Jest-Takie-Miejsce 179

Pewne siebie schodzimy ze schodów. Ja, Jola, Ola i Ania. Wszystkie wyglądamy pięknie i wszystkie cieszymy się na ten wieczór, choć każda traktuje go nieco inaczej i ma inny cel. Mój jest bardzo prosty. Wkurzyć Kubę, sprawić, żeby był zazdrosny i robić wszystko, żeby skupić na sobie jego uwagę.
Jesteśmy już na dole.
Trzy, dwa, jeden, start…
Wchodzimy jedna za drugą. Drzwi otwiera Ania, a ja je zamykam. Staram się eksponować pewność siebie, choć już się boję, że utracę całą, kiedy go zobaczę. Mam nadzieję, że nogi się pode mną nie ugną i dam radę przejść na drugą stronę, najpiękniej jak potrafię. Nie rozglądam się i zawzięcie patrzę przed siebie. Wiem, że tu jest. Czuję jego perfumy na odległość.
- Łał – mówi Krzyś i słodko się uśmiecha. – Wiesz, jak wyglądasz? – pyta, nie odrywając ode mnie wzroku.
- Jak?
- Jak dziewczyna, w którą Superman musi zatańczyć swój pierwszy taniec – śmieje się i wyciąga do mnie rękę. Chwytam ją i robię obrót.
- Agata ci powiedziała?
- Tak. Śmieje się, że wystroiłaś się dla Kuby i nie chcesz się przyznać.
- Tak powiedziała?
- Dosłownie.
- Uuuu, nieładnie tak rozpowiadać nieprawdę. To się nazywa plotka! – śmieję się i szukam jej wzrokiem. Tańczy z Mikołajem. Obstawiam, że to druga, może trzecia piosenka. Jeszcze jest dość sztywno i większość stoi i obserwuje  z boku tańczących, którymi są zaledwie dwie pary. Agata z Mikołajem i…
Judyta z Kubą. Fantastycznie!
Zdaje się, że Kubuś obrał podobną taktykę do mojej.
- To co, Krzysiu? Pierwszy taniec jest nasz?
- Będę zaszczycony – śmieje się i prowadzi mnie na środek.
Zbliżamy się do tańczących par. Musi mnie zauważyć. Myślę, że już to zrobił, ale nie daje tego po sobie poznać. Uśmiecham się do Krzysia i skupiam całą swoją uwagę na nim. Nie rozglądam się na boki i nie obserwuję Kuby. Przecież nie dla niego tu jestem…
- Dobrze tańczysz – chwalę Supermana i naprawdę czuję się z nim bardzo dobrze. Czy on ma same zalety i ani jednej wady?
- Dziękuję – śmieje się i kolejny raz mnie obraca.
Kiedy piosenka się kończy, odprowadza mnie do koleżanek i dziękuje za taniec.
- Zuzaaa! – Jolka piszczy mi do ucha. – Obserwowałam go!
- Kogo? – udaję, że nie wiem, o czym mówi.
- Kubę! Patrzył na ciebie cały czas.
Nie komentuję tego, bo podchodzi do mnie Franek:
- Zatańczysz? – pyta nieśmiało.
- Jasne!
Kiedy wychodzimy na parkiet, bardzo dyskretnie się rozglądam. Kuba stoi obok laptopa, z którego puszczana jest muzyka. Zmienia piosenkę na jakiegoś twista i śmieje się pod nosem. Jeśli myśli, że zrezygnuję, to grubo się myli. Obstawiam, że chciał upokorzyć Franka, ale ten zaskakuje ogromnie wszystkich obecnych, bo okazuje się niezwykle dobrym tancerzem. Roznosi go energia! Na Kuby twarzy maluje się grymas. Dobrze mu tak!
- Jesteś niesamowity! – krzyczę do Franka już porządnie zziajana.
- Ty też! – odpowiada i tańczymy razem jeszcze dwie kolejne piosenki.
Muszę odpocząć. Podchodzę do Jolki, która od razu dostaje ataku śmiechu.
- Ale Franio nas zaskoczył, co? Niezły jest! Nie spodziewałam się!
- No to już, leć do niego! – zachęcam ją, bo ja na razie potrzebuję chwili, aby złapać oddech.
Przyjaciółka bez chwili zastanowienia podchodzi do Franka i wyciąga go na środek. Skąd on bierze tyle energii? Tańczą razem, a ja uważnie obserwuję każdy ich ruch. Z małymi przerwami na zerknięcie w inną stronę…
Judyta od niego nie odstępuje. Nooo, ma swoje pięć minut, więc stara się je wykorzystać. Wcale jej się nie dziwię. Kiedy Kuba nalewa sobie wodę, nasze oczy na moment się spotykają. Szybko odwracam wzrok, bo nie chcę, żeby pomyślał, że mogę być zazdrosna. O nie! Teraz jego kolej na zazdrość.
- Zuza, chodź! – Ola ciągnie mnie na bok.
- Co się stało? Pytam uśmiechnięta.
- Jeszcze nic, ale jak nic nie zrobisz, to się stanie. Widzisz, co robi Kuba? Judyta za nim szaleje, a on to wykorzystuje!
- Ma prawo za nim szaleć. A on jest dupkiem, więc to wykorzystuje. Coś o tym wiem.
- Zuza, przecież on to robi tobie na złość! Szkoda mi i jej i ciebie.
- A mi jest szkoda jego, bo jest dzieciakiem, który niczego nie ogarnia. O mnie się nie martw. Też zamierzam mu zrobić na złość.
- Bądź od niego mądrzejsza.
- Jestem! – krzyczę rozbawiona i widzę, że mogę rozpocząć swój plan, bo Damian właśnie wchodzi na salę…
Jestem okropna i egoistyczna, wiem o tym, ale muszę…
Jolki rada ciągle huczy mi w głowie. Muszę zrobić wszystko, żeby po powrocie do domu nie żałować, że czegoś nie zrobiłam, że było za mało…
Podchodzę do niego wykorzystując okazję, bo Jolka nadal tańczy z Frankiem.
- A ty co się spóźniasz? Czekałam na ciebie. – Uśmiecham się, łapie go za rękę i ciągnę pod ścianę.
- Gdzie Jola? – pyta trochę zbity z tropu.
- Tam! – Pokazuję palcem na tańczącą parę.
- Zuza, przepraszam na moment. Muszę usiąść.
- Pójdę z tobą.
- Nie. Znajdę cię później.
Auuuuć!...
Nie tak miało być. Dopiero teraz robi mi się przykro. Ale może dobrze, że tak wyszło… Moje zachowanie dzisiaj jest bardzo głupie. Sama siebie nie poznaję. Na chwilę uśmiech znika mi z twarzy. Wtedy pojawia się Mikołaj.
- Hej, hej! A co to za mina?
- Zmęczyłam się tym tańcem z Frankiem – odpowiadam, starając się ukryć prawdziwe emocje.
- Frankiem? A wyglądasz tak, jakby męczył cię widok Kuby i jego partnerki do tańca.
- Naprawdę tak wyglądam??!! – Patrzę na niego szeroko otwartymi oczami.
- Tak! – śmieje się.
- O Jezu, to niedobrze! W takim razie musisz ze mną zatańczyć!
- Zapraszam. – Puszcza mnie przodem i sprawia, że lubię go jeszcze bardziej.
Mija godzina, a Kuba uparcie pokazuje mi, że nie jest mną ani trochę zainteresowany. Robię dokładnie to samo.
- Zuza, muszę iść. Nie wiem, kiedy wrócę – mówi jednym tchem Jolka.
- Dokąd??
- Wychodzę z Damianem.
- Nie! Proszę! Nie zostawiajcie mnie.
- Zuza, zajmij się Kubą, bo oboje przeginacie.
- Nieee, zostań – proszę ją, ale mimo moich próśb idzie i dołącza do Damiana, który czeka na nią przy drzwiach. Wychodzą.
Fuck!!!

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1120 słów i 6289 znaków.

8 komentarzy

 
  • xd

    <3

  • Aka

    Szaleństwo  :jupi:  <3

  • cukiereczek1

    Kochana rewelacyjna część czekam już na kolejną :* :* :) :*

  • nastolaka

    Cudo <3<3:*:* rozpieszczasz nas :*

  • NIEjestemBARBIE

    @nastolaka Za długo mnie nie było. Zdecydowanie zasługujecie na więcej :) :*

  • nastolaka

    @NIEjestemBARBIE :*:*:* <3<3<3 piszesz swietne opowiadania <3<3:*:*

  • NIEjestemBARBIE

    @nastolaka Dziękuję!!! :) <3

  • nastolaka

    @NIEjestemBARBIE <3<3:*:*:*

  • Malawasaczka03

    Pięknie to ujęłaś Fuck!!! Jakie to jest cudowne ♥♥♥♥♥♥

  • Nataliiia

    Czekam na kolejną kochana! <3

  • Krolewna

    <3

  • ewe

    Świetna część jak zawsze! Nie mogę się doczekać kolejnej :lol2:

  • ewe

    @NIEjestemBARBIE kiedy możemy spodziewać się kolejnej części? :)

  • ewe

    @NIEjestemBARBIE super!:D