Jest-Takie-Miejsce 180

Jak mogli tak po prostu sobie pójść? Beze mnie…
Mówiła, że go nie kocha, a teraz zostawia mnie dla niego. Mam ochotę się rozbeczeć i wrócić do swojego pokoju. Targają mną przeróżne emocje. Oczy momentalnie robią się wilgotne, dlatego szybko wychodzę do łazienki.
, , Gdzie jesteście??” – piszę do Jolki, ale nie dostaję smsa z odpowiedzią.  
To już chyba desperacja… Nie wiem, co robić. Po jaką cholerę w ogóle się staram wzbudzić w Kubie zazdrość? Przecież on nawet na mnie nie patrzy. Jest szczęśliwy i dobrze się bawi z Judytą. Chyba czas najwyższy przestać oszukiwać siebie samą. Kuba chce tańczyć z Judytą, Damian chce być z Jolką, a ja zostałam sama ze swoimi egoistycznymi i niespełnionymi planami w głowie.
Decyduję się na powrót. To ostatni wieczór. Muszę się z nim zmierzyć, choćby miało boleć jeszcze bardziej. Zerkam w lustro i wyglądam prawie tak samo, jak godzinę temu. Nie ma tylko uśmiechu i pewność siebie zniknęła na dobre.
Otwieram drzwi i już jestem na sali. Słychać głośną muzykę, a dookoła widać uśmiechnięte twarze.
- O, dobrze, że jesteś. Właśnie cię szukałem. Zatańcz ze mną. Jesteś najlepsza. – Franek nie czeka na odpowiedź, tylko ciągnie mnie za sobą.  
Jestem mu za to wdzięczna, bo nie wyglądałoby to za dobrze, gdybym stała pod ścianą i mierzyła wzrokiem Judytę. Przecież to nie jej wina. To ja ubzdurałam sobie, że ja i Kuba to coś więcej niż on i Judyta, niż on i Olga, niż on i ktokolwiek. Ostatecznie okazuje się, że nasza relacja w niczym nie była lepsza, bo nie dotrwała nawet do końca rekolekcji.  
Wszystko we mnie krzyczy!
Piosenka się kończy, Franek idzie po coś do picia, a do mnie podbiegają Ania i Ola.
- Chodź! Tańcz z nami! – krzyczą i wyciągają mnie na środek. Daję się porwać i ponieść muzyce. Rozbrzmiewają dźwięki samych najlepszych hitów. Zamykam oczy i poruszam się w rytm, kiedy w tle słychać głos Shakiry. Muzyką zajmuje się jedna z animatorek i muszę przyznać, że ma niezły gust.
- Zuza, Zuza! Słyszysz?! – Otwieram oczy i widzę Jolkę. – Chodź. – Ciągnie mnie na bok. – Nie odpisałam, bo byłam z Damianem, a on tak jakby troszkę się upił. Chyba muszę się nim zająć. Jakby ktoś pytał o niego, musisz go kryć. Słyszysz? Zuza? Będziemy na tych dużych schodach. Wiesz gdzie?
- Na tych tutaj, czy tych tam?
- Co??? Jakich tam? Tutaj obok.
- Ok.
- Dasz sobie radę?
- Tak.
- Jakby coś się działo, dzwoń. On się trochę przewietrzy i przyjdziemy. W porządku?
- Jasne. Idź do niego. Będę czujna.
Jolka wychodzi, a ja już rozumiem, czemu tak dziwnie ze mną rozmawiał.
Kolejne dwie piosenki szaleję z dziewczynami, aż w końcu przechodzi mnie dreszcz na dźwięk znajomej melodii.  
, , Say something, I'm giving up on you…”
Niesamowite, jak bardzo ta piosenka pasuje do mnie i tego, co teraz dzieje się w moim sercu.
, , Powiedz coś, bo rezygnuję z ciebie…”
Nogi niosą mnie w kierunku wyjścia, bo nie jestem w stanie tego znieść. Jestem już przy drzwiach, kiedy ktoś mocno obejmuje mnie od tyłu i nie pozwala zrobić kolejnego kroku.
Wszystkie zmysły mówią mi, że to on. Czuję jego silne ramiona i wdycham zapach jego perfum…
Mało.
Słyszę cichy szept:
- Barbie…
Odwracam się i widzę jego twarz. Odciąga mnie od drzwi i nagle zaczyna ze mną tańczyć. Nie, to nie jest taniec. On po prostu mnie przytula i trzyma z taką stanowczością, jakby się bał, że za moment sobie pójdę. A ja przecież nie chcę nigdzie iść. Jestem w szoku. Co on właściwie wyprawia? Przez pierwsze sekundy kołysał się ze mną na boki, ale teraz nawet nie stwarza pozorów tańca. Kładzie ręce na moich policzkach i patrzy mi głęboko w oczy. Tracę kontrolę nad sobą. Należę do niego, choćbym wmawiała całemu światu, że jest inaczej.
- Kuba… - szepczę mu do ucha, nie protestując i pozwalając się dotykać.
- Csiii – słyszę i czuję jego dłonie na moich nagich plecach.  
To uczucie jest nie do opisania. To zdecydowanie najlepszy moment tego wieczoru.
, , Say something, I'm giving up on you
I'm sorry that I couldn't get to you
Anywhere, I would've followed you
Say something, I'm giving up on you.”
Piosenka się kończy, a on ciągle mnie przytula. Jego dłonie nie zatrzymują się nawet na moment. Ciągle błądzą po moich plecach, rękach, włosach.
- Kuba, co ty robisz? – pytam, choć sama nie wiem, o co dokładnie. O to, co robi teraz, czy bardziej o to, co wyprawia od jakiegoś czasu.
Już dawno leci następna piosenka. Kuba otwiera oczy, a jego dłonie zaciskają się na moich.
- Chwila słabości. Przepraszam – odpowiada cicho i zostawia mnie samą.
Czy on zdaje sobie sprawę z tego, co ze mną zrobił???
Jeszcze przez kilka długich sekund stoję w bezruchu, analizując to, co właśnie miało miejsce. Zaczynam wątpić, czy to realne wydarzenie, czy fantazja utkana w mojej głowie. Odwracam się za siebie i widzę, że podchodzi do Judyty i wyciąga ją na parkiet. Zmęczona protestuje, ale przekonuje ją jednym ze swoich zabójczych uśmiechów.
Wychodzę. Nie dam rady dłużej tutaj być. Co on sobie wyobraża? Myśli, że może bawić się moimi uczuciami, tak jak tylko mu się podoba?? Co za pieprzony dupek!!!
Idę na schody i widzę Jolkę całującą się z Damianem. Ten widok dobija mnie jeszcze bardziej.
- Zuza? Coś się stało?? – pyta Jolka i odsuwa się od niego o krok.
- Nie – mówię i oczy zachodzą mi łzami. Damian tego nie zauważa, bo odwraca się dopiero, kiedy udaje mi się ich pozbyć.
- Dlaczego nie jesteś w środku? – pyta i patrzy na mnie nieobecnym wzrokiem. Jak mogłam wcześniej nie zauważyć, że jest pijany?
- Pójdziecie ze mną?
- Chciałbym jeszcze trochę tutaj zostać.
Podchodzę do niego i mówię:
- Ale się urządziłeś. – Zdobywam się na uśmiech. – Chodź, może poczujesz się trochę lepiej.
- Nie sądzę. Zostanę.
- Obiecałeś, że ze mną zatańczysz. Pamiętasz?
- Nie rozdwoję się.
Chyba nie lubię go, kiedy jest pijany…
Wracam do środka sama. Chcę powiedzieć Ance, żeby ogarniała sytuację, bo ja wracam do pokoju.
Nie mogę jej znaleźć od razu. Mija kilka minut, a jej nigdzie nie ma. Nie mogę tak po prostu sobie pójść, bo muszę czuwać, żeby nikt się nie zorientował w jakim Damian jest stanie. Po chwili wchodzi do środka w towarzystwie Jolki. Wygląda dobrze. Nikt nie powinien się zorientować.
Zaczyna się właśnie piosenka, , Zabiorę cię właśnie tam” …
Nienawidzę jej. Nienawidzę tej chwili. Nienawidzę, że Damian tuli się do Joli, a Kuba odpoczywa pod ścianą w towarzystwie Judyty.  
Nie chcę być nachalna, ale wiem, że mogę wzbudzić zazdrość w Kubie, tylko z pomocą Damiana. On jednak wcale nie ma ochoty ze mną tańczyć, rozmawiać, przebywać. Nic…
Czuję się beznadziejnie. Jeszcze niedawno obu z nich uważałam za przyjaciół, a teraz żaden nie jest zainteresowany takową funkcją…
Zamierzam spróbować ostatni raz. Jolka idzie się napić soku, więc podchodzę do niego i z uśmiechem pytam:
- To jak? W końcu moja kolej?
- Zuza, czego ty ode mnie chcesz??! – Robi mi się gorąco.
- Chciałam zatańczyć, ale…
- Zatańczyć? A mi się wydaje, że Kuba zajął się Judytą, a ty zostałaś sama i nagle…
- Przestań!
- Śmieszna jesteś.
- A ty? Co robisz z Jolką? Przecież nie jesteście razem…
- Miałem o tobie inne zdanie. Ale okazuje się, że jesteś taka sama, jak dziewczyny, które znam.
Łapie mnie za rękę, ale się wyrywam i mocno go popycham. Nie wiem, co mu powiedzieć. W ogóle nie chcę z nim rozmawiać. Potrzebowałam go, a on potraktował mnie, jak smarkulę… Zapłakana biegnę w stronę wyjścia.
Drogę zachodzi mi Kuba z bardzo poważną i zatroskaną miną.
- Co się stało??? – Chwyta mnie za ramiona. – Zuza, co się stało? – Chyba się o mnie martwi.
- Zapytaj Damiana – udaje mi się wydukać.
- Pytam ciebie. Zuza? Co ci zrobił?? – Spuszczam wzrok, bo jest ostatnią osobą, z którą chcę o tym rozmawiać. – Dlaczego taka jesteś? Dlaczego mnie do siebie nie dopuszczasz? Powiedz mi – mówi spokojnie.
- Kuba daj mi spokój – wyrywam się i chwytam za klamkę.
Przed wyjściem odwracam się za siebie i widzę, jak Kuba rzuca się Damianowi do gardła.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1506 słów i 8411 znaków, zaktualizowała 24 sty 2017.

21 komentarze

 
  • Patkaxddd

    Dodaj szybko, błagaaaaaam cię  :eek:  <3

  • Maja

    Musisz opublikować to na wattpadzie i czekam na dalsze części

  • Arailana

    Ooooo no mega! Te ostatnie 4 części są po prostu wulkanem emocji! Daj szybko następną! !

  • Nowik

    Wygrałaś! Budzi emocje, teraz pozostało tylko czekać na właściwe zachowanie Kuby jak już się wyżyje na Damianie. :)

  • mariplosa

    Uuuu...zrobiło się gorąco ... To żeś podkręciła temperaturę  :D  Wydaje mi się  że Luba świruje bo czuje ze to ostatnie chwile i kończą sie rekolekcje miota się ale  Zuza jest do niego ważna inaczej nie rzucił by się na Damiana tylko dlaczego do jasnej piiiiiii obraca Judzie zamiast Zuzi? :/ powiedziałabym  "typowy facet" ale to Kuba on jest nieprzewidywalny i nieobliczalny przez to taki...pociągający  ;)  
    Cóż  niesamowita autorka to i niesamowite opowiadanie  :):*

  • xd

    Się dzieje <3

  • nasiaaa

    Chwilkę mnie nie ma a tu proszę jaka cudowna niespodzianka, tyle nowych części :) każda cudowna :* dziękuję ze piszesz to opowiadanie jest idealne :* uwielbiam je <3

  • NIEjestemBARBIE

    @nasiaaa :)Dziękuuuujęęęę!:):* <3 !

  • Aka

    Ale akcja  :eek:  Damian z deka chamsko się zachował ale Kuba cały czas czuwa ... Oj chcę więcej <3 kiedy next?

  • NIEjestemBARBIE

    @Aka :) Kolejna będzie jutro :) :* Dzięki!:)

  • Wikaa2405:3

    Odpuszczę sobie komentarz dotyczący  mojej opinii bo wiadome nie od dziś że to jest cudeńko *-* Po tym jak Zuza spotkała Damiana z Jolką na schodach automatycznie zachciało mi się płakać...czytanie powstrzymywało mnie przed tym aby się nie rozbeczeć jak dziecko xD Autorko mieszasz cały czas, nie rozumiem zachowania Kuby ani Damiana..w sumie ahh ci faceci ;D Gdy Kuba przytulał Zuzę myślałam ze w końcu nastąpi to o czym każdy myśli od początku ^^ no ale cóż poczekam, wytrzymam :3 Tylko nie za długo bo zawał będzie na miejscu pewnie XDD Przez to opowiadanie uśmiech sam mi się pcha. Dzisiejsza ilość rozdziałów mega pozytywnie mnie zaskoczyła c: Oby więcej takich "prezentów" Pozdrawiam  
    <3

  • Malawasaczka03

    @Wikaa2405:3 Ach, ci faceci. Extra to ujęłaś ????

  • NIEjestemBARBIE

    @Wikaa2405:3 :) :) :) Same miłe słowa z Waszej strony :) Dziękuję Ci! :) Ilość rozdziałów była spowodowana tym, że ostatnio brakuje mi czasu na pisania, a bardzo to kocham i musiałam wykorzystać okazję :) Cieszę się, że sprawiłam Ci tym radość, bo taki w sumie był cel :) Fajnie widzieć takie długie komentarze i tak nadzwyczaj miłe ;D Jutro kolejna dawka, aczkolwiek nie w takiej ilości :) Pozdrawiam !:):* <3

  • Wikaa2405:3

    @NIEjestemBARBIE Liczę, że w podobnej ilości te rozdziały. Nie dziękuj  nawet to i tak za mało co by było mozna o tym dziele powiedzieć <3 :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Wikaa2405:3 Zawsze będę dziękować, bo jestem naprawdę wdzięczna :) :*

  • Wikaa2405:3

    @NIEjestemBARBIE Ehh rozpisuje sie w komentarzach za duzo a szczególnie dziś..Ale po prostu tak mi poprawiłaś ogromnie humor na wieczór że dziękuję bardzo <3 Coraz częściej ci zaczynam pisać komentarze haha xD

  • NIEjestemBARBIE

    @Wikaa2405:3 Tym większa moja radość! ;D

  • Malawasaczka03

    Dobra. Koniec. Nie chciałam ich tak nazywać ale no kurczę. Jeden lepszy od drugiego. Łamią mi serduszko. Btw. Nie wiem co jeszcze mogę ,,powiedzieć" o histori naszej Zuzy, ponieważ wykorzystałam już wszystkie słowa opisujące to opowiadania. To po prostu IDEALNE. Masz ogooooooooomny talent i cieszę się, że go rozwijasz. ♥Może w przyszłości napiszesz książkę hę? Myślę, że nie tylko mnie spodobałby się ten pomysł.<3 Dzięki Tobie chce mi się chodzić do szkoły. Na każdej lekcji myślę sobie:
    - O tak, przyjdę do domu i będę mogła przeczytać kolejną część opowiadania mojej ulubionej ,,pisarki". Kończę. Czeka mnie jeszcze opisywanie przygody podróżników z ,,Hobbita". Życz mi powodzenia.☹

  • NIEjestemBARBIE

    @Malawasaczka03 Pewnie, że życzę Ci powodzenia:) na pewno sobie poradzisz!:) to co napisałaś bardzo mnie motywuje. Powiem Ci w tajemnicy że mam pomysl na nowe opowiadanie z nowymi bohaterami. Ale nie zamierzam koczyc tego, wiec bede pisała je równolegle, ale to nowe dopiero tworzy się w mojej głowie, więc musi minąć trochę czasu aż przeleję je na papier ;) :* oczywiście dziękuję za to, że czytasz i za to co napisałaś:* jesteś wielka ;)

  • Malawasaczka03

    @NIEjestemBARBIE oooooo, uroczo. Aż się kurczę czerwona zrobiłam. Hihi ????

  • NIEjestemBARBIE

    @Malawasaczka03 hahhahha :) :*

  • Inna0nisz0ja

    Wow, wow i jeszcze raz wow, niesamowity rozdział *-*

  • NIEjestemBARBIE

    @Inna0nisz0ja :) :) :) :*:*:* Dziękuję Ci!

  • Dream

    Woah, ten rozdział tak jakos mnie poruszył. Nie wiem co mam myslec o zachowaniu uch wszystkich. Kuba ją zlewał, podpuszczal i jeszcze ta "chwila slabosc" no niech go dunder świśnie! Przesadza. Zuza tez chciala aby byl zazdrosny tu jej sie nie dziwie, ale jej nie pyklo. Troche to smutne ze chciala wykorzystac do tego Damiana, ktory jak kazdy tu wie, jest zakochany w Zuzi ;/ ale jego zachowania tez nie rozumiem, upil sie, przelizal z Julką i co? Teraz nagle nie bd nienawidzic Zuzi? A Kuba na koncu taki zmartwiony, no pogratulowac mu, ze tak szybko zworcil na nią uwage. Mogl nie zaczynac bojki z Damianem, nic dobrego z tego nie wyniknie. Bede czekac na nexta, w ktorym wszysscy sobie wszystko wyjasnia i bedzie cucuś glacus xD Opowiadanie kocham i tylko je czytam na lolu, bo cale dnie spedzam na wattpadzie, ktorego gorąco Tobie i wszystkim polecam! <3 takze do następnego :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Dream och, ach:) poprawiłaś mi nastrój niesamowicie:) dziękuję! Właśnie takie komentarze kocham najbardziej :) :*

  • Nataliiia

    Kocham cie!! Ja może jestem jakaś pokręcona ale naprawdę uwielbiam i to wszystko, to jest cudowne!! <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Nataliiia :):):) jesteś niesamowita :) dziękuję!:*

  • natallla7

    Mam łzy w oczach. Wzruszyła się strasznie tym wszystkim. Tyle emocji tu opisalas. Kuba to świr ale fakt faktem-kocha Zuzę. Tylko czy on nie rozumie,że strasznie ją krzywdzi? I te jego zachowanie na końcu. Zamiast biec za nią to rzuca się na Damiana, który jest idiotom nad istotami. Zakochał się w Zuzi dlatego ją tak traktuje. A upil się  no nie mógłby znieść jak Zuza tańczy i przytula się z Kubą ale sprawy potoczyły się inaczej i wcale by tak nie było... Ogólnie to ostatnie 4 części teraz czytalam i ciężko mi się pozbierać. Tyle emocji. Przeżywam je chyba bardziej niż bohaterowie. Ale to dobrze. O to chodzi w pisaniu. Taki jest cel a Ty to osiagnelas. Dzięki Tobie mam o wiele lepszy humor po przeczytaniu choćby jednej części tego opowiadania. Czekam na kolejne z niecierpliwością <3

  • NIEjestemBARBIE

    @natallla7 Jeeeeej:) jaki długi komentarz;) i jaki wspaniały. Bardzo Ci dziękuję że dzielisz się swoimi przemyśleniami:) kolejna część będzie jutro:) mam nadzieję że nie będziesz przez nią płakać;)

  • Polalek

    Nie moge sie doczekać kolejnej ????

  • NIEjestemBARBIE

    @Polalek Cieszę się:) i mam nadzieję, że wytrzymasz do jutra ;)

  • cukiereczek1

    Czemu w takim momencie kończysz czekam na kolejną z niecierpliwością już kochana :* :* :) :)

  • NIEjestemBARBIE

    @cukiereczek1 dziś już nic się nie pojawi, ale jutro na pewno:)

  • cukiereczek1

    @NIEjestemBARBIE ok to czekam niecierpliwie :*

  • Krolewna

    <3  <3  <3

  • ala1123

    Nie rób nam tego nie kończ w takim momencie Plisss  
    Oczewiscie wszystkie czesci są świetne :D

  • NIEjestemBARBIE

    @ala1123 dziękuję!:) kolejna część już jutro:)))

  • Caryca

    Piszesz  świetnie  aczkolwiek   po wielu perypetiach  sercowych  daj   im wreszcie  stabilność  sercową  :)

  • NIEjestemBARBIE

    @Caryca dzięki:) w końcu nadejdzie taki moment :)

  • nastolaka

    Ehh cudo,boskie,mega kocham <3<3<3:*:*:*:*:*:*:*:*:*:* nadal mam nadzieje ze kuba i zuza beda razem i damian z jalka tez beda razem :*:*:*<3<3 pozadrawiam i czekam na kolejna czesc z niecierpliwoscia :*:*<3<3 :):)

  • NIEjestemBARBIE

    @nastolaka Dziękuję Ci już nie wiem który raz dzisiaj :):***

  • nastolaka

    @NIEjestemBARBIE :* to ja dziekuje ci za to opowiadanie ze moge je czytac <3<3<3<3<3<3<3

  • NIEjestemBARBIE

    Ostatnia na dzisiaj :) Pozdrawiam i czekam na wasze opinie !:):*