Jest-Takie-Miejsce 136

Przed rozpoczęciem mszy spędzam z przyjaciółmi same piękne chwile. Kuba nie podnosząc głowy z moich kolan, unosi do góry telefon i pokazuje mi zdjęcia, które przed chwilą robiliśmy. Oglądam je uważnie, a uśmiech nie znika mi z twarzy. Oboje wybuchamy śmiechem, kiedy na ekranie pojawia się Jolka, z najgłupszą miną na świecie.
- Z czego się śmiejecie? – pyta od razu.
- Z ciebie – przyznaje Kuba i pokazuje jej zdjęcie.
- O Boże! Skasuj to! – krzyczy rozbawiona.
Damian się przysuwa i też chce zobaczyć, z czego mamy ubaw, ale Jolka zasłania mu rękoma oczy.
- Nie patrz na to!
- Dlaczego? – Jeszcze nie widzi tego zdjęcia, a już się śmieje ze swojej dziewczyny.
- Kuba, skasuj to! – żąda Jolanta i nadal siłą przytrzymuje Damiana, aż w końcu oboje lądują na kocu.
- Ok, ok, w porządku. Już skasowane. – Kłamie. Uśmiecha się do mnie ukradkiem i wracamy do oglądania dalszych dziwacznych min całej naszej czwórki. Kuba szybko zmienia fotografie, bo wszystkie są podobne i równie głupie. Zatrzymuje się dopiero na zdjęciu, od widoku którego robi mi się ciepło.
Ja i on. On leżący w takiej pozycji, jak teraz, a ja pochylona się nad nim, patrzący sobie w oczy. Bajka.
- Moje ulubione – mówi, kiedy ja myślę dokładnie o tym samym.
Fibi rozpoczyna mszę. Wszyscy się podnosimy i śpiewamy pieśń, do melodii przygrywanej na gitarze, przez jedną z animatorek.
, , Przyjdź Panie, przyjdź, czekamy dziś, do naszych serc, do naszych dni. Niech spłynie Twoja łaska i niech wypełni mnie, bo nadszedł czas, by cały świat poznał Cię. Tyś Królem jest, Tyś Królem jest. Wołamy, przyjdź. Wołamy, przyjdź.”
Msza jak zwykle jest cudowna i wyjątkowa. Kazanie mocne, z dobrym przekazem. Fibi w trakcie ogłoszeń informuje nas, że zbliża się punkt kulminacyjny naszych rekolekcji, mianowicie, modlitwa wstawiennicza. Aby się w pełni do niej przygotować, każdy z nas musi skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania. Dzisiaj! O łał! Dzisiaj.
Fibi ogłasza czas wolny do końca dnia. Mamy go poświęcić na rachunek sumienia i dobrą, szczerą spowiedź. Oznacza to, że w programie mamy jeszcze tylko obiad i kolację.  
Spowiednikami będą księżą z naszej szkoły, Fibi, Janek i Alek. Każdy ma prawo wyboru. Jak zapowiadano wcześniej nie będzie żadnego konfesjonału, a spowiedź będzie swego rodzaju rozmową.
Mimo tego, że mamy czas wolny, czuję, że ten dzień będzie wyjątkowo intensywny. W towarzystwie Jolki wracam do szkoły.
- Boję się – słyszę przyjaciółkę.
- Nie ma czego. Byłaś masę razy u spowiedzi.
- Ale nie takiej.
- Zobaczysz, że będzie fajnie.
- A ty się w ogóle nie stresujesz?
- Może troszkę, ale wiem, że będę zadowolona.  
- Do kogo chcesz pójść? Ja chyba do Janka.
- Myślę, że do Fibiego, jeszcze zobaczę. Wiesz co? Pogadamy o tym później. Chcę złapać Ankę i spróbować się czegoś dowiedzieć.
- Ok, może tobie się uda coś z niej wyciągnąć.
Zostawiam Jolę z tyłu i podbiegam do idącego kilka metrów przede mną Krzysia.
- Hej! Widziałeś może Anię?
- Hej. Nie, ale cieszę się, że ciebie w końcu widzę.
- Wiem, wiem. Chcę się zrehabilitować. Co powiesz na gorącą herbatę i twoje ulubione ciasto drożdżowe?
- Pewnie, z tobą zawsze i wszędzie.
- To co? Za piętnaście minut? – Krzysiu w ramach potwierdzenia porusza głową. – Pójdziemy do sklepu. Dzisiaj zjem niekradzione – żartuję i oboje w dobrych humorach wchodzimy do szkoły. Umawiamy się, że spotkamy się przed szkołą i razem pójdziemy na zakupy.
Teraz chcę znaleźć Ankę. Ta sprawa nie daje mi spokoju. Dlaczego zachowuje się tak dziecinnie? Wchodzę do naszego pokoju, ale tam jej nie zastaję. Wracam z powrotem na korytarz i mam wielkie szczęście, bo dostrzegam ją na schodach. Czekam na nią i kiedy jest już obok, zaczynam:
- Idziesz ze mną do łazienki?
- Idę. Przygotowana do spowiedzi? Do kogo pójdziesz? – zagaduje mnie.
- Raczej do Fibiego, a ty?
- Ja chyba też. – Uśmiecha się i obie wchodzimy do toalety. Wcale nie chce mi się siku, po prostu nie chciałam o tym mówić na korytarzu. Nie o spowiedzi, rzecz jasna, o Damianie.
- Anka, co to za akcja z tą rozmową z mamą? – pytam całkiem poważnie, a ona zaczyna się śmiać.
- Jolka się poskarżyła?
- Wiesz, że nie o to chodzi. Dlaczego tak powiedziałaś?
- Ojejku, nic już nie można powiedzieć, bo zaraz jest problem.
- Przestań.
- Ty przestań. – Anka próbuje wyjść, ale staję w drzwiach.
- Nie puszczę cię, dopóki nie powiesz, co jest grane.
Anka milczy, a ja się zaczynam denerwować. Znamy się całe życie, a ona nie potrafi się przyznać, że Damian zwyczajnie się jej podoba. Robi głupie miny i wyprowadza mnie tym z równowagi.
- Dlaczego powiedziałaś mamie, że jestem zakochana w Damianie?!! – krzyczę, bo tracę cierpliwość.
Na nic się to zdaje, bo Anka nie przestaje się uśmiechać. Wchodzi do kabiny. Sika w takim momencie. Olewa mnie totalnie. Wiem, że niczego się od niej nie dowiem, ale mimo wszystko czekam aż wyjdzie.  
Myje ręce i mówi:
- Jezu, Zuza, obie jesteście przewrażliwione. To był tylko żart.
Nie ma sensu ciągnąć tej gadki. Idę na dół, bo rozmowa z Krzyśkiem będzie dużo przyjemniejsza. Kiedy schodzę ze schodów, zauważam Kubę i od razu poprawia mi się humor.
- Hej! Gdzie idziesz? – pytam, a on nie odpowiada i mija mnie bez słowa. – Kuba, co jest? – Nie mam pojęcia, co się stało. Zatrzymuje się, odwraca w moją stronę i posyła mi lodowate spojrzenie. Nigdy wcześniej nie patrzył na mnie w taki sposób. Zastanawiam się, co zrobiłam nie tak, a on najzwyczajniej w świecie wchodzi do pokoju i zamyka za sobą drzwi. Przechodzi mnie dreszcz i jedyne, co czuję oprócz zimna, to wilgotne oczy i ukłucie w sercu.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1055 słów i 5866 znaków.

18 komentarzy

 
  • mariplosa

    O kurczaczek.... pewnie usłyszał końcówkę tego co Zuza krzyczała do Anki "...jestem zakochana w Damianie..." Tylko to mogło spowodować jego zachowanie ...masakra dawaj szybko kolejną bo zjem cale paznokcie  ;)

  • Misiaa14

    Kurde :/ wyjaśnij to szybko :/ cudo :*

  • Olifffka<3

    Nie mogę się doczekać ciągu dalszego. Twoje opowiadanie jest dla mnie jak tlen.????

  • xdarciax

    Eej co było Kubie :((((

  • NIEjestemBARBIE

    Kolejna część będzie dzisiaj! :) ;* <3

  • Barbie

    @NIEjestemBARBIE jeeeej! Fajnie, że znowu dodajesz :) Brakowało mi Ciebie tutaj :( :* Smutno będzie kończyć to opowiadanie :( <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Barbie Ono jest nieskończone ;)

  • Arailana

    Oooo. Pewnie Anka mu nagadała tych wszystkich bzdur. Grrr.. zazdrosna pinda >.<

  • nasiaaa

    Cudowne jak zawsze :* kocham <3

  • Nataliiia

    Kiedy next???

  • czarnyrafal

    Cymesik czyli coś pięknego . Cały czas coś się dzieje. Podoba mi się nawet z tym zakończeniem odcinka. Czyżby jakiż zgrzyt-zresztą nie pierwszy w "stosunkach " Zuza - Kuba ? <3

  • SzczesliwySmutek

    Kuba debilu... Głuchota normalnie mu dokucza... Czekam na next ;*

  • kaay~

    Czekam na next!!!

  • Olifffka&lt;3

    KC !!!

  • Barbie

    O jejku... Czekam na kolejną. Wydaje mi się że usłyszał ich rozmowę i odebrał to jako to że ona jest zakochana w Damianie. Źle skumał :( Mam nadzieję że w następnej części się pogodzą

  • NIEjestemBARBIE

    @Barbie Kolejna część już jutro :)

  • natallla7

    @Barbie to samo pomyślałam :) mam nadzieje że szybko to wyjaśnią <3

  • mariplosa

    @Barbie no dokladnie to samo pomyślałam  :/

  • cukiereczek1

    Co się stało z Kubą i jego zachowaniem :* :* czekam na next. :) :*

  • NIEjestemBARBIE

    @cukiereczek1 Kolejna część prawdopodobnie jutro :* :)

  • cukiereczek1

    @NIEjestemBARBIE ok to czekam niecierpliwie. :) :*

  • marTYNKA

    No i co znowu się  stało?  Czyżby słyszał to co mówiły w łazience ? Super  jak zawsze  ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @marTYNKA Dzięki :) Kolejna część pewnie jutro :)

  • martuskaa

    Pewnie usłyszał "jestem zakochana w Damianie" biedny Ten chłopak.. chciałabym ,żeby oni w końcu byli ze sobą Ciągle z każdym rozdziałem mam nadzieję ,ze to właśnie w tym się pocałuj A tu lipa ;( pozdrawiam i czekam na rozwinięcie relacji Zuzy i Kuby.

  • NIEjestemBARBIE

    @martuskaa Wiem, wiem, że na to czekacie :) ciężko mi powiedzieć kiedy będzie taka część, która Cię w pełni zadowoli :) Ale będzie na pewno ;D

  • Karolina12

    Kiedy kolejna?

  • NIEjestemBARBIE

    @KontoUsunięteina12 Możliwe, że jutro:)

  • Dream

    O nie nie nie nie i jeszcze raz nie! Kuba i Zuzka nie mogą sie pokłócić,  tak nie moze byc :c Moze Kuba usłyszał jak Zuza krzykneła w łazience z zapytaniem do Anki, dlaczego ona powiedziala mamie ze sie zakochala w Damianie. A Kuba to prawdopodobnie uslyszał i źle zrozumiał no i buuum są pokłóceni teraz :/ Ale mam nadzieje, ze ich w najblizszej czesci pogodzisz xD A tak wgl super część czekam na nexta :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Dream <brawo> :):):) Nic się nie bój, będzie dobrze ;D :*