Moje

IN SILENCE -Rozdział 7

ROZDZIAŁ 7 *LENA* Wchodzę do łazienki, ostatni raz oglądając się za siebie. Patrzył. Przekręcam zamek na wypadek, gdyby przyszło mu do głowy zrealizować żart. Nie znam go, więc wolę się ubezpieczyć, choć serce podpowiada mi, że mogę czuć się bezpiecznie. Ściągam sukienkę i wieszam ją obok lustra. Uśmiecham się do siebie i dziękuję Bogu, że Kaśka do tego eksperymentu wybrała wła...

Jest-Takie-Miejsce 200 OSTATNIA

Czuję podstęp. Nie jestem głupia i zawsze wiem, kiedy Jolka próbuje coś przede mną ukryć. Nie zdarza się to często, dlatego tak łatwo jest mi rozpoznać diametralną zmianę w jej zachowaniu. To właśnie jedna z takich chwil. Uśmiecha się tajemniczo i spuszcza wzrok, unikając kontaktu wzrokowego ze mną. Kłamie. Albo nie kłamie, tylko nie mówi mi wszystkiego. Szczerze na to liczę i resztki na...

JTM - Oczami Kuby 13

Dobry wieczór! ;) Tak, tak, dobrze widzisz, wzrok Cię nie myli. To ja. :) Dawno się nie widzieliśmy, ale chyba aż tak się nie zmieniłem. Eeeej! Mikołaja widziałem. Normalna akcja, że prosił, żebym Cię pozdrowił. Wspominał też coś o jakiejś rózdze, czy czymś. :P Ty? Grzeczna? No nie wieeeem. A Twoja złość, że mnie nie było tak długo? Grzeczne dziewczynki się nie gniewają. Aaaaaa, nie g...

DOBRANOCKA 1

Było sobie pewien mały chłopiec, który bardzo lubił chodzić do cyrku. Kiedy tylko do jego miejscowości przyjeżdżali cyrkowcy, zawsze prosił tatę, albo mamę żeby kupili mu bilet i żeby z nim poszli. Najbardziej lubił w tym cyrku oglądać wielkie słonie. Robiły na nim ogromne wrażenie. Wzbudzała w nim absolutny podziw ich potęga, ich majestatyczność, ich, wydawało się, władza nad wszystkimi...

Siła w słabości

Jestem bardzo słaba i jeszcze bardziej krucha. Chwilami mam wrażenia, jakbym rozpadała się na miliony maleńkich cząsteczek. Nie lubię tego uczucia. To jest tak, jakby uchodziła ze mnie cała moc i siła. Bezradność. Nie mogę wtedy zrobić nic. Nie potrafię się ochronić. Atak nie wchodzi tutaj w grę. Muszę przeczekać. Minutę, godzinę, dzień, tydzień, rok. I tak przeczekuję. Przeczekuję życie...

Smutne oczy

Zawsze, kiedy jestem smutna i jest wśród mnie wiele osób, zastanawiam się, co odczytają z moich oczu. Czy ktoś z nich zauważy, że są zaszklone, puste, wpatrzone w jeden punkt, bliskie płaczu? Nie chcę żeby ktoś to widział. Na siłę próbuję to zmienić. Dziś zrozumiałam, że nawet jeśli ktoś na mnie spojrzy i zobaczy, że coś jest nie tak, nic się przecież nie stanie. Ten ktoś nie będzie prz...