą myśl, że i na tej porzuconej ścieżce mogło być coś wyjątkowego. Można też odwlekać wybór i stać w miejscu. Można czekać na znak, na cud, na Bóg wie co jeszcze. Można nic nie robić i tracić czas. A tak się składa, że tego czasu nie mam zbyt wiele. Ucieka nieubłaganie i jak będę tak stać nieporuszona, to stracę wszystko.  
Kuba i Damian.
Plusy  i minusy.
Rozum i serce.
Zuza, przecież ty znasz odpowiedź. Nie potrzebujesz żadnej analizy. Nie masz się czego bać. Wiesz, że choć obie z tych dróg są niezwykle atrakcyjne, tylko jedna jest tą, o której podświadomie marzysz. To jest ten czas. To jest twój czas. Drugiej szansy nie będzie.
Zerkam na Damiana. Siedzi z gitarą między nogami i wzrokiem utkwionym gdzieś w przestrzeń. Jest zamyślony.
Zerkam na Kubę. Nasze oczy się odnajdują. Uśmiecha się, a po chwili odwraca.
Nie mogę mieć ich obu.
Kuba, czy Damian?
Damian, czy Kuba?
Panie Boże, daj jakiś znak. Daj mi pewność, że dobrze wybrałam.
Zerkam jeszcze raz na Kubę. Znowu na mnie spogląda. Uśmiecha się jeszcze piękniej, niż poprzednio i bezgłośnie mówi do mnie:
- Domestos.
Serio? Domestos? To ten wielki znak z nieba? Deklaracja miłości? Gwarancja na długie i szczęśliwe życie?
Zuza, obudź się! Uświadamiam sobie, że żadnych znaków nie będzie. Wybór jest mój i tylko mój. Mogę doszukiwać się jakichś śmiesznych znaków, w które nawet sama nie wierzę. Mogę szukać pomocy gdzieś z boku. Mogę obarczać odpowiedzialnością za swój wybór jakieś przypadkowe zdarzenie, słowo, gest, odbierane jako znak.  
Mogę, ale serca nie oszukam. Rozum może się teraz zamknąć. Panu już podziękujemy. Muszę wyciszyć wszystko inne i zaufać sercu. Muszę pokładać nadzieję w tym jednym słowie, które ostatnio jest ulubioną pieśnią, szeptaną w ciszy, kiedy nikt nie słyszy. KUBA.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1386 słów i 7573 znaków.

7 komentarzy

 
  • nasiaaa

    Cudowne

  • NIEjestemBARBIE

    @nasiaaa Dziękuję! :)

  • Misiaa14

    Kuba Kuba i jeszcze raz Kuba oni muszą być razem boskie!

  • NIEjestemBARBIE

    @Misiaa14 <3 ;* Dziękuję :)

  • Jolcia223

    Nie wiem co napisać ;) po prostu sssuper część ;* <3 jak zawsze ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @Jolcia223 3 x s hahahahah:) dzięki :)

  • Jolcia223

    @NIEjestemBARBIE Następnym razem dam więcej 's' jak chcesz :D

  • NIEjestemBARBIE

    @Jolcia223 Myślę, że trzy wystarczą ;D Przekaz jest jasssny ;P

  • Jolcia223

    @NIEjestemBARBIE To sssię bardzo cięssszę, że tyle wyssstarczy ;) pzdr ;* :D

  • Krolewna

    <3

  • marTYNKA

    Jakie wewnętrzne rozterki  :rotfl:  super część.

  • NIEjestemBARBIE

    @marTYNKA Dzięki! :*

  • cukiereczek1

    Rewelacyjna część czekam już na następną część:) kiedy mogę spodziewać się następnej? :*

  • NIEjestemBARBIE

    @cukiereczek1 Dzięki! ;* Następna będzie szybko ;D

  • cukiereczek1

    @NIEjestemBARBIE ok to czekam niecierpliwie:)

  • Martuskaa

    Wspaniałe ! ????❤

  • NIEjestemBARBIE

    @Martuskaa Dzięki! :*