IN SILENCE -Rozdział 8

ROZDZIAŁ 8

*LENA*
  
Wyszedł, a mi zrobiło się jakoś tak dziwnie pusto. Chociaż o dyskusji nie używaliśmy słów, z jego smsów odczytałam wiele emocji. Niezwykłe, że uwielbia ten film, tak samo jak ja. Większość moich znajomych uważa, że jest, , zryty”, a po ostatnim zdaniu DiCapria, stwierdzają, że stracili dwie godziny życia. Wtedy robi mi się przykro, a nawet żal z ich powodu, że nie dostrzegają zalet tak dobrego kina. Janek zapunktował już samym faktem, że lubi ten film. To, że mamy identyczne poglądy na zakończenie, sprawiło, że zauroczył mnie jeszcze bardziej. Echhh…
Ciężko mi zasnąć. Myślę o tym, że jest za ścianą.

*JANEK*

Zastanawiam się, czy jeszcze coś do niej napisać. Powiedzieć, jak miło się z nią rozmawia? Pochwalić za dobry gust? Przyznać, że od początku wyczuwam w niej artystyczną duszę? Już prawie ranek, a ja przekręcam się z boku na bok. Pewnie śpi i weźmie mnie za jakiegoś desperata. Porozmawiamy rano.

*LENA*

Budzą mnie jasne promienie słońca wpadające przez szybę do pokoju. Przeciągam się i dopiero po chwili dociera do mnie, gdzie jestem. Pierwszą noc mam za sobą. Biorę do ręki, leżący obok mnie telefon i dziwię się, że spałam tak krótko. 8:30. Położyliśmy się przecież całkiem niedawno. Mam trzy nieodczytane wiadomości. Czyżby on też już nie spał?
Pierwsza jest od Agi:
-, , Jak Ci tam jest???? Miałaś się odzywać? Nie jest psycholem? Nie uprowadził Cię? Daj znać!!:)
Nawet sobie nie wyobraża jak wspaniale może być z obcym mężczyzną, z którym nawet się nie rozmawia. Ale chyba nie będę jej tego mówić.
Druga wiadomość też jest od przyjaciółki.
-, , Lena daję Ci czas do 10! Przesadziłam. Do 9:30. Inaczej dzwonię na policję ;P”
Kocham jej poczucie humoru. Odpisuję od razu, chociaż wiem, że tylko się wygłupia.
-, , Tylko byś spróbowała! Popsułabyś mi dobrą zabawę… :)
Liczyłam na to, że trzeci sms jest od niego, ale niestety nadawcą jest jego siostra.
-, , Lena, będę u was o 11. Mam kilka pytań :)
-, , Ok :)” – odpowiadam i nasłuchuję ciszy zza ściany.
Powinnam zrobić śniadanie? Pewnie tak, ale… Kuchnia jest połączona z salonem. W salonie jest kanapa, a na kanapie Janek. Może śpi i będzie niezręcznie, kiedy tam wparuję i zastanę go na przykład w samych bokserkach…  
-, , Dzień dobry:)” – wystukuję, ale wydaje mi się to głupie, więc kasuję i odkładam telefon.  
Pewnie śpi. Pójdę do łazienki i będąc na korytarzu zerknę w jego stronę. Zrobię to bardzo dyskretnie i bardzo cicho.

*JANEK*

Słyszę, że wstała, ale nic do niej nie piszę. Jestem ciekaw, czy zrobi to pierwsza. Poza tym w końcu będzie musiała wyjść. Od pół godziny jestem na nogach i czekam, kiedy się pojawi. Nasłuchuję, uważnie śledząc każdy jej ruch. Jestem pewny, że ma ochotę wyjść, ale czuje się niezręcznie. Niepotrzebnie. Jestem całkowicie ubrany i nawet zrobiłem herbatę.
-, , Dzień dobry:) Słyszę, że nie śpisz i zastanawiam się, czemu się jeszcze ze mną nie przywitałaś ;P”
Stawiam herbaty na stole i zaglądam do lodówki.

*LENA*

Uśmiecham się. To całkiem miłe powitanie.
-, , Nie byłam pewna, czy sypiasz nago xD” – decyduję się wysłać, ale po chwili tego żałuję.
-, , Chodź, to się przekonasz ;P” – czytam po kilku sekundach, ale mam pewność, że tylko sobie żartuje.  
Uchylam drzwi i przymykam jedno oko, udając niepewność. Krząta się przy stole i ma na sobie czarną, luźną bokserkę, odsłaniającą jego ramiona. Niesamowity widok. Lepszy nawet od tamtej bluzy z kapturem.
-, , Zaryzykowałam :P” – wysyłam i siadam, biorąc gorąc kubek do rąk.
Oczywiście zanim wyszłam, uważniej przejrzałam się w lustrze i doprowadziłam do porządku. Rozczesałam włosy i zwilżyłam oliwką, żeby ładnie się ułożyły.
-, , Rozczarowana? xD”
-, , Hahhahhaha ;D Nie!”
-, , Co Ci się śniło?:)
-, , Z wrażenia nie pamiętam :) A Tobie?:P”

*JANEK*

Rzadko miewam sny. Chyba całkowicie się odzwyczaiłem od ich zapamiętywania. Na pewno jakieś mam, ale po przebudzeniu nie pamiętam zupełnie nic. Jestem wdzięczny mojej podświadomości, że nie zadręcza mnie żadnymi koszmarami. Mam ich wystarczająco dużo na jawie…
-, , Chyba oboje musimy poczekać na pierwszy sen w nieznanym miejscu :P”
-, , Dla Ciebie też jest nieznane?:)
-, , Tak. To mieszkanie Kaśki. Kupiła je niedawno. Mieszkałem wtedy w Gdańsku. Nie miałem okazji go widzieć.”
-, , A gdzie ona mieszka teraz, skoro nie tutaj?:)
-, , W mieszkaniu rodziców.” – odpowiadam krótko i chcę szybko zmienić temat, bo weszliśmy na niepewny grunt.
-, , Pisała do mnie, że będzie o 11:)” – wysyłam nim zada kolejne pytanie.
-, , Do mnie też:) Chyba obiecałam Ci śniadanie, więc muszę się pospieszyć xD”
-, , Pomogę Ci :)
Podchodzi do lodówki i wyciąga wszystko, czego potrzebujemy do… sam nie wiem, do czego.
-, , Co mam robić?:)” – pytam.
-, , Siedzieć i czekać na najpyszniejsze naleśniki w życiu xD”
Skąd wie, co lubię?? Znowu mnie zaskoczyła.
-, , A co jeśli nie lubię naleśników?:P”  
-, , To nie będziesz jadł ;P”
-, , Uuuuu, chcesz mnie głodzić już pierwszego dnia?:P”

*LENA*
  
Jaki z niego żartowniś. Jestem pewna, że naleśniki będą mu smakowały. Z filmem udało mi się trafić, ale o pomysł na śniadanie poprosiłam Kaśkę. Powiedziała, że jak zrobię mu naleśniki to będzie jadł mi z ręki, bo je uwielbia, ale sam nie potrafi ich przyrządzić.
-, , Wręcz przeciwnie, już pierwszego dnia chcę Ci pokazać, jacy jesteśmy do siebie podobni ;P”
-, , Już o tym wiem. Nie zmienię zdania, nawet jeśli zrobiłabyś jajecznicę ;P”
-, , W takim razie, mamy menu na jutro ;P”
-, , Jutro moja kolej :)
Naleśniki wychodzą idealne i Janek chwali je już po pierwszym kęsie.  
-, , Nie cierpiałem ich, a teraz je uwielbiam ;p”
-, , Jaki kłamca! ;P”
-, , Co jeszcze Ci o mnie mówiła?:)
A więc domyślił się, że rozmawiałam z jego siostrą.
-, , Nic. Taki regulamin ;P”
-, , Co do naleśników był wyjątek? Czy podpisałyście jakiś aneks?:P”
Rozśmiesza mnie.

*JANEK*

Wkładam talerze do zmywarki, a Lena w tym czasie się przebiera. To znaczy tak mi się wydaje, bo długo jej nie ma, a podczas śniadania była w piżamie i szlafroku. Wyglądała bardzo kobieco, ale nie chciałem jej tego mówić, bo byłem pewny, że się zawstydzi. Jest 10:41, kiedy wychodzi z łazienki. Założyła sukienkę. Nie jakąś zwykłą. Tę, którą miała wtedy na uczelni, kiedy jej szukałem.  
-, , Moja ulubiona :)” – wysyłam kiedy idzie w moją stronę.
Klika coś w odpowiedzi, ale przerywa jej pukanie do drzwi. Kaśka jest przed czasem. Lena otwiera, a Kaśka krzyczy:
- Hej. Ładna sukienka. – Całuje ją w policzek, a ja patrzę na ten gest, jakby był czymś niezwykłym. Zrobiły to bardzo naturalnie, jakby znały się od dawna.
- Plan jest taki. Jedno z was wychodzi na spacer, zakupy, czy coś tam, a ja zostaję z tą drugą osobą. Na powiedzmy, hmmmm pół godzinki? Kto się zgłasza na ochotnika?
Patrzę na Lenę, która pokazuje mi drzwi. Chyba zostałem wytypowany na pierwszy ogień. Kiwam do niej głową i patrzę, jak wychodzi.

*KAŚKA*

- Jak to jest nic nie mówić przez tyle godzin?? – naprawdę jestem w szoku, że dali radę.
- Na początku było trudno. Było wiele sytuacji, w których już prawie się odezwałem i powstrzymałem w ostatniej chwili.
- Opisz jedną.
- Notujesz to? – śmieje się, zdziwiony.
- Tak. Opisz jedną sytuację, w której tak najbardziej chciałeś się odezwać.
- To był moment zanim wczoraj wyszliśmy na kolację. Weszła do sypialni się ogarnąć. Czekałem na nią tutaj… Kilkanaście minut. Kiedy otworzyła drzwi miałem ochotę powiedzieć, , Łaaaaał”. Założyła czerwoną sukienkę, rozpuściła włosy, wyglądała naprawdę pięknie i zasługiwała na to, żeby to usłyszeć.
Janek ją lubi. Janek bardzo ją lubi.  
Robię notatki i przechodzę do kolejnego pytania.
- Jakie wywarła na tobie wrażenie? Pytam o sposób bycia. Nie o to, że jest śliczna i ci się podoba wizualnie.
- Rozumiem. Już mówię. Zapisz tak: jest inteligentna i dawno z nikim tak dobrze mi się nie rozmawiało, choć nie wypowiedziałem słowa.  
- Coś dodasz?
- Myślę, że też ją polubisz. Oglądaliśmy wczoraj, , Wyspę tajemnic”, ogarniasz?
- Nie??
- Tak.
- I dopiero mi o tym mówisz??
- Myślałem, że widziałaś na kamerach.
- Aaaaa, no tak, ale wczoraj wcześnie się położyłam. - Janek nie wie, że nie oglądałam tego materiału. Może na razie niech tak zostanie.

*LENA*

Kaśka daje mi znać, że mogę wracać. Mijam się z Jankiem w drzwiach. Wymieniamy uśmiechy i po chwili siadam na jego miejscu.
- Opisz Janka jednym słowem – wypala Kaśka. Od razu takie trudne??
- Hmmmm – myślę, bo chcę podejść do sprawy poważnie. – Tajemniczy – mówię po chwili.
Może dlatego, że jeszcze niewiele o nim wiem, ale nie ukrywam, że wpływa też na to wczorajszy film i o tym, jak lekko nam się rozmawiało. To był duży krok w naszej relacji.
Kaśka to zapisuje i pyta:
- Jak oceniasz jego wygląd w skali od jednego do dziesięciu?
- Dziesięć – odpowiadam bez zastanowienia, a Kaśka uśmiecha się pod nosem, ale nie komentuje.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1687 słów i 9414 znaków, zaktualizowała 30 maj 2017.

14 komentarze

 
  • czarnyrafal

    Autorko to opowiadanie jest tak wciągające przez swą inność że trudno znależć słowa określające je. Ty pisz  a ja będę brnął w odczytywaniu tej Ciszy. :kiss:  <3

  • Ania13477

    Powróciłas i to w wielkim stylu!!! :D :*

  • KatiaZula

    Przecudownie :) Kocham :) JTM pochłonęłam jednych tchem i przyznam szczerze, że to również najchętniej przeczytałabym od razu w całości :D <3 <3 <3 <3

  • Fanka

    Czekam z niecierpliwością! Kochana to jest niesamowite! I jeszcze ta zagadka! Pisz,pisz kolejna i kolejna czesc ;) :*

  • NIEjestemBARBIE

    @Fanka Duża motywacja, dziękuję:) kolejna czesc juz jutro: ))))) :*

  • Fanka

    @NIEjestemBARBIE Swieeetnie! :* Dzieki ze piszesz  :kiss:

  • Inna0nisz0ja

    Czekam na następne cześc z wielką niecierpliwością. Drugie świetne opowiadanie od ciebie i również tak bardzo fantastyczne jak poprzednie.  <3

  • Hermes1

    Ekstra mi się wydaje.ze się wsobie tak zakochana ze za kilka dni nie wytrzymają i oboje powiedzą pierwsze.słowa do siebie.

  • fixi73

    Ach coraz bardziej mnie to wciąga  :) potrafisz zaciekawić czytelników  :kiss: też sądzę, że w dalszych częściach POWIEDZĄ sobie o swoich uczuciach  ;) bardzo ciekawi mnie też ta tajemnica  :) uwielbiam  <3  <3  <3

  • Wikaa2405:3

    Czekam na kolejną część. Jak zawsze świetnie! <3  :jupi:

  • NIEjestemBARBIE

    @Wikaa2405:3 Dziękuję <3 xD :)

  • Zuzi

    Albo będzie tak że nie wytrzymają i któreś z nich się odezwie  ;) albo w ostatniej części tego opowiadania powiedzą do siebie pierwsze słowa  :lol2: albo kiedyś będzie taka super część, że się do siebie odezwią  :rotfl: nie wiem co już mam pisać więc napiszę klasycznie - cudo cudo cudo  <3  <3

  • NIEjestemBARBIE

    @Zuzi Dziękuję!!!:) <3

  • Margerita

    łapka w górę jak zawsze

  • NIEjestemBARBIE

    @Margerita Dziękuję ;)

  • cukiereczek1

    Rewelacyjna część czekam na kolejną z niecierpliwością :* :)

  • NIEjestemBARBIE

    @cukiereczek1 Dziękuję :* :)

  • Saszka2208

    Wow !!!! Błagam żeby oni powiedzieli Kaśce żeby zlikwidować ten podpunky bo to straszne ❤ czekam do czwartku na 9 część

  • NIEjestemBARBIE

    @Saszka2208 Dziękuuuuję!:)

  • lolisss

    wszystko spoko, ale strasznie irytujące są te emotikony po każdym smsie, no bez przesady, maja po 20 kilka lat, nie musze caly czas pisać :) :P XD denerwujace to strasznie

  • NIEjestemBARBIE

    @lolisss Dzięki xD

  • NIEjestemBARBIE

    Udało się, po ciężkim trudzie i kilkunastu aktualizacjach ;D Już jest ok, można czytać :P

  • Caryca

    @NIEjestemBARBIE  i to z klasą super tylko nie dręcz ichza bardzo:)