Jest-Takie-Miejsce 6

Poznałam Damiana! Kiedy weszłam do swojego pokoju, on już był w środku. Rozmawiał z Jolką. Zakomunikował, że przyszedł poznać najładniejsze dziewczyny z całej ekipy. Od razu go polubiłam. Przedstawiliśmy się sobie, wymieniliśmy uprzejmości, pouśmiechaliśmy się i od pierwszej rozmowy znaleźliśmy wspólny język. W towarzystwie nowo poznanego kolegi i moich wspaniałych dziewczyn poszłam na salę, bo za moment mieliśmy oglądać jakiś film.
Damian jest taki normalny, naturalny, prawdziwy. Nie lampi się i nie śmieje bez powodu. Siada pomiędzy mną, a Jolką. Cały film gadamy. Dowiaduję się, że przeszywający wzrokiem Kuba jest jego kolegą. Znają się od lat, są z jednego miasta i obaj przyjechali tu za namową Piotrka, brata Damiana. Nie domyśliłabym się, że są znajomymi, a co dopiero, że się lubią. W ogóle nie widziałam ich jeszcze razem. Ja i Jolka jesteśmy prawie nierozłączne. Już kilka dziewczyn pytało, czy jesteśmy siostrami. Jolka zawsze odpowiada, że tak. Mimo tego, że nie łączą nas więzy krwi, jest mi bliższa niż niejeden krewny. Kocham ją, jak siostrę. Może nawet bardziej. Podczas filmu czuję na sobie czyjś wzrok. Nietrudno się domyślić czyj. Kuba do końca tego wieczoru nie odezwa się do mnie ani słowem, ale oczu ze mnie nie spuszcza nawet na moment. Krępuje mnie to. Może dlatego, że robi to z premedytacją i wcale tego nie ukrywa. Seans szybko się kończy. Czas mija mi w zabójczym tempie, bo Damian okazał się świetnym rozmówcą. Wychodząc z sali mówimy sobie dobranoc i rozchodzimy się do swoich pokoi.  
Biorę szybki prysznic i zmęczona zatapiam się pod śpiworem. To był długi dzień, a jutro ma być jeszcze intensywniej, bo czeka nas jakaś mega ważna msza i moja szkoła ma się zająć jej przygotowaniem. Zamykam oczy i przekręcam się w stronę przyjaciółki.
- Fajny ten Damian – mówię.
- Bardzo fajny.
- Podoba ci się? Pytam tak serio serio.
- Nieee. To znaczy wygląda super i polubiłam go, ale nie w taki sposób, o jaki pytasz.
- Na pewno? – Jestem zdziwiona odpowiedzią.
- Tak. A co? Tobie się podoba? Zuzaaa.
- Tak – przyznaję z uśmiechem. Spodobał mi się już wczoraj. Dziś tylko udowodnił, że był warty zainteresowania.
- A Kuba? – wypala Jolka.
- Jest przystojny. Oczywiście, że tak. Nie da się ukryć. Ale mając do wyboru ich dwóch, na dzień dzisiejszy podoba mi się Damian.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 432 słów i 2442 znaków, zaktualizowała 11 paź 2016.

4 komentarze

 
  • Margerita

    łapak w górę

  • Lolipop

    Kiedy następna oczami Kuby i zuzy

  • NIEjestemBARBIE

    @Lolipop Myślę, że po majówce:)

  • NIEjestemBARBIE

    Ok, od teraz będą dłuższe :)

  • A

    Napisz komentarz...fajne tylko krotkie