Jest-Takie-Miejsce 193

Patrzę na mamę i na Jolkę i w pośpiechu wychodzę z kuchni. Klikam zieloną słuchawkę i radosnym głosem mówię:
- Halo?
Zamykam się w łazience i siadam na krawędzi wanny.
- Hej. – Jejku, jak mi tego głosu brakowało. Brzmi fantastycznie nawet przez telefon.
- Hej – odpowiadam i uśmiecham się do lustra.
- Dojechałaś?
- Tak, już jestem w domu.
- Miałaś dać znać. Już o mnie zapomniałaś? – żartuje, a mi robi się ciepło, na dźwięk jego słów.
- O Tobie? A to się da? – droczę się z nim i słyszę śmiech po drugiej stronie.
- Ty mi powiedz.
- Z przykrością stwierdzam, że to niemożliwe.
- Z przykrością? – pyta rozbawiony.
- Noooo. Jakbym nie tęskniła, to miałabym teraz dużo lepszy humor. A tak muszę słuchać, jak Jolka opowiada o tobie mojej mamie. – Znowu słyszę śmiech.
- Współczuję. A co u niej?
- U Jolki? Dobrze. Tryska humorem. Właśnie do mnie przyszła. A jak tam u was?
- Nie wiem, jak u nas, ale u mnie trochę tak… dziwnie, pusto. Do domu właśnie wszedłem. Chujowo…Tęsknię. – Słyszę i cieszę się, jak dziecko, że tęsknota nie jest jednostronna.
- To chyba dobrze.
- Chyba tak – śmieje się. – Ej, Barbie, bo ja dzwonię, żeby ci powiedzieć, że przeszukałem wszystkie przedziały i nic. Nie wiem, gdzie jest twój śpiwór, ale na pewno nie było go w pociągu. Reklamacje proszę do Damiana.
- Trudno. Jakoś bez niego przeżyję. A będzie mi dużo łatwiej, jak powiesz to jeszcze raz.
- Nie wiem, gdzie twój śpiwór – wygłupia się, choć doskonale wie, że nie to chcę usłyszeć.
- Nie toooo. No zrób to, proszę.
- Kto by pomyślał, że będziesz mnie prosić o coś takiego. Przecież tego nie cierpiałaś.
- Kłamałam.
- Ej, Barbie… - Robi to, a ja wydaję z siebie dźwięk radości, w stylu, , aaaaaa!”. – Leć do nich, odezwę się później. Musisz tam wrócić, bo jak znam Jolkę, to twoja mama wie już o mnie więcej, niż ja sam. – Śmiejemy się do siebie i jest naprawdę wspaniale.  
- Masz rację. Idę ratować sytuację. Paaa.
- Paaa. Czekaj! Pozdrów Hugę-Bugę. - Śmieję się na przypomnienie tamtej akcji.
- Pozdrowię. Na pewno się ucieszy.
- Normalna akcja, że teściową też – dodaje rozbawiony i się rozłącza.
Aaaaa! Jest niemożliwy! Uśmiecham się jeszcze długo, nim decyduję się na powrót do kuchni.
Wkraczam tam zupełnie odmieniona. Może na zewnątrz tego nie widać, ale czuję się dużo, dużo lepiej. Jego głos ma chyba jakieś funkcje terapeutyczne. Albo po prostu jestem z nim zakochana tak bardzo, że potrzebuję go, żeby normalnie funkcjonować.
- Co tam u dupka? – pyta Jolka, a ja nim odpowiadam, uśmiecham się tajemniczo.
- Dupek was pozdrawia.
- Co u niego? Dojechali?
- Tak. Jest już w domu.
- Dobra już, dziewczyny, zacznijcie od nowa. Kuba, tak? Co z nim? Zuza? – mama patrzy na mnie czekając na jakieś szczegóły.
- To długa historia – odpowiada za mnie Jolka. – Może chce Pani obejrzeć zdjęcia? – Mruga do mnie na znak, że nie przeszkadza jej, że mama zobaczy ją z Damianem.
- Pewnie.
- No to chodźmy. – Zapraszam obie do swojego pokoju.
Zdjęcia są wspaniałe. Dzisiaj oglądam je w pośpiechu. Na niektórych zatrzymuję się na dłużej, a inne zmieniam nieco szybciej. Jutro obejrzę wszystkie na spokojnie. Obie opowiadamy mamie różne śmieszne akcje. Ona jednak ciągle wypytuje o Kubę. Mówimy jej tyle ile powinna wiedzieć. Że się polubiliśmy i się sobie spodobaliśmy. Bez żadnych szczegółów. Nie mam na nie dzisiaj siły. Nie wiem, czy w ogóle będę miała. Sama nie ułożyłam jeszcze ich sobie w głowie. Moja znajomość z Kubą na pewno jest niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju. Nie ma drugiej, choć w połowie podobnej do naszej. Jestem zadowolona, że go poznałam i choć to koniec przygody, niczego nie żałuję. Sam mnie tego nauczył.  
Mama widzi, że jestem zmęczona i na dzisiaj mi odpuszcza. Jolka siedzi ze mną jeszcze chwilę, a kiedy robi się ciemno, wraca do domu. Idę pod prysznic i wyczerpana wracam do pokoju. Do mojego pokoju. Nie do klasy, która zastępowała mi go przez ostatnie dwa tygodnie. Kładę się do łóżka. Wcale nie jest mi wygodnie. Dużo lepiej było na podłodze, pod śpiworem, który nie raz dzieliłam z Kubą. Zamykam oczy i wiem, że to będzie długa noc. Nawet nie staram się zasnąć. Odtwarzam we wspomnieniach wszystko, co się wydarzyło. Uśmiecham się do każdej akcji związanej z Kubą i staram się odtworzyć każdy, choćby najmniejszy szczegół. Widzę go w pociągu, idącego z torbą na ramieniu, złoszczę się kiedy przeszywa mnie wzrokiem, wściekam, kiedy pierwszy raz nazywa mnie, , Barbie”, proszę Rafała, o pomoc w zdjęciu opaski z poprzeczki bramki, jestem zazdrosna o Olgę, proszę Fibiego o zmianę grupki, przytulam go na znak pokoju, wdycham jego cudowny zapach, patrzę w jego oczy, zakochuję się, udaję, że ani trochę go nie lubię, wycieram z twarzy piankę, zmieniam mokrą koszulkę, po bitwie wodnej na stołówce, patrzę jak odpisuje na list od Patryka, przytulam go, dotykam, kłócę się z nim setki razy i setki razy się z nim godzę, zakłada mi pierścionek na palec i pierwszy raz mnie całuje, tańczy ze mną i mówi, że lubi, jak się złoszczę. Mam przed oczami wszystko. Widzę autobus, jego smutne oczy, walizki i pożegnania. Widzę pociąg i jak z niego wysiada, żeby mnie pocałować. Otwieram oczy, bo nagle zrobiły się wilgotne. Chyba nie powinnam się bardziej torturować. To był dobry czas. Najlepszy.  
Przekręcam się w łóżku i sięgam z szafli telefon. Chcę napisać, jak bardzo mi go brakuje, ale dostrzegam jedną nieodczytaną wiadomość. Mam nadzieję, że to on. Liczę, że to on. Klikam na kopertę i uśmiecham się, czytając jego imię. Kuba.
, , Dobranoc :*
, , Nie wiem, czy dam radę zasnąć. Mam strasznie niewygodne łóżko. Jakieś takie duże i miękkie, z poduszkami i ciepłą kołdrą. Zupełnie jak jakaś, , Księżniczka” :P”
, , Czy to zaproszenie? ;)
, , Może…;)
, , Mmmm :* Normalna akcja, że bardzo bym chciał :)
, , Normalna akcja, że ja też :)
, , Dobranoc :) Nie lubię Cię”
, , Ja Ciebie też :)
, , xD Idealnie”
, , Tak:)
, , Tak:)
, , Tak:)
, , Spać miałaś! ;P”
, , Nieprawda!”
Dzwoni. Serce mi przyspiesza.
- Kto mówi? – żartuję.
- Patryk.
- W takim razie pomyłka.
- Czekaj, czekaj – śmieje się. – Śpij już, bo jesteś zmęczona.
- Ty też.
- Ja też.
- Dobranoc.
- Do jutra.
Rozłączam się, a oczy znowu robią się mokre. Emocje tak bardzo się mieszają, że sama nie wiem dlaczego płaczę. Z tęsknoty? Z żalu? Ze smutku? Z radości? Ze wzruszenia? Ze szczęścia? Z miłości?

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1212 słów i 6771 znaków, zaktualizowała 10 lut 2017.

22 komentarze

 
  • QukuLove

    kiedy neeeeeeeext?

  • NIEjestemBARBIE

    @QukuLove jakoś po 22:)

  • ????

    O której kolejna ?  :)  :)

  • ;*

    Jako że jutro sa walentynki to proszę zrób nam prezent i wstaw 2 czesci ;) ❤❤❤

  • NIEjestemBARBIE

    Kochani, wypadło mi coś ważnego, dlatego część będzie jutro w dzień :) Buziaki! :*

  • Pech

    @NIEjestemBARBIE nie ma problemu :D każdy ma życie prywatne :*

  • ....

    O której next ?  ;)

  • Saszka2208

    Cudowne ❤ blagam zrob cos zeby ona do niego pojechala ❤❤ niech ja zaprosi czy cos bo zwarjuje

  • NIEjestemBARBIE

    @Saszka2208 Spokojnie :) xD Kolejna część już dzisiaj :) :* <3

  • Wikaa2405:3

    Padłam i nie wstałam gdy Kuba kazał "teściową" pozdrowić xDD Kolejny hejt: Czemu to jest takie krótkie ja sie pytam?! <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Wikaa2405:3 hahahahha:) <3 Dziś kolejna dawka więc zapraszam xD

  • ******

    ???????????????????? ????????:-) <3 >:D< piszesz tak ze uśmiech sam pojawia się na twarzy :-) Jesteś wspaniała tak jak to opowiadanie <3 <3 <3 czekam z niecierpliwością do poniedziałku :-)

  • NIEjestemBARBIE

    @****** Dziękuję :* bardzo mocno !:) <3 Wspaniali to jesteście Wy :) <3

  • malinowa15

    ????????❤

  • nastolaka

    Oooo:*:* kocham :*

  • mariplosa

    Normalna akcja że wspaniale piszesz :):*

  • nasiaaa

    Wspaniałe jak zawsze :) cudowne :* idealne :* najlepsze :* <3

  • NIEjestemBARBIE

    @nasiaaa Dziękuuuuuję :):*

  • Polalek

    Uwielbiam   <3. Tylko szkoda że takie króciutkie :)

  • Hermes1

    Czekam na kolejną już nie mogę się doczekać

  • QukuLove

    The Best Of The World

  • cukiereczek1

    Czekam na kolejną z niecierpliwością dodaj coś szybko kochana bo nie mogę doczekać się jak zaplanowalas ich dalsze losy :* <3

  • natallla7

    Najlepsze! <3

  • zielonooka

    <3 kocham <3

  • Malawasaczka03

    Wspaniałe!!!:*

  • Aka

    Jej tak to pięknie piszesz że niemal namacalnie odczuwam ta tęsknotę :and: <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Aka Bardzo mi milooooooo :) dziękuję: *

  • ????

    Kiedy next ??  ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @???? Teraz to dopiero w poniedziałek: )

  • aniakrula

    <3