JTM - Oczami Kuby 8

No cześć:)
Jestem wcześniej niż zwykle. Po takiej wiadomości, jaką od Ciebie dostałem, nie mogłem pozwolić Ci zbyt długo czekać. No wieeeem, że się stęskniłaś. Normalna akcja, że ja też lubię te nasze spotkania. O, a gdzie kawa? Ja się wywiązałem z umowy i przyniosłem chipsy. Spokojnie, spokojnie, czekolada też jest. To śmigaj szybko do kuchni, bo czekam na tą kawę od wczoraj. Ej, zajebiście dzisiaj wyglądasz. Mam nadzieję, że to ze szczęścia, że mnie widzisz. Słodzę dwie łyżeczki.  
Na czym skończyliśmy ostatnio? Aaaaa, Damian mnie wkurwił, bo był wyjątkowo miły dla Zuzy, a przecież nie miał na to mojej zgody. No co? Oczywiście, że jej potrzebował. Przypominam, że jedna dziewczyna na te chodzące tam dwadzieścia miała być poza jego zasięgiem. A on nie mógł się powstrzymać, albo co bardziej prawdopodobne, zrobił to celowo, żeby mi dokopać. Męskie relacje są nie mniej skomplikowana niż te wasze babskie. O, jest kawa. Super. Siadaj i słuchaj.

***
Barbie wyszła z mojego pokoju w towarzystwie tego przychlasta Franka. Nie podoba mi się koleś, ale z jego strony akurat nie odczuwam nawet minimalnego zagrożenia. Jolka strzela słodkie minki do Damiana i udaje, że ma pojęcie o graniu na gitarze. Nie będzie dla niego większym wyzwaniem, więc pewnie jutro, najpóźniej pojutrze będą już paradować za rączkę. I dobrze. Niech się zajmie Jolką, a Zuzę zostawi w spokoju.
Po kilku minutach mam dosyć obserwacji i idę na to całe spotkanie organizacyjne. Kiedy wchodzę do środka, prawie wszyscy są już na miejscu. Poza Amigiem i Jolitką rzecz jasna. Pojawiają się chwilę później. Focus wręcza mi nóż i widelec i twierdzi, że to będzie moja działka w tej całej szopce. Mamy obstawić mszę Janka. To będą jakieś dary, czy coś w tym stylu. Nie bardzo mnie teraz obchodzi, co mam zrobić z nimi za parę godzin. Ja chcę je wykorzystać już teraz. Idę śmiało w kierunku Zuzy i zachodzę ją od tyłu. Nóż, czy widelec? Widelec! Wbijam jej go delikatnie w ramię i szybko się odwracam. Mateusz zaczyna się śmiać. Mruga do mnie okiem na znak, że się odwróciła. Ponawiam swój gest jeszcze kilka razy, tylko zmieniając części jej ciała. Kiedy wbijam jej widelec w pośladek, nie wytrzymuje i z groźną miną krzyczy:
- Znowu ty??! Odwal się ode mnie!
- Ej, ej, spokojnie. Nic nie zrobiłem.
- Zaraz ci zabiorę ten widelec. – Ooooo, to chyba groźba.
- Spróbuj. – Prowokuję ją, bo mam ochotę na ciąg dalszy zabawy. Podejmuje wyzwanie i goni mnie po całej sali, aż do momentu pojawienia się Fibiego.
- Za wolno biegasz.
- Za wolno uciekasz – odpowiada i znowu próbuje odebrać mi sztućce.  
***

Szarpaliśmy się tak, aż Fibi zaczął coś gadać. Zazwyczaj nie słuchałem, ale tym razem jego słowa mnie nawet zaciekawiły. Tak, tak. Dobrze myślisz. Chodzi o znak pokoju. Wymyślił, że mamy się przytulać. Już widziałem ją w swoich ramionach. Kiedy krzyknął, że robimy próbę byłem wniebowzięty. Chciałem podejść do niej od razu, ale zrobił się  wokół niej spory tłum. Ruszyłem więc do Olgi. Rozłożyłem szeroko ramiona, ale ona tylko przewróciła oczami.  
- Nie dość, że chujowe imię, to jeszcze chujowo się przytulasz – powiedziałem z uśmiechem i zrobiłem w tył zwrot.  Zdziwiłem się, kiedy zabiegła mi drogę i pierwsza mnie objęła.
- A teraz? Lepiej? – zapytała z błyskiem w oku.
- Nadal chujowo. – To był tylko żart, ale kiepsko u niej z poczuciem humoru. Odepchnęła mnie, a ja ruszyłem w kierunku Barbie. Nasze oczy się spotkały.

***
Odwraca wzrok. Ej, ej, nie uciekniesz mi. Spójrz na mnie, no spójrz. Tak. Znowu mamy kontakt wzrokowy. Ona wie, że do niej idę i wcale nie ucieka.  
- Pokój z tobą, Barbie – mówię cicho, a kiedy ona odpowiada, w końcu mam ją w swoich ramionach. Pierwszy raz, ale zapewne nie ostatni. I nie zamierzam się ograniczać tylko do znaku pokoju. Będę ją obejmował znacznie częściej i jeśli nie będzie ku temu okazji, to sam je będę stwarzał. Jest bardzo delikatna. Mija parę sekund, a ona robi krok w tył. Chce się wyswobodzić, ale jej na to nie pozwalam. Zacieśniam uścisk, bo chcę przedłużyć ten moment, chociaż o kilka sekund.
- Lubię cię denerwować – odzywam się, żeby nawiązać rozmowę.
- Dlaczego?
- Ładnie wyglądasz, jak się złościsz. – W końcu się uśmiechnęła.
- Ja się nie złoszczę.
- Normalna akcja, że tak.
- Co to za powiedzenie: ,,Normalna akcja”?  
- Normalna akcja, że normalne – śmieję się i poluźniam uścisk. Nie chciałem, żeby znowu próbowała się wyrwać. Odwracam się, ale chwilę później oglądam za siebie. Widok ani trochę mi się nie podoba. Widzę ją z Damianem. Kurwa. Jestem więcej, jak pewny, że patrzy na niego, jakoś tak… Chuj wie jak. Na mnie powinna tak patrzeć. Będzie. Zrobię wszystko, żeby chociaż raz tak na mnie spojrzała.
***

Pewnie, że mi się udało. Patrzyła na mnie dużo piękniej niż na niego i jestem pewien, że to spojrzenie było zarezerwowane tylko dla mnie. Ale zanim to osiągnąłem, musiałem się trochę powkurwiać. Damian wyjątkowo mocno działał mi na nerwy. Nie raz miałem ochotę mu pierdolnąć. Jak na przykład tej nocy, kiedy dowiedziałem się, że Alek wyjebał go z jej pokoju. Zapewniał mnie, że do niczego nie doszło, ale sam fakt, że tam siedział podnosił mi ciśnienie. Ja ten wieczór spędziłem w towarzystwie Igora. Denerwowaliśmy wszystkich, którzy się nam napatoczyli. Najlepszym celem do drwin okazała się Olga. Ona jednak nie pozostawała nam dłużna i po długim czasie sprzeczek nawet zaczęliśmy ze sobą normalnie gadać. Kurwa, my się chyba nawet polubiliśmy. Rozeszliśmy się o drugiej w nocy. Miałem ogromną ochotę ją zobaczyć. Barbie. Chociaż zerknąć na nią i wrócić. Byłem debilem, bo serio poszedłem wtedy na górę. Po cichu otworzyłem jej drzwi i wparowałem do środka. Spała. Wszystkie spały. Nikt mnie nie zauważył, a ona do dzisiaj nie wie, że byłem tam tego wieczora. Popatrzyłem na nią chwilę i zawróciłem. Jakbym ją obudził, to by zrobiła porządną awanturę. Nie była jeszcze na mnie gotowa. A ja miałem pewność, że już całkiem niedługo będzie i nie będę stał nad nią cicho, tylko położę się obok.
A tak w ogóle, to ja ciągle tylko gadam o sobie i Barbie i o tym jak się poznaliśmy, a nie wiem nic o Tobie. Może dzisiaj Twoja kolej, co? No jak to nie wiesz, co powiedzieć? Mów cokolwiek. Co lubisz, czym się zajmujesz. Wiem, wiem! Coś za coś. Ja ci opowiadam o mojej wielkiej miłości, więc zrób to samo. Nieeee, ja wcale nie żartuję. Zobacz. Mamy jeszcze chipsy, czekoladę i pół kubka kawy. Nie wyjdę dopóki się czegoś o Tobie nie dowiem. Ej, tylko mi nie mów, że się wstydzisz. Dawaj. Zamieniam się w słuch. Nie protestuj, bo ze mną nie wygrasz. Mówiłem już, że masz ładny uśmiech? A teraz wracając do tematu. Chcę się o Tobie czegoś dowiedzieć. Dawaj, dawaj. Przyszedłem wcześniej, więc mamy sporo czasu. Chcę poznać opowieść o Twoim pierwszym zakochaniu. Albo ostatnim, jak tam wolisz. Normalna akcja, że zaczynasz, a ja siedzę cicho. Jak się przede mną otworzysz, to wrócę jutro i opowiem ciąg dalszy swojej historii, ale dzisiaj chcę słuchać Ciebie. A tak w ogóle to pyszną kawę zrobiłaś. Ok, ok, już nie przerywam.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1366 słów i 7461 znaków.

15 komentarzy

 
  • Lilkaaa

    No Heeeej Kubuś!!!! Teraz przezywam moze juz nie pierwsza ale PRAWDZIWĄ milosc. Kochaam i jestem kochana. Odczuwam to przy kazdym usmiechu, sporzeniu, czy wzieciu za rękę przez moja druga i lepsza połówkę :) fajnie, ze wpadłeś. :) i oczywiscie rob to częściej :*  
    P.S. Wyjebana część!!!!! Pozdrawiam gorąco :*

  • Malineczka2208

    Hej hej Kubuś. :) Dobry wieczór a raczej dobrej nocki  Cieszę się że wpadłeś.! Oczywiście czekam na dalszą część twojej opowieści. Normalna akcja że nie zajmę ci długo iż gdyż raczej nie wierzę w miłość. To chyba tyle. Do zobaczeniaa  <3 :)

  • olcia23

    Hejj Kubuś świetna opowieść <3 a jeżeli chodzi o moją miłość to nie jestem  jeszcze jej pewna . w kółko o nim myšle i ostatnio  na zielonej szkole jakby mnie podrywał np miział mnie po ręce zamkiem od bluzy lub dużo ze mną gadał itp. Itd.   ale stwierdziłam że to nic bo ogólnie jest popularny u dziewczyn itp. moja bf a zarazem jego bff mówiła że niewidziała jeszcze żeby sie tak zachowywał, ale teraz w szkole jest tak samo jak przettem nie gadamy ze sb choć na zielonej jakbyśmy sie zaprzyjaźnili :sad:

  • NIEjestemBARBIE

    @olcia23 Faceci są nie do ogarnięcia. Nigdy nie wiadomo do końca, o co im tak naprawdę chodzi. Mam nadzieję, że wam się uda. Normalna akcja, że będę trzymał za to kciuki ;D :)

  • olcia23

    @NIEjestemBARBIE tak popieram że nie da sie ich Zrozumieć i dzięki za wsparcie Kubuś : D

  • niezgodna

    Normalna akcja, że cudowne opowiadanie. Moja pierwsza miłość... cóż. Nie żyje...

  • NIEjestemBARBIE

    @niezgodna O kurwa...Pobiłaś całą moją historię jednym zdaniem. Nie wiem, co powiedzieć.

  • niezgodna

    @NIEjestemBARBIE nic nie mów. Kiedyś opublikuje opowiadanie o tym właśnie. zapraszam do czytania.

  • MadzikLove

    Oh Kubuś ;) no nareszcie :) kawki nie piłam bo pozno i nie zasnę xd więc kakao też jest spoko ;) ah chciałeś wiedzieć jak u mnie ? Była kiedyś pierwsza miłość i ciężka do zrozumienia ale to palant xd rozumiem zazdrość ale nie chorobliwą :) byłam jak w klatce :) ale Bogu dzięki około 3 lata temu to minęło i jestem teraz szczęśliwa mama i co najlepsze z przyszłym mężem układa mi się cudownie  :) rozumie mnie i nie ogranicza  :) czekam na ciąg dalszy Twojej historii a jak chcesz poznać co się działo w tej 'chorej miłości' to napisz ;) w końcu będę mogła się wygadać komuś zaufanemu ^^ pozdrawiam ciepło i życzę słodkich snów  :*

  • NIEjestemBARBIE

    @MadzikLove Normalna akcja, że chętnie posłucham. Przy okazji cieszę się, że jakoś dałaś radę i pozbyłaś się palanta. Pisz, kiedy masz ochotę, zawsze chętnie wysłucham ;*

  • marTYNKA

    Wspaniałe;) moja pierwsza miłość za dwa tygodnie bierze ślub. Niestety nie ze mną.
    :)

  • NIEjestemBARBIE

    @marTYNKA Jego strata. Normalna akcja, że znajdziesz lepszego :)

  • Jolcia223

    Normalna akcja, że ja za Tobą też się stęskniłam. :* Hmm.. No to tak. U mnie kiedyś była pierwsza miłość, tak jak praktycznie u każdego. Nie wiem czy to w ogóle może Cie interesować. Kiedyś miłość miałam a teraz już jej nie ma. Chociaż? Dobra Tobie to powiem. Nie będę już taka. Mam już kogoś na oku, ale on nie jest chyba mną zainteresowany. Szkoda. Jak nie ten to inny. :) Dobra, już nie będę Cię tu zanudzała :) Twoja historia jest o wiele ciekawsza niż moja. Więc ja już kończe. I czekam na Twoją :*  
    Oczywiście czekam na Ciebie przy kolejnej części. <3 :)

  • NIEjestemBARBIE

    @Jolcia223 Ej, ale to wcale nie jest nudne. Przeciwnie, czuję, że może być ciekawe ;D Normalna akcja, że moja historia jest zajebista, ale nie znaczy to wcale, że Twoja jest gorsza:):)

  • Jolcia223

    @NIEjestemBARBIE Nie wiem czy się to spodoba. :) ale jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat ro zapraszam do przeczytania mojego opowiadania :) Twoja była, jest i będzie zajebista. I nic ani nikt tego nie zmieni :)

  • mariplosa

    No ba! Jasne,że kawka czeka☕  :)  Ale o mojej największej miłości  to właśnie piszę  moje pierwsze opowiadanie jak wyjdzie cos sensownego to zaproszę  do poczytania..długa,skomplikowana historia może wkrótce się pojawi jakaś zapowiedź  :) Pozdrawiam ciepło w tą przyjemnie chłodny wieczór  :*;)

  • NIEjestemBARBIE

    @mariplosa Z przyjemnością poczytam :) W takim razie do usłyszenia, do zobaczenia i co tam jeszcze chcesz xD ;*

  • natallla7

    No Kuba! Normalna akcja, że robie dobrą kawę i mam ładny uśmiech :D No dobra Ty też <3 Nie słodze bo Zuza będzie zazdrosna a taka fajna dziewczyna lepiej żeby się nie denerwowała, chociaż Tobie sie to podoba, bo już nieraz mówiłeś, że ładnie wygląda jak się złości :D Ja napisze krótko ale o innej miłości. Mam nadzieję, że Ci sie spodoba tak jak mi Twoja historia <3  No to ten... Nie wiem od czego zacząć. Moja historia jest o miłości ale do piłki nożnej <3 Tak jestem dziewczyną ale kocham grać. To moja pasja od 3 lat. Gdy gram ulatuje ze mnie cała złość i smutek. Od razu poprawia mi sie humor, ale wiesz co mi jeszcze poprawia humor? Normalna akcja że Ty. Spodziewałeś się takiej odpowiedzi prawda?  O jak ładnie sie teraz uśmiechasz *_* . No to ja sie nie chce rozgadywać o mojej miłości, bo zdecydowanie wolę słuchać Twojej historii <3 Do zobaczenia <3  Mam nadzieję, że już niebawem <3 Na kolejną wizytę Ty robisz kawe. Chce zobaczyć czy będzie równie pyszna co moja :D Ja przyniosę przekąski, żebyś miał pieniądze na prezenty dla Zuzy :D A i pozdrów ja ode mnie ;) <3

  • NIEjestemBARBIE

    @natallla7 Zajebista odpowiedź ;D Lepszej się nie spodziewałem :) Normalna akcja, że zrobię wszystko, o co prosisz. Postaram się wpaść jutro. Cały czas się uśmiecham. Aaa i chętnie z Tobą zagram w piłkę:) Może przy następnym spotkaniu ;D Śpij dobrze ;*

  • natallla7

    @NIEjestemBARBIE O Kubuś dziękuję i wzajemnie <3 Mam nadzieję że zagramy razem <3 Tylko nie bądź taki pewny wygranej jak zawsze, bo jeszcze Cie zaskoczę i wygram :D Pewnie teraz sie śmiejesz ale spokojnie dam Ci fory :D Kolorowych i do jutra <3

  • A-ya

    U mnie zaręczyny i niedługo mały ktos się pojawi wiec wszystko dobrze :D

  • NIEjestemBARBIE

    @A-ya O masz, to gratuluję z całego serducha i życzę wszystkiego co najlepsze dla całej trójki ;D Normalna akcja, że zazdroszczę :)

  • A-ya

    @NIEjestemBARBIE dziękuję bardzo :* może Tobie też się kiedyś uda!

  • natallla7

    @A-ya Gratuluję <3

  • xxbambinooxx

    No hej , hej Kuba. Onieśmielasz mnie. Normalna akcja, że się za tobą stęskniłam. Ale o kawce wcale nie zapomniałam. Mam tutaj. O. Widzisz? Nie praw mi komplementów, bo Zuza będzie zazdrosna i ci się dostanie. A ja jej pomogę cię dobić. A co do tej miłości to jej nie było, nie ma i w najbliższej przyszłości nie będzie. Ja jestem tu od słuchania twojej historii. Faktycznie dzisiaj jakoś wcześnie. A wiesz, że dzisiaj są urodziny jakiegoś ludzia i może tak na prezent dla niego jeszcze rozdział z perspektywy Zuzy... Co o tym sądzisz? Daj znać. ;) xoxo <3

  • NIEjestemBARBIE

    @xxbambinooxx Już Ty się tak nie martw o Zuzę:) To podobno ja jestem zazdrośnikiem, nie ona ;D Zuza dziś nie da rady, ale na pewno jutro opowie ciąg dalszy :)

  • xxbambinooxx

    @NIEjestemBARBIE Cieszę się , że jutro będzie miała czas. Ty jesteś zazdrośnikiem? No tak jesteś. Ale Zuza też. Ty chyba ludziu nie czytałeś jej wersji tej historii. Ona to nawet o Olgę jest zazdrosna. Chyba  nie dajesz jej do tego powodów, prawda? A i mam do ciebie prośbę. Teraz będzie dużo chuchania na kark i wgl więc umyj porządnie zęby, żeby Zuza zgonu nie miała ;)

  • gucio,

    Tryb narracji Kuby może być dyskusyjny. Widać,
    że opowiada o czymś co było, przeminęło, takie młodościawe miłości, nostalgia, ciepłe oczy i brak odbicia w tym spojrzeniu. Wspominanie. Wiesz to dylemat. Nie wiem sam, to pragnienie jakiegoś absolutu i takiego całowanie jest wymogiem czytelników, a spelnienie będzie jeszcze większym pragnieniem. Zrobiłaś.

  • cukiereczek1

    Rewelacja czekam na kolejną już z niecierpliwością:)

  • NIEjestemBARBIE

    @cukiereczek1 Dziękuję! :)

  • Martoszkaa

    Piękne :) Kubuś ,jestestem tu ,żeby słuchać Twojej historii :) Tak ,wiem jestes ciekawy co u mnie ! Milosc byla ,jest i bedzie :) Uklada nam sie dobrze ,duzo rozmawiamy ,smiejemy sie i jest cudownie :) Tez czasem sie droczymy tak jak Ty i Zuza, ale to wszystko z milosci.Nie będę opowiadała ,bo lubię być tajemnicza ,ale wszystko u nas dobrze :)

  • NIEjestemBARBIE

    @Martoszkaa Normalna akcja, że bardzo się cieszę, że dobrze Ci się układa ;D Zajebiście :)

  • Hermes1

    Pierwsza i cudiod

  • NIEjestemBARBIE

    @Hermes1 Ej, ej, ty nie zmieniaj tematu Koleżanko. Opowiadaj :)