Jest-Takie-Miejsce 59

Krzysiek i akcja ciasto za każdym razem wywołują u mnie wiele radości. Wystarczy, że o tym pomyślę. Teraz idę z nimi do szkoły i dobry humor nie opuszcza żadnego z nas. Ciągle się śmiejemy, a to z Supermena i tajemniczych złodziei, a to z mojego czerwonego w środku oka.
- Zuza, powinnaś zostać aktorką – mówi rozbawiona moim zachowaniem Agata.
- Najlepiej komikiem. Załóż jakiś kabaret. Będziesz bogata, bo ja za każdym razem, jak cię widzę, to śmieję się do łez – wypowiada swoje zdanie Emi i faktycznie wyciera mokre oczy, nie przestając przy tym się śmiać.
- Popieram, jesteś zabawniejsza niż niejeden kabaret – komplementuje mnie mój Super-bohater.
- Ale tylko przy was się tak dzieje. Dajecie mi jakąś energię.
- Energię to ty dajesz nam. Jedna rozmowa z tobą i jestem pozytywnie nastawiona na cały dzień – mówi Agata.
- To prawda. Ja nie wiem, jak ja bez ciebie wytrzymam. – Emi mnie przytula. Bardzo ich lubię.
- A jak ja wytrzymam bez was? Bez moich kochanych dziewczyn? Bez Supermana, bez Wielkiego Mikiego i Franka, który jest ostatnio dla mnie podejrzanie miły. – Patrzę na niego i czekam tylko na ciętą odpowiedź.
- Właśnie miałem powiedzieć, że jesteś wariatką. – Taaaak, o to mi chodziło. Za każdym razem mówi wprost, co myśli.
- Dzięki Franciszku. – Przesyłam mu buziaczka i widzę, jak się uśmiecha.
- Ale oczywiście pozytywną wariatką.
- Dobra, dobra. Teraz się nie podlizuj.
- Ja miałbym się podlizywać do ciebie? Nie dość, że wariatka, to jeszcze schizofreniczka. – Tak! Tego mi było trzeba. Ostatnio spędzałam z nimi za mało czasu. Muszę to nadrobić.
- Franek nie udawaj. Wszyscy wiemy, że ją uwielbiasz – odzywa się Mikołaj.
- Pffff. – Nie wiem, co to znaczy, ale chyba zaprzecza. A ja mam coraz lepszy nastój. Franek bierze ode mnie siatki, które są przepełnione zakupami. Czyli jednak mnie lubi.  
- Dawaj mi te torby – wtrąca się do rozmowy Krzysiu. – To ja jestem Supermanem. – Zaczynamy się śmiać na nowo.
- Ty uważaj, żeby ci ciasto nie wypadło, bo znów powiesz, że ci ukradli. Ja poniosę. – Mikołaj jest świetny.
- Matko! Jak ja was kocham! Nie wiem, jak wy, ale ja tu zostaję. Nie ma mowy żebym się dała stąd wyrzucić.  
- Jestem za! – Emi podziela moje zdanie.
- Ja tak samo! – krzyczy Agata.
- Jak wy, to i my!  
- Czyli sprawa jest prosta. Krzysiek, jako nasz bohater o super mocach musisz coś wykombinować – proponuje Emilka.
- Dokładnie. Jakieś zaklęcie maskujące, czy coś. – Znowu się wygłupiam.
- Zaraz zrobimy z niego Czarnoksiężnika – śmieje się Franek.
- Z krainy Oz? – Krzyśkowi chyba się spodobała nowa rola.
- Nie! Krzychu jest Supermanem i koniec kropka. – Miki protestuje, bo ubóstwia to porównanie.
Spędzamy ze sobą czas aż do kolacji. Na stołówkę idziemy duża grupą. Dołączają do nas jeszcze Jolka i Anka. Przed budynkiem jest spory tłum ludzi. Okazuje się, że Pan Marek robi zdjęcia dla jednej ze szkół. Jest przyjacielem księży i przez te dwa tygodnie spełnia funkcje fotografa. Dziewczyny ze starszych grup pozują w różnych miejscach, a my powoli się zbliżamy. Wśród tego tłumu nieznajomych dostrzegam Rafała. Wyłania się i przeciska między ludźmi, podchodząc do nas. Jest jakoś dziwnie pobudzony. Mruży oczy i się uśmiecha, jak zawsze. Zatrzymuje się przede mną i już nie udaje mu się powstrzymać śmiechu. Chłopaki i dziewczyny, w których towarzystwie przyszłam też się zatrzymują i wszyscy wyczekujemy, aż Rafał powie, co się stało. On próbuje się opanować i wyciąga zza pleców bukiet kwiatów. Własnoręcznie zbierane, na pewno nie z żadnej kwiaciarni. Kolorowe i piękne. Nie mam pojęcia, co tu się dzieje. Wszyscy wytrzeszczamy oczy, czekając, kiedy się odezwie.
- Nie wiem od czego zacząć – mówi rozbawiony, jak nigdy dotąd.
- Rafał spokojnie, oddychaj. – Próbuję mu pomóc i sama już podzielam jego nastój.
- Chyba nie chcesz się Zuzce oświadczyć ? – pyta Miki i sytuacja staje się coraz bardziej dziwaczna.
- No ja mam nadzieję Rafi, że mnie nie zdradzisz. – Wygłupia się Emi. Chłopak musi być trochę skrępowany, bo patrzy na niego tyle ludzi i każdy czeka, co wydarzy się za chwilę. Rafał podaje mi kwiaty i mówi:
- To dla ciebie. Nie ode mnie niestety. Od jakiegoś chłopaka. Nie wiem od kogo. Dał mi to, powiedział, że mam ci to przekazać i uciekł. – No i już wszystko wiem. Patryk. Biorę kwiaty i wtedy podchodzi do nas fotograf Marek.
- Jejku, jak pięknie wyglądacie. – Cyka nam zdjęcie. – Możecie to zrobić jeszcze raz? – Oboje jesteśmy zaskoczeni obrotem zdarzeń, a tłum wokół nas znika. – Poważnie, mógłbyś jej dać te kwiaty jeszcze raz? To będzie cudne zdjęcie – kontynuuje, a Rafał bierze ode mnie bukiet i robi to, o co nas poprosił stojący obok nas mężczyzna.
- A teraz patrzcie na mnie. Dobrze i … uśmiech. – Kolejne zdjęcie. – Świetnie. A teraz może przybliżcie się jakoś do siebie. – To jest zdecydowanie najzabawniejsza historia, jaka mi się tutaj przytrafiła.
- I uśmiech. – Nie musi o to prosić. Jestem pewna, że uśmiechy nie znikną nam z twarzy przez długi, długi czas. Na prośbę fotografa obejmujemy się i pozujemy, jak kilka minut wcześniej dziewczyny pod stołówką.  
- Ślicznie razem wyglądacie. Dziękuję. Wyszły świetnie. Później wam zgram. Dzięki.
- To my dziękujemy – odzywa się Rafał. Kiedy Pan Marek znika dopiero zaczyna się faza. Dawno się tak nie uśmiałam. Wszyscy wchodzą już do środka. My też. Nie możemy oboje się opanować. Siadamy koło siebie, na miejscach, które zajęli dla nas Krzysiu i reszta. Oczywiście wszyscy dopytują, o co chodzi, co się stało, co to za dziwna akcja. Kiedy już jesteśmy w stanie mówić, opowiadamy im wszystko po kolei.
- Ty się ciesz, że Kuba tego nie widział – mówi Jolanta i ma całkowitą rację.
- To już w ogóle byłaby akcja. – Rafał jest rozbawiony najbardziej z nas wszystkich. Jemu dużo nie trzeba, żeby mieć fazę, ale to, co się wydarzyło przed chwilą ewidentnie przebiło wszystko.
- Ej, a jaka to by była wtedy akcja? Normalna czy nienormalna? – czuję, że do końca dnia nie będzie mi dane przestać się chichrać.
Po posiłku zastanawiam się, co zrobić z tymi kwiatami. Jeśli je wezmę, to do jutra zwiędną. A są naprawdę ładne. Może powinnam je zostawić w kuchni. Panie wstawią je do jakiegoś wazonu. Jola i Ania zostają ze mną i razem idziemy poprosić, którąś z kucharek o pomoc w tej sprawie.  
- Ładne kwiaty, Barbie – odzywa się Kuba, a jego mina nie mówi mi dużo. Nie wiem, czy jest rozbawiony, czy zazdrosny, czy Bóg wie jeszcze co.
- Dziękuję. Też mi się podobają – odpowiadam, a on podchodzi bliżej.
- Z jakiej okazji Rafał ci je dał?
- Zuza ma dziś imieniny – wypala nagle Jolka. Jest największą wariatką, jaką znam. I moją najlepszą, niezastąpioną przyjaciółką.
- Nie wiedziałem. Wszystkiego najlepszego. – Przytula mnie, a ja się cieszę, że nie kłócę się z nim o Patryka. – Normalna akcja, że ja też ci zaraz skołuję jakieś kwiatuszki. – Anki mina i próba utrzymania powagi jest bezcenna.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1294 słów i 7298 znaków, zaktualizowała 18 kwi 2016.

30 komentarze

 
  • xd

    O ktorej kolejna?

  • NIEjestemBARBIE

    @xd Właśnie wrzuciłam :)

  • NIEjestemBARBIE

    Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Miałam w planach dodanie 3 części, ale nie wyszło, ze względu na weekend. Wypadło mi kilka ważnych spraw i spotkań, więc po prostu nie wyrobiłam się w czasie. Ale już do Was wracam. Dzisiaj nadrobimy ;)

  • £¤¥

    Szkoda, ze troche zaniedbujesz w ten weekend dodawanie... tymbardziej, ze  pisalas, ze dodasz 2 czesci. Ale i tak czekam na kolejną i mam nadzieje, ze to tylko przejsciowe :)

  • mysza

    Dzisiaj chyba nie będzie. Szkoda, bo czekam na Patryka.

  • Dream

    Dodasz jakos o 22:30 czy moge sobie tylko pomarzyć? :(

  • Ewcia:D

    Wklej zdjęcie tego ciasta, najem się patrząc na nie :P

  • juliq07

    Ile planujesz jeszcze części? ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @juliq07 Jeśli pytasz ile planuję w ogóle, to nie mam pojęcia:) Jesteśmy jakoś w połowie. Ale mam wiele pomysłów, jak pociągnąć to dalej ;D

  • juliq07

    @NIEjestemBARBIE Liczę na to że będzie tego jeszcze trochę. A może wymyślisz cos po tym jak wrócą do domu. Taka kontynuacja.

  • NIEjestemBARBIE

    @juliq07 Będzie, będzie:) Sama się przyzwyczaiłam do tego opowiadania tak bardzo, że nie chcę go kończyć ;P

  • redi

    Weź bo zaraz pójdę mu ukraść ciasto drożdżowe ma?

  • ❤czarnadama❤

    @redi pomogę Ci ????

  • tuptup

    No dawaj..!!! Wrzucaj..!!! Mamy ciasto..!!! :zjem:  :jem: Się pospieszysz, to i dla Ciebie starczy. Ale to musisz się spieszyć jak cholera :ziober:

  • NIEjestemBARBIE

    @tuptup hahahahaha:) <3 obstawiam, że już wszystko zjedzone :( Przepraszam, za jednodniowy przestój. Już jestem i dziś postaram się Wam to jakoś zrekompensować :)

  • tuptup

    @NIEjestemBARrBIE "Nic się nie stało" - jak śpiewają kibice. Wcześniej czy później musiało dojść do takiej sytuacji i rozumny człowiek wie, że poza pisaniem dla nas masz także własne życie :hi:

  • Meluś

    Czekaamy   :kiss:

  • ❤czarnadama❤

    Świetne ???? kiedy następna część???

  • Sophie

    Kiedy kolejny odcinek? Już się nie mogę doczekać  :kiss:

  • Olciiak

    Kocham to opowiadanie <3 !!! Kiedy następna część??? :*

  • ???

    O której kolejna?

  • Meluś

    ZAJE BISTE

  • ja

    Kocham!!!

  • Misiaa14

    Jezus. ...oni muszą być  razem nie wytrzymam !!

  • Milianna

    Wspaniałe! Z przyjemnością i uśmiechem na twarzy czytałam kolejna część. A teraz czekam na kolejną i kolejną i,kolejną i kolejna i kolejna, kolejna, kolejna, kolejna i tak dalej i tak dalej... :kiss:  :jupi:

  • Malineczka2208

    Genialnaa część.! <3 Czekam na kolejną :)

  • Sophie

    Super. Kiedy kolejna część?  :kiss:

  • A

    No widzę poprawę:)  Akcja z zakupami <brawo>  Superman, Mikuś Emi...wszyscy są super:* a te kwiaty normalnie nienormalna akcja hahaha i Kubuś na końcu się odnalazł:) oby tak dalej  musi się dziać;):*

  • alonegirlforever

    uwielbiam.. ;c

  • Korni

    Ajjj <3 piękne jak zawsze :* ale pliiis daj więcej akcji zuzy z  kubą :D

  • NIEjestemBARBIE

    @Korni Pewnie, że dam:) Ale ostatnio mało było o innych, więc musiałam się zrehabilitować :) Dzięki <3 :kiss:

  • Korni

    @NIEjestemBARBIE  kiedy dodasz? :* aaa no chyba że tak :D

  • NIEjestemBARBIE

    @Korni Jutro ;D :) Postaram się napisać więcej niż dziś:) Jeszcze nie wiem, o której godzinie, ale będzie :)

  • Korni

    @NIEjestemBARBIE okeeej ^^ czekam :* tak swoją drogą zdradzisz w której części Kuba z Zuzką sie pocałują? :D

  • NIEjestemBARBIE

    @Korni Nie zdradzę, bo nie wiem :)

  • Korni

    @NIEjestemBARBIE Grrr :D no trudno :(

  • Lea

    Jak zwykle booskie ❤

  • NIEjestemBARBIE

    @Lea Jak zwykle dziękuję ! :) <3 :kiss:

  • mysza

    Nie wiem czy to dobrze, że Zuza nie mówi mu prawdy. Ah ten Patryk...stara się :)

  • luvhope

    Twoje opowiadanie jest najlepsze i cudowne aż chce się czytać więcej <3

  • NIEjestemBARBIE

    @luvhope Skasował się jakoś Twój pierwszy komentarz ;D Pisałam odpowiedź, a on nagle zniknął, jak ciasto Krzysia :) Dziękuję ! <3 ;*

  • luvhope

    @NIEjestemBARBIE hahah dokładnie, jak ciasto Krzysia :D to pewnie jakiś złodziej komentarzy :) :D nie ma za co :*

  • NIEjestemBARBIE

    @luvhope hahahaha:) Dobre ;)

  • Ewcia:D

    Nooo cuudooo :D i te kwiaty xD jeszcze się Jolka dołącza do tych akcji :D hahaha przefantastycznie :P chociaż nie wiem, czy takie słowo istnieje :D

  • NIEjestemBARBIE

    @Ewcia:D Jeśli istnieje ,,normalna akcja " to ,,przefantastycznie " też ! :) dziękuję Ci !  :kiss:

  • ;)

    Warto było czekać. To jest cudowne <3

  • NIEjestemBARBIE

    @;) Dziękuję, dziękuję, dziękuję :)

  • fluttershy

    Po prostu super   :bravo:

  • xd

    Supi <3