JTM - Oczami Kuby 2

Witaj Koleżanko,
Normalna akcja, że bardzo dobrze zrobiłaś spotykając się ze mną drugi raz. Na czym stanęliśmy? Aaaa, wiem. Damian się cieszy, a ja jestem zajebistym kumplem. Tak, zgodziłem się na ten nieszczęsny wyjazd, tylko dla niego. Jak wyskoczył z tym tekstem o trzech laskach, których nie poderwie, to rozłożył mnie na łopatki. Damian zawsze lubił dziewczyny. Lubił z nimi gadać, flirtować, uśmiechać się, przytulać, całować. Dlatego w szoku byłem, kiedy oznajmił mi, że jest w stanie oddać mi trzy najlepsze dziewczyny. Uznałem,  że może być zabawnie. Pośmieję się z niego .  
Doskonale pamiętam podróż w to miejsce. Ja, Damian i Piotrek wsiedliśmy do pociągu na dworcu centralnym w Warszawie. Jak się okazało, Barbie już w tym pociągu siedziała. Gdybym o tym wtedy wiedział, nasza znajomość pewnie zaczęłaby się zupełnie inaczej. Wparowałbym do tego jej przedziału i zaprezentował się z lepszej strony. Skąd mogłem wiedzieć, że była tam taka dziewczyna? Błaznowałem z chłopakami, jak zwykle i żartowałem z wstrzemięźliwości Damiana, którą będzie mi prezentował przez te dwa tygodnie.  
Nie mam pojęcia, jak daleko ode mnie była. Jak blisko…Nie zauważyłem jej od razu. Spotkałem ją dopiero po kolacji. Siedzieliśmy wszyscy w kółku i pierdoliliśmy jakieś brednie.

***
- Chciałbym, aby każdy powiedział coś o sobie. Jak się nazywacie, skąd jesteście, po co tu przyjechaliście i jakie macie oczekiwania. – Kurwa. Oni są chyba niepoważni. Zawsze mówię to, co myślę, ale nie chcę wkurzyć Damiana już pierwszego wieczoru. Jakie mam oczekiwania? Śmiać mi się chce, bo próbują zrobić ze mnie jakiegoś frajera. Nie mam oczekiwań. Ani od tego wyjazdu, ani od tych ludzi, ani w ogóle od życia. Najlepszym oczekiwaniem jest brak oczekiwań. Tak właśnie mówię, kiedy nadchodzi moja kolej. Zresztą, to wszystko nie ma najmniejszego znaczenia. Nawet nie słucham tych ludzi, którym wydaje się, że mówią coś mądrego. Nikomu się też nie przyglądam. Siedzę rozbawiony sytuacją, w którą Damian mnie wkręcił. Mam ochotę wracać do Warszawy, bo czuję się, jak w domu wariatów.  
- Mam na imię Zuza. Mój przyjazd tutaj był bardzo spontaniczny. Nie mam żadnych oczekiwań. Po prostu, chcę miło spędzić czas i liczę na to, że poznam tu fajnych ludzi. – Słyszę i zerkam na właścicielkę głosu. Siedzi naprzeciwko mnie. Ładna. Blondynka, długie, rozpuszczone włosy. Słodki głos. Nigdy takiego nie słyszałem. Podoba mi się. Ale…Kurwa, nie może być. Na pewno jest z nią coś nie tak. Niemożliwe, że ktoś tak od razu wpadł mi w oko. Jestem cholernie wybredny. Obserwuję ją dyskretnie i dostrzegam, że i ona czasami zerka w moją stronę. Nie. Nie w moją. Wpatruje się w Damiana. Ja pierdole. Dlaczego? Jeszcze nie zdążył się popisać swoją doskonałością, a ona już się nim interesuje.
- Jak tam, Kuba? Już wybrałeś dziewczynę? Która? – pyta Damian, a ja mam ochotę mu dowalić za każde jej spojrzenie.
- Nie. Nie wybrałem. Będę potrzebował jeszcze chwili. Powiedzmy do jutra.
- Jest tyle ładnych, a ty co?
- I co z tego, że są ładne? Może są tak samo głupie, jak nasze koleżanki.
- Nie przesadzaj. Nie wiem, co jest nie tak z twoimi koleżankami, ale ja swoje bardzo lubię i szanuję.  
- Mam ci pogratulować?
- Nie. Masz się określić. Ja już wybrałem  pięć najładniejszych. Ciekawe, czy twoja wybranka będzie wśród nich.
- Nie widzę tutaj choćby trzech, a ty już masz pięć?  
- Wszystkie są ładne na swój sposób. Mówię tylko, że mam je już ułożone w głowie w kolejności.
- To dawaj. Pochwal się swoją listą.
- Nieee. Powiem ci, jak wskażesz swoją. Nie chcę żebyś zgarnął najlepszą – śmieje się i chyba mnie nie docenia. Ja już znalazłem najlepszą.
- To spierdalaj.  
***

Jasne, że Barbie zainteresowała mnie swoją osobą już od samego początku. Nie wybrałem jej tego wieczoru, bo dostrzegłem, że wpatruje się w Damiana. Chyba jeszcze mnie nie zauważyła. Normalna akcja, że prędzej, czy później musiała na mnie zwrócić uwagę. Musiałem ją poznać. Tylko nie wiedziałem, jak do tego podejść. Nigdy w życiu się nad czymś takim nie zastanawiałem. Poznawanie dziewczyn zawsze przychodziło mi z łatwością. Nigdy nie miałem problemu z nawiązywaniem nowych znajomości. Może dlatego, że było mi wszystko jedno. Tym razem czułem się jakoś inaczej. Nie wiem, czy Barbie była najładniejszą dziewczyną, jaką dotychczas widziałem. Była piękna, ale nie było to wtedy dla mnie najważniejsze. Miała w sobie coś, co mnie przyciągało. Co sprawiało, że nie mogłem oderwać od niej wzroku. Tego wieczoru odpuściłem. Wiedziałem, że zainteresowała się moim kumplem. Byłem na przegranej pozycji. Byłem też przekonany, że Damian umieścił ją w tej piątce. Obstawiam, że gdzieś na samej górze. Tylko, że ja jestem Kuba. A Kuba nigdy się nie poddaje. Przeczekałem ten pierwszy dzień i drugiego poranka rozpocząłem nawiązywanie kontaktu. Normalna akcja, że wzrokowego. Obserwowałem ją na rozgrzewce. Miała na sobie obcisłe dresy, które zajebiście podkreślały jej długie nogi. Figurę miała pierwszej klasy. Moją uwagę przykuła też taka śmieszna opaska. Miałem ochotę zdjąć ją z jej blond włosów, ale wzięłaby mnie za kretyna. Musiałem poczekać.  
Po śniadaniu ruszyłem z Damianem na konferencje. Usiadała w bardzo odpowiednim miejscu. Mogłem ją stale obserwować i nie dać się przyłapać. Robiłem to z uśmiechem na ustach. Miałem gdzieś idiotyczną gadkę księdza, który akurat wydawał się w porządku. Teraz interesowała mnie ona.  

***
- Komu się tak przyglądasz? – pyta Damian i przywołuje mnie do rzeczywistości. Zapatrzyłem się, zamyśliłem.  
- Znasz imię tej dziewczyny? – Nie zdziwię się jeśli zna imiona każdej z nich.
- Której?  
- Blondynka, po prawej stronie, właśnie się uśmiecha. Znasz?
- Nie. – I bardzo dobrze. Jeszcze się nie poznali. Nawet nie wie, jaką mi tym sprawił radość.
- Kuba, dobrze się czujesz? – Chyba zauważył, że zaczynam świrować.
- Zajebiście się czuję.
- Spodobała ci się?
- Może…
- Masz dobry gust.
- Dopiero się dowiedziałeś? Znasz mnie tyle lat. – Nie mogę przestać się uśmiechać. Ta dziewczyna naprawdę ma w sobie coś wyjątkowego.
- Mi też się podoba. – Zapomnij kolego.
- Oooo, nie licz na to.
- Dobra, dobra, chciałem sprawdzić, jak zareagujesz.
- Mówię poważnie, stary. Nawet nie próbuj.
- Kuba. – Zaczyna się śmiać. – No nie wierzę.
- O co ci chodzi?  
- Już, już. Wyluzuj, spokojnie.
- Jestem spokojny. Nie próbuj jej podrywać, bo wtedy się wkurwię. – Damian się śmieje, a Igor włącza do rozmowy:
- Dobrze słyszę? Kłócicie się o dziewczynę?
- Ja się z nikim nie kłócę – odpowiada mój kumpel.
- I bardzo dobrze.
- Czyli poszukiwania zakończone?
- Normalna akcja, że lepszej nie znajdę.  
***

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1259 słów i 7049 znaków.

18 komentarzy

 
  • kinderkowa

    Jesteś boska!! Napisać z perspektywy Kuby?? Genialne!!  :yahoo:

  • mariplosa

    Gęba mi się cieszy :D Normalna akcja ze lepszej nie znajdzie  :jupi:  :kiss:

  • Cyd

    Za Bramą Ogrodu - Pieśni mrocznej lampy  
    Dodał Łysy Byk
    P.S.:to na YT

  • Zajebjaszczo

    Kiedy następne części

  • NIEjestemBARBIE

    @Zajebjaszczo Dziś lub jutro:) nie wiem, jak czas pozwoli:)

  • Misiaczek♡

    Teraz to nic nie rozumiem. W opowiadaniu wszystko Zuza mówi jak jest od poczatku do końca wycieczki. A tu Kuba zaczyna jeszcze raz? Pogubiłam sie ????

  • NIEjestemBARBIE

    @Misiaczek♡ Nie pogubiłaś się. Jest dokładnie tak, jak mówisz, Kuba zaczyna jeszcze raz ;D :) Tak jak zapowiadałam :)

  • A

    Podoba mi się  i z tej perspektywy:) i powiem że  coraz bardziej uwielbiam  Kubę   :)   <3

  • NIEjestemBARBIE

    @A Super:) bardzo się cieszę:*

  • Asertywna52

    Pomysł,aby napisać oczami Kuby był GENIALNY. I to jak potrafisz tak luzacko w stylu Kuby to opisać WIELKIE BRAWA ;).Nie mogę doczekać się kolejnej części ;).

  • NIEjestemBARBIE

    @Asertywna52 Dziękuję ! :) :) :) to dla mnie nieopisana radość ;D

  • MadzikLove

    Ranisz nas krótkimi czesciami :p !!! A tak wgl to Jestem zachwycona !!! Uwielbiam cie !! Pisz dalej i więcej  <3

  • NIEjestemBARBIE

    @MadzikLove Dziękuję ;D Właśnie biorę się za pisanie kolejnej części :) <3

  • Arailana

    Przeczytałam całe poprzednie opowiadanie i to i Jeste pod wielkim wrażeniem. Świetnie piszesz i rób to dalej. Z niecierpliwością czekam na więcej ❤

  • NIEjestemBARBIE

    @Arailana Dziękuję za miłe słowa:) nie zamierzam przestać :) kolejna część właśnie się tworzy:) <3

  • karolciaaa4

    Pisz więcej ! To jest meeega *.*  
    Kuba musi opowiedzieć co tam się działo dokładnie :*

  • NIEjestemBARBIE

    @karolciaaa4 Dziękuję ;D Oj opowie na pewno :) ze szczegółami ;P

  • Misiaa14

    Zajebiste *-*

  • NIEjestemBARBIE

    @Misiaa14 Dzięki! :):):) :* <3

  • Ewcia:D

    Kurcze no czuć, że to jest napisane w stylu Kuby - Normalna akcja - no przecież :D. Inny język, na szczęście chodzi mi tylko o rożróżnianie poszczególnych cech, bo jest tak samo jak wcześniej po polsku napisane xD. No co tu więcej mówić? Nie będę przedłużać - super część, z resztą jak zwykle, ale tego to już chyba nie muszę mówić :). Czekam na CD ;)

  • NIEjestemBARBIE

    @Ewcia:D Dzięki ;D :) :) :)

  • ❤czarnadama❤

    Człowieku jesteś zajebista  :faja:  opowiadanie też  :faja:  uwielbiam cię  :jupi:

  • NIEjestemBARBIE

    @❤czarnadama❤ A ja uwielbiam, że uwielbiasz ;D :):):):):) Dzięki ;D

  • natallla7

    Kocham <3

  • ...

    Boże. Jak ty tak możesz. Czy ty rozumiesz kobieto ze to jest zarąbiście wyśmienita  część??!

  • NIEjestemBARBIE

    @... haha ;D Zaczęłaś tak, jakbyś chciała mnie porządnie zjechać ;p dzięki! :)

  • ...

    @NIEjestemBARBIE taka motywacja ;) tak więc  miało być ;)

  • lola2322

    A będzie dziś oczami zuzy?

  • NIEjestemBARBIE

    @lola2322 Jeszcze nie wiem:) A co myślisz o tej części?

  • NIEjestemBARBIE

    @lola2322 Właśnie wrzuciłam ;D

  • Malineczka2208

    Haha Świetneee <3 Cieszę się że jednak jest to pisane z Kubusia perspektywy <3 Boskoooo :D :) Czekam na kolejną Kochaanaa :) Ale czy nasza Zuza w końcu podoba się też Damianowi ? Czy odpuścił ją sobie  tylko ze względu na Kubę ?? Czy może to tylko przyjaźń ? Hmm Chce już kolejnej, nie mogę żyć w nie pewności :) ;0 :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Malineczka2208 <3

  • Dream

    Oh, ah cudne <3