JTM - Oczami Kuby 1

Ej, czekaj, czekaj! Myślę, że powinnaś usiąść. Najlepiej wygodnie. Normalna akcja, że chcę Ci zająć chwilę. Aaaa, nie przedstawiłem się. Kuba jestem. Pewnie Barbie już Ci o mnie opowiadała, ale… Barbie kłamie :) Ja opowiem, jak było naprawdę.  
Jeśli wydaje Ci się, że znasz już całą historię, a ja Cię zanudzę na śmierć, to…mylisz się! Znasz pół historii. Drugiej połowy nie zna nikt. Jeśli będziesz grzeczną dziewczynką, to może zostaniesz wtajemniczona. Dobra, to czas na podjęcie decyzji. Jak zostajesz, to siadaj wygodnie i nie przerywaj.  
Tak się zastanawiam, co ona Ci o mnie nagadała. Wiem. Na pewno nazwała mnie kretynem, wariatem, dupkiem, idiotą. Cała Barbie. Ale to wszystko prawda. Straszy ze mnie dupek. Zawsze taki byłem. Nieposkromiony. Dużo w tej kwestii się nie zmieniło. No dobra. Teraz to ja kłamię. Nasza święta Zuza zazwyczaj mówi prawdę. Chyba, że słyszysz z jej ust, że mnie nie lubi :) To jest jedyny wyjątek. No ale cóż, tak na nią działam. A ja chcę opowiedzieć, jak ona działa na mnie…
Wyobraź sobie taką sytuację. Jem śniadanie, a ten świr wpada do mojego domu i pieprzy coś o jakichś wakacjach. Gdyby padło hasło WAKACJE, to o nic bym nie dopytywał i w ciemno się zgodził. Najczęściej nasze wypady takie były. Spontaniczne. Ale ten świrus do końca oszalał i chciał mnie zaciągnąć na jakieś śmieszne, jak on to ujął? Rekolekcje? Wyobrażasz sobie moją reakcję? Mówię mu:, , Damian, do końca cię pojebało?” Barbie, pewnie wspominała, że czasami używam brzydkich słów i jestem niegrzecznym chłopcem. To też prawda. No ale do rzeczy. Męczył mnie i męczył, ale byłem nieugięty. Powiedziałem mu, że nigdy w życiu mnie nie przekona. Nie ma szans. Ja i rekolekcje? Ja i spanie w jakiejś żałosnej szkole z księżmi, zakonnicami i dziewicami orleańskimi? Nie. Nie ma mowy. Damian w końcu odpuścił i dał mi spokój. Wiesz, że jakoś jednak trafiłem do tego cyrku i pewnie Cię ciekawi, jak udało mu się mnie do tego namówić. Dobra. To przenieśmy się na moment do tego dnia. To będzie nasza pierwsza tajemnica. Nawet Barbie tego nie wie. Jak jej wypaplasz, to …normalna akcja, że będę na Ciebie bardzo zły.  
Co Ty się tak wiercisz? Spokojnie, jak powiedziałem, że opowiem, to opowiem. Wierzę, że to zostanie między nami. Ciiiiii.

***
- Jak cię mam przekonać? – pyta po raz setny Damian.
- Stary, daj mi już spokój, niczym mnie nie przekonasz.
- Nie rozumiem cię.
- Ale czego ty nie rozumiesz? Że nie jara mnie wyjazd do cyrku?
- Nie wkurzaj mnie. Nie wiesz, jak tam jest, a jak zwykle się mądrzysz.
- To ty mnie wkurzasz, bo nie umiesz odpuścić. Nie jadę i koniec tematu.
- To ja też nie jadę.
- Teraz to mnie chcesz rozśmieszyć chyba. Słabe. Chujowe zagranie.
- Skończyłem.
- Super. Daje ci pięć minut i znowu zaczniesz smęcić.  
***

I wiesz co? Pomyliłem się. Tego dnia całkiem dał mi spokój. Nic już nie powiedział o tych całych rekolekcjach i wakacjach i aniołkach i kwiatkach. Zamknął się i poszliśmy na piwo. Dwa dni wytrzymał.  

***
- Co to jest? – pytam, bo podsuwa mi jakąś kartkę pod nos.
- Przeczytaj – mówi, a jego mina niczego nie zdradza.
- Zgłoszenie na rekolekcje. – Zgniatam kartkę i wyrzucam na podłogę. Debil. Czy on nie czai, że ja nie mam najmniejszej ochoty tam jechać?  
- Dobrze, że wziąłem na zapas – śmieje się i wymachuje mi kolejną kartą zgłoszeniową przed oczami.
- Powiedz mi Damian, dlaczego tak ci na tym zależy?
- Oooo, jak miło, że pytasz. Serio cię to interesuje, czy pytasz tak na odczepnego? – żartuje sobie ze mnie.
- Kurwa, jak pytam, to pytam. Mów.
- Zależy mi. Cholernie mi zależy. To fajne miejsce. Są tam zajebiści księża i zjeżdżają się ludzie z całej Polski. Piotrek był tam w tamtym roku i bardzo się nakręcił. Opowiadał mi i jeśli jest tak, jak mówi, to ja marzę o tym, żeby tam być. A jeszcze bardziej zależy mi na tym, żeby być tam z tobą.
- Dlaczego?
- Dlatego, że oboje potrzebujemy tego wyjazdu. Ty oczywiście bardziej. Może w końcu wyrośniesz na porządnego faceta – śmieje się, a ja mam ochotę mu dowalić. Matko. Gdybym go nie lubił, to pewnie bym wyszedł ze tej knajpy. Ale tak się składa, że jest jedną z tych nielicznych osób, których nie mam w dupie.
- Co tam ma się w ogóle dziać? – Sam w to nie wierzę, ale daję mu szansę się wykazać. Jak jakimś cudem mnie przekona to może pojadę. Ale szczerze wątpię w istnienie takiej rzeczy, która zmieniłaby moje zdanie..
- Tego wolisz nie wiedzieć.
- Aż tak źle?
- Ale będą dziewczyny. – Chyba próbuje mnie przekonać najbardziej prymitywnym sposobem.
- Ja już sobie wyobrażam te dziewczyny. Święte, ciche, skromne i ubrane, jak moja babcia.
- Koloryzujesz.
- Nie muszę koloryzować. Widziałem zdjęcie tej laski, co ją twój Piotrek wyrwał na tych cudownych rekolekcjach.
- Co ty od niej chcesz?
- Nic. Uwierz mi, że ja nic od niej nie chcę.
- Zostawmy ją w spokoju. Nie jest zła. Poza tym dziewczyny na pewno będą różne.
- I jak zawsze wszystkie będziesz bajerował? – Damian nigdy nie może się opanować. Ma pięć razy więcej koleżanek niż kolegów. Wszystkie go uwielbiają, bo nie dość, że dobrze wygląda, to zawsze wie, jak się zachować. W przeciwieństwie do mnie. Ja się nigdy nie zastanawiam, co wypada, a co nie. Robię i mówię to, na co mam ochotę, a zdanie innych nie bardzo mnie interesuje.
- Ty masz tą przewagę, że nie musisz bajerować, a i tak za tobą latają.
***

I tu się zatrzymajmy. Normalna akcja, że Damian nie wypowiedział tego zdania bez powodu. Jasne, że przerzucił się na komplementy. Każdy sposób jest dobry, żebym dał się w końcu przekonać. Skromny nie jestem, więc nie będę udawał, że to tylko komplement. Jest w nim dużo prawdy. Dziewczyny biegają za mną odkąd skończyłem pięć lat. Wcześniejszego okresu w życiu nie pamiętam:) Uwielbiam te słowa, które Damiano wypowiada. Brzmią mniej więcej tak:, , Jesteś pierdolnięty. Laski za tobą biegają, a ty robisz wszystko, żeby je zniechęcić. Mógłbyś mieć każdą, gdybyś tylko nie udawał dupka, którym w rzeczywistości nie jesteś.”
Dobra, starczy, bo teraz będzie gadał, że wcale nie jestem taki, na jakiego wyglądam. Jestem. Ale odniosę się jeszcze do tych kilku zdań. Nie sprawia mi frajdy opędzanie się od dziewczyn, które mogę mieć. Chyba większość, tych które znam właśnie takie są. Można je pomacać na dyskotece, pocałować przy pierwszej rozmowie, a jeśli się tego nie zrobi, to same się rzucają. Ja dziękuję. Takich to ja mam dość. Zero przyjemności, zero satysfakcji, zero emocji, zero czegokolwiek.  
Teraz słuchaj, bo będzie najlepsze. Punkt kulminacyjny.

***
- Tylko, że mi na tych laskach wcale nie zależy. Zanim zauważę jakąś normalną, to ty już zdążysz wszystkie poderwać – mówię do niego i chcę już zakończyć ten temat. Nie pojadę. Nie przekonał mnie.
- A co jeśli obiecam, że nie poderwę? – Damiano mnie zaciekawia, bo chyba coś mu się stało.
- Nikogo?? Ty nie poderwiesz przez dwa tygodnie ani jednej dziewczyny, tylko dlatego, żebym tam z tobą pojechał? To co ty tam chcesz robić?
- Przystopuj. No może nie żadnej. Powiedzmy, że wybierzesz sobie…hmmm…trzy. Trzy dziewczyny, które będą twoje. Obiecuję ci już dzisiaj, że cała trójka, którą wskażesz, będzie dla mnie nie do ruszenia. – Zaczynam się śmiać. To co on wygaduje musi znaczyć jedno. Naprawdę chce żebym z nim jechał. Cholera. Będę tego żałował, ale muszę to dla niego zrobić. Takie poświęcenie z jego strony. Matko. Dobra. Moja strata.
- Jedna. Wystarczy jedna – mówię i już widzę satysfakcję i radość wypisane na jego twarzy.
- Poważnie??? Pojedziesz???
- Ale jak nie spotkam tam chociaż jednej fajnej dziewczyny, to nie wiem, jak mi wynagrodzisz te dwa tygodnie.
***
No i tutaj Damian nie posiada się z radości, a ja staję się bohaterem. Zaskoczona? Starczy na dziś. Nie ziewasz. Masz szczęście. Wpadnę do Ciebie jutro i opowiem, co było dalej:)

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1480 słów i 8213 znaków, zaktualizowała 28 cze 2016.

29 komentarzy

 
  • Olifffka<3

    Jasne, że nie ziewam.Wow, ale to jest MEGA! <3

  • nasiaaa

    To jest cudowne. Super poznać ta historie jeszcze raz ale z drugiej strony  <3

  • NIEjestemBARBIE

    ;@nasiaaa Fajnie, że Ci się podoba :) <3

  • kinderkowa

    Ale to zarąbiste, fajnie że robisz z perspektywy Kuby.Dzięki że tworzysz te opowiadania.Masz bogatą i barwną pisownie, wszystko składa sie w kupe  :bravo:

  • NIEjestemBARBIE

    @kinderkowa Dziękuję! :) Ogromnie się cieszę, że podoba Ci się również z perspektywy Kuby :)

  • Malinnkowo

    Będzie dzisiaj jakąś część?  ;)

  • Steded;3

    A oczami Zuzy bylo?

  • amis

    @Steded;3 Oczami Zuzy jest "Jest-Takie-Miejsce"

  • NIEjestemBARBIE

    @amis Dokładnie tak :)

  • Tessiak

    Fajnie poznać tę historię również z jego perspektywy :D Wnioskując z tego, co dzieje się w ostatnich rozdziałach z perspektywy Zuzy to ona musiała być osobą, którą wskazał Kuba. Definitywnie. I Damian trzymał się tego, co obiecał choć bardzo niechętnie :D Oj tak! :) Czekam na ciąg dalszy i na to, jak świat widzi nasz Ken :D

  • Steded;3

    Alee ,,jest takie miejsce ,, dalej bedziesz pisac?

  • NIEjestemBARBIE

    @Steded;3 Jasne, że tak ;D

  • mariplosa

    Ciekawy pomyśl :) domyślam sie ze on to tak Joli opowiada,czy nie?

  • NIEjestemBARBIE

    @mariplosa Nie do Joli:) Do Ciebie :)

  • mariplosa

    @NIEjestemBARBIE hmm...a to ciekawe hehe  :)  fajny pomysł  :)

  • NIEjestemBARBIE

    Kolejna część prawdopodobnie jutro ;D Gdyby coś miało się zmienić, dam znać :) Pozdrawiam ;*

  • czikita

    @NIEjestemBARBIE  fajnie by było gdybyś  jakoś troszkę przyspieszyła w końcu ten ich pocałunek ❤❤❤❤

  • czikita

    Kiedy kolejna? ❤

  • Kiki120

    Ciekawie się czyta kontynuuj  :jupi:

  • TruskawkowaXD

    Wole jednak opowiadanie oczami Zuzki :D

  • NIEjestemBARBIE

    @TruskawkowaXD Dzięki ;D będę kontynuować ;D

  • A

    A ja czekałam na 93 a tu pod innym tytułem. :)  super  opisane :)

  • Barbie

    Mi się to nie za bardzo podoba . Ale może być :) Czekam teraz na 93 część tego twojego opowiadania. :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Barbie A tak z ciekawości, co dokładnie się nie podoba?:)

  • zielonooka

    Cud , miód i malinka :* jednym słowem genialne *~*

  • Milianna

    Super ciekawie opisane. Bardzo wciągające. Jestem w szoku bo udało ci się w zmienianiu osoby ktora tą historię opowiada utrzymać jej charakter. Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi( bo przecież i tak nie da się mnie zrozumieć ;) ). Najbardziej ciekawa jestem albo opisu Zuzy przez Kubę, albo jakąś sytuację, która on wspomina, albo ich rozmowę, która opowiada...,czyli w skrócie, jestem ciekawa WSZYSTKIEGO co oczami Kuby. A to dla tego, że mimo będzie praktycznie to samo co oczami Zuzy , jednak Kuba ma swój charakter i jak każdy człowiek swój pogląd na świat, a ty potrafisz to pokazać i to w dodatku ciekawie. Czekam na kolejną część, tylko że  wcześniej pisałaś, że części będą pojawiać się naprzemiennie, ale czy mogłabyś teraz zrobić wyjatek i można powiedzieć nadrobić opowiadanie oczami Kuby? Nie mówię tu o 90 częściach tego co było! Tylko w skrócie, żeby on opowiedział, zatrzymał się na najważniejszych momentach i np. Powiedzial jak się czuł co myślał itp. Na pewno wiesz o co mi chodzi. Tak, więc dochodzimy do znanej nam końcówki każdej wypowiedzi, czyli czekam na kolejną, mam nadzieję, że szybko się pojawi.  <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Milianna Rozumiem o co chodzi ;D Dzięki, za ciepłe słowa ;D Co mogę więcej powiedzieć?:) Będę się starała pisać tak, żeby ani Ciebie ani innych nie zawieść ;D :)

  • teletubisie

    Woow! Już wszystko rozumiem. Niezła  część

  • Nika....

    To jednak był dobry pomysł... Szybko pisz następną część... ;) :*

  • Misiaa14

    ....ah uwielbiam każdą część bez wyjątku...ale czy nie można tego jakoś przyspieszyć ja chcę wkońcu ich związku heh :D cudo !!!

  • Ewcia:D

    No i po co mam komentować? Przecież wszystko jest tak jak zwykle cudowne :) ale ok, komentować lubię, bo lubię Ci sprawiać przyjemność, a tu jest co komentować ^^. To jest idealne. Wyobrażenie Kuby to coś, co dopełni wszystko i już trooooszeczkę się jaśniej :) ale chcę daaaalej!!! Super napisałaś, zdradziłabym Ci jeden sekret, ale nie mogę, bo Kuba będzie bardzo zły :) jeszcze raz: codowne i czekam na więcej ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @Ewcia:D hahahahahha ;D Rozwaliłaś mnie tym sekretem ! :) dobre ;D :) Dzięki :) Ogromna przyjemność :)

  • Malineczka2208

    Wielkie zaskoczeniee  :yahoo:  To jest meeegaa <3 Nie spodziewałam się aż tak świetnego <3 Ani takiego stylu pisania xD Uwieeelbiam już !  :yahoo:  :yahoo:

  • NIEjestemBARBIE

    @Malineczka2208 Cieszę się bardzo, bardzo, bardzo mocno ;D ! :)

  • natallla7

    Wooow!!! Megaaa!!! Nie wiedziałam jak będzie wyglądało to opowiadanie oczami Kuby, ale jestem w szoku! Cudowne!!! Bardzo ciekawe i wciągające, bo jednak wirlu faktów nie wiemy co i kiedy myślał Kuba a teraz poznamy. Zakochałam się jeszcze bardziej w twoim opowiadaniu! Czekam na kolejną!!! <3 <3 <3 <3 <3

  • NIEjestemBARBIE

    @natallla7 Dzięki ;D Chyba właśnie coś takiego chciałam usłyszeć :) <3

  • Korni

    Ajj! <3 *_*

  • NIEjestemBARBIE

    @Korni <3 Mam nadzieję, że nie jesteś rozczarowana :)

  • Korni

    @NIEjestemBARBIE Ani troche! Wręcz przeciwnie <3 Jestem bardzo zaskoczona i strasznie mi sie spodobało ^^ Nie moge siw doczekać następnej części <3

  • MadzikLove

    Daj następną <3 malo mi :*

  • NIEjestemBARBIE

    @MadzikLove Następna będzie jutro :) Super, że chcesz więcej :) <3

  • czikita

    Jej ja tak samo!!! Świetne to!!! :D

  • NIEjestemBARBIE

    @czikita Dzięki!!! :) <3

  • Dream

    To był chyba najlepszy pomysł, żebyś napisała to oczami Kuby  :jupi: Chcee więcej!  :rotfl: Czekam z mega niecierpliwością, zarąbista część :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Dream Bardzo miło mi to słyszeć :) Dziękuję bardzo, bardzo mocno :)

  • karolciaaa4

    Meeega *.* !

  • NIEjestemBARBIE

    @karolciaaa4 Dzięki! :):):)

  • karolciaaa4

    @NIEjestemBARBIE  ;)

  • Sosenka

    <3

  • Majuszek

    Wow:) Jestem pozytywnie zaskoczona <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Majuszek Świetnie! :) Na to liczyłam :) <3