IN SILENCE - Rozdział 13

ROZDZIAŁ 13

*LENA*

Wierzę mu. Wierzę w każde jego słowo. Może to naiwność… Może zakochanie? Nieważne. Teraz liczy się tylko to, że tu jest, że przybiegł tu od razu, gdy tylko się dowiedział, że jestem zła.
Róże…Nigdy w życiu nie dostałam takiego bukietu. Przecież przestałabym się gniewać i bez tego.
- ,, Róże są piękne. Dziękuję.” – piszę, próbując zacząć jakiś luźniejszy temat. Po jego wcześniejszych słowach wiem, jak bardzo coś go trapi i że prawdopodobnie przeżył w życiu coś strasznego. Nie będę zmuszać go do zwierzeń. Powiedziałam mu, że poczekam i naprawdę zamierzam to zrobić.
- ,, Zasłużyłaś. Nie tylko z powodu mojej głupoty. Należą Ci się za sam fakt, że zgodziłaś się na miesiąc życia z takim dupkiem xD”
- ,, Teraz powinnam zaprzeczyć? ;) Ok. Nieeeeee, Janeeeek, no co Ty! Wcale nie jesteś dupkiem. :) xD ;P”
- ,, Mówiłem już, że bardzo Cię lubię?” – Serce mi przyspiesza, a ręce są mokre.
- ,, Nie przypominam sobie, żebyś mówił cokolwiek ;)
- ,, Gdybym mógł teraz, powiedziałbym właśnie to.”
- ,, A ja gdybym mogła, odpowiedziałabym, że z wzajemnością.” – wysyłam i troszkę się stresując jego reakcją, patrzę na niego.
Uśmiecha się, na co szczerze odpowiadam tym samym.

*JANEK*

Cały czas balansujemy na granicy poważnych tematów, a ja patrzę na jej usta. Nie powinienem, bo wydają mi się coraz piękniejsze. Dlatego zmieniam temat:
- ,, CHRAPIESZ! :)” – wysyłam, a Lena od razu zaczyna się śmiać.
- ,,KŁAMCA!:)” – odpisuje rozbawiona.
- ,, Ej, ej, tylko nie kłamca!... Tak naprawdę wyglądałaś bardzo słodko.”
Jestem pewien, że się zarumieni. Oczywiście!
- ,,Teraz Ci wierzę xD” – decyduje się na żart.
Zaczynamy się śmiać. Cały lęk gdzieś przepadł. Już nie czuję strachu, że ją stracę. Przeciwnie. Odczuwam jakiś dziwny spokój. Zupełnie tak, jakbym miał pewność, że nigdy nie zniknie.

*LENA*

Janek zjada naleśniki Kaśki, a ja w tym czasie szukam dla nas jakiegoś filmu. Z ,,Wyspą Tajemnic” udało mi się trafić, ale nie mam pewności, że z resztą będzie tak samo.
Zerkam na niego, bierze ostatni kęs, odkłada talerz, wyciera ręce o spodenki i siada obok mnie. Nasze ramiona się stykają. Patrzy pytająco na mnie i na laptop leżący na moich kolanach. To chyba pytanie o to, czy już coś wybrałam. Wzruszam ramionami, a wtedy on chwyta laptop i kładzie go na swoje nogi. Chwilę później dostaję smsa:
- ,,Lubisz seriale?”
- ,, Lubię, ale jestem, co do nich bardzo wymagająca:)” – odpowiadam.
- ,, Twój ulubiony?”
- ,, Nie mam ulubionego!:) Kocham wiele.”
- ,, Grę o Tron?”
- ,, Nie znam. To znaczy wiem, że wszyscy mają na to fazę, ale nigdy nie spróbowała.”
O Boże. Tylko nie ,,Gra o Tron”! Agnieszka to ogląda i zawsze mnie namawia, żebym się przekonała, ale jakoś tego nie czuję. Nigdy nie dałam szansy temu serialowi. Za każdym razem, jak wchodzę do Agi pokoju, na laptopie widzę jakąś scenę erotyczną, albo scenę śmierci! Nie zniosę scen erotycznych w Janka obecności.
- ,, Może dziś jest odpowiedni moment? Wierzę, że Ci się spodoba.”
No to teraz mam. Dylemat życia. Powiedzieć mu, że nie chcę tego serialu i narazić się na jakieś minusy w jego oczach, czy przemęczyć się godzinę i udawać, że mi się podoba?
- ,, Oczywiście. Chętnie obejrzę.”
Doskonale wiem, że nie potrafię kłamać. W mig się zorientuje, że wcale mi się nie podoba. Wpakowałam się. On wygląda na bardzo zadowolonego. Nie chcę go rozczarować.  
Układamy się wygodnie na kanapie, ale nasze ciała się nie dotykają. Zachowujemy bezpieczną odległość. Włącza pierwszy odcinek. Otwiera się jakaś brama. Trzech gości siedzi na koniach. W rękach mają zapalone pochodnie. Jadą przez jakiś ciemny tunel. Otwiera się kolejna brama. Tym razem chyba ta główna. Wydostają się na zewnątrz. Wow. Piękny krajobraz! Jest zima. Zima i las. Nie ma dialogów. Osoby ze sobą nie rozmawiają. Rozdzielają się i każdy z mężczyzn jedzie w swoją stronę. Wygląda na to, że czegoś szukają. Jeden z nich uważnie się rozgląda. W końcu schodzi  z konia. Coś widzi. Czegoś się boi. Kładzie się na śniegu, by pozostać niezauważonym. Czołga się do przodu i … widzę to co on.  Części ludzkiego ciała w różnych miejscach. Śnieg zabrudzony krwią.  Głowy, ręce, tułowia. Facet jest spanikowany i się odwraca i wtedy wpada na nią. Na dziewczynkę przybitą mieczem do drzewa. Nieżywą. Wraca do swoich towarzyszy i mówi im co widział. Pojawiają się słowa klucze. Dzicy. Mur. Lord Dowódca. Nagle okazuje się, że ,,martwi zwinęli obóz”. Nie! Oni wcale nie byli martwi! Żyją i mają bardzo błękitne oczy!!
I wtedy akcja się urywa i rozpoczyna się wejściówka serialu.Muszę przyznać, że jest całkiem fajnie zrobiona. Aga nigdy o tym nie wspominała.
- ,, Nieźle się zaczyna. Lubisz to Intro prawda?:)” – piszę do niego, bo widzę jak reaguje na dźwięk tej muzyki.
- ,, Uwielbiam! Jak cały ten serial. Ale jeśli Cię nie wkręci pierwszy odcinek, powiesz mi, dobrze?”
Szczerze mówiąc, wkręciły mnie już pierwsze minuty.
- ,, Dlaczego zakładasz, że mnie nie wkręci?:) Skoro podoba się Tobie, to mnie też może się spodobać. Fan ,, Wyspy Tajemnic” nie może oglądać jakiegoś szajsu Xd”
Godzina mija jak kilka minut. Nie rozumiem czemu wcześniej nie dałam się namówić! Czuję, że dużo czasu będziemy poświęcać bohaterom tego serialu. Proszę Janka o drugi odcinek, a później trzeci i czwarty. Widzę, że cieszy go bardzo sposób w jaki reaguję na różne sceny. Cały czas wymieniamy wiadomości i dzielimy się swoimi przeżyciami.  
W końcu jesteśmy bardzo głodni, bo dzień szybko nam umknął.  
- ,, Idziemy! Ubierz się ciepło! :)” – czytam smsa.
- ,, Nadchodzi zima? xD” – cytuję często powtarzane w serialu zdanie.
- ,, Tak. Winter is coming. Długie spodnie i bluza!:)
- ,, Tak jest Lordzie!”
Nie pytam dokąd mnie zabiera, bo nie ma to dla mnie znaczenia. Tak dobrze jest mi w jego towarzystwie, że naprawdę małe znaczenie ma to, gdzie jesteśmy i co robimy. Ubieram się tak, jak poprosił.
Chwilę później jesteśmy już przed domem. Tam czekają na nas dwa rowery. Jest niesamowity! Ciekawe kiedy to wszystko zaplanował. Przecież cały czas był ze mną.
- ,, Nasze?:)
- ,, Nasze, nasze. Mam nadzieję, że potrafisz jeździć.”
- ,, Pewnie, że tak!”
- ,, To wskakuj i jedź za mną:)
W trakcie jazdy nie ma mowy o jakiejkolwiek rozmowie, bo nie potrafię jeździć bez trzymanki. Jadę za nim i staram się nadążać bo przecież nie będę mogła krzyknąć, gdyby coś się stało. Jedzie tuż obok, ciągle się ogląda i do mnie uśmiecha. Kolejny raz mnie zaskoczył. Mam nadzieję, że nigdy nie przestanie.
Gdyby teraz miał zniknąć z mojego życia zaczęłoby brakować mi czegoś ważnego, swobody, wolności, spontaniczności, tajemniczości, magii…Romantyzmu!
Przyjeżdżamy nad Wisłę. Tym razem w inne miejsce niż ostatnio. Janek się zatrzymuje i ustawia rower obok drzewa. Robię to samo. Podchodzi do mnie. Patrzy na mnie jakoś tak dziwnie. Zapewne chce coś powiedzieć. Wyciąga z kieszeni spodni jakąś chustkę. Podchodzi bliżej. Patrzy mi w oczy i chwilę później odgarnia włosy z mojej twarzy. Zaczynam rozumieć. Chce zawiązać mi oczy.  
Pozwalam sobie odebrać kolejny zmysł. Nie dość, że nie mogę mówić, to jeszcze nic nie widzę. Muszę mu bardzo ufać. Podaje mi rękę i prowadzi. Idziemy może minutę, może krócej, nie wiem. Zatracam się w czasie i przestrzeni. Ostatnio potrafię myśleć tylko o Janku.  
Zatrzymujemy się. Delikatnie dotyka mojej twarzy i rozwiązuje chustkę. Gdyby mógł mówić zapewne powiedziałby teraz coś w stylu ,,tadaaaaaaaam!”.
Widzę rozłożony pod drzewem koc, a na nim koszyk, w którym na pewno jest dużo pysznych rzeczy. Są także kieliszki i butelka. Szampan Piccolo. Jest niesamowity. Zaczynam się śmiać. Żeby było tego mało Janek znika na dwie sekundy za drzewem i wraca z bukietem kwiatów. Nie jakichś zwykłych. To polne kwiaty, które zostały niedawno zerwane. Tylko skąd się tu wzięły?? Podaje mi je, a ja przeżywam kolejny szok.
Nie interesuje mnie przeszłość Janka. Interesuje mnie tylko przyszłość, w której zamierzam zostać na dłużej.

NIEjestemBARBIE

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 1470 słów i 8472 znaków.

23 komentarze

 
  • Ja

    Hej. Czy można liczyć na kontynuację tego opowiadania? Bo nie mogę się doczekać a Ty nie odzywasz się.. :-( opowiadanie super. :)

  • Dominika1

    Nie wiem jak inni, ale ja nadal czekam i sprawdzam bynajmniej 3 razy w tygodniu czy coś ruszyło 😀 Mimo iż minęło tyle czasu to czekam i będę czekac i sprawdzać do póki nie dokończysz tego opowiadania! Jest ono  inne niż pozostałe, wyróżnia się 😏 Liczę że pojawi się w koncu jakiś nowy dział bo ile razy można czytać te same rozdziały? Naprawdę pokochałam je 😂 Prawie na pamięć znam linijkę po linice co jest napisane w danym rozdziale, dlatego zagrzewaj palce do pisania i czekam na jakieś objawienie z twojej strony 💪 No No czekam 😍

  • NIEjestemBARBIE

    Moja nieobecność jest spowodowana brakiem czasu. Dlatego zostawiłam na razie w miejscu to opowiadanie. W miedzyczasie powstają dwa nowe, które miejmy nadzieję kiedyś ujrzą światło dzienne. Na razie In silence nie idzie do przodu, ponieważ nie pozwalają mi na to prywatne sprawy. Chciałabym powiedzieć, że to się zmieni, ale nie chcę robić nikomu złudnej nadzieii. Jeśli cokolwiek powstanie, na pewno się tym z Wami podziele. Na razie mialam wene na cos zupelnie nowego. Myślę, że wrócę razem z przypływem wiosny i ciepła. Nie wiem, czy z In silence ale na pewno jeszcze ujrzycie moje publikacje :) pozdrawiam gorąco ;*

  • Dusia98

    Chyba wypadałoby traktować swoich czytelników poważnie :) i wyjaśnić co jest powodem tak długiej nieobecności. Pewnie wielu z nich już odeszło. Ale chyba każdy człowiek na to sam sobie pracuje. Mam nadzieję, że to się zmieni i zaczniesz nas traktować inaczej. Pozdrawiam :)

  • fixi73

    :sad:

  • Natusik

    21.09.17? Dziecko, rozpuszczasz się! Zbieraj tą grubą dupę i pisz! Zaraz będzie 2018, toż to kpina! Oczywiście, luzik zero stresu. Jak dodasz kolejną część to jestem przekonana, że oglądalność/czytalność nie spadnie, co ty w ogóle. ;)
    Pozdrawiam cieplutko <3

  • Dominika1

    Laska, uwierz mi jak jestem cierpliwa tak moja cierpliwość się kończy bo ile razy  dziennie można sprawdzać czy jest kolejny rozdział? ???? Zrób nam niespodziankę na święta i dodaj rozdział ???? Cokolwiek ❤️ Bo wierz mi na słowo stracisz wiele fanek/fanów a według mnie twoje opowiadanie powinno być promowane przez jak najwiecej osób ????☺️ No No laska, do pracy bo czekamy z niecierpliwością ????

  • ansik

    Laska ile mamy czekać??

  • Non

    Brak słów...

  • Dominika1

    Nie sądziłam ze w tak krótkim czasie dodam dwa komentarze pod jednym opowiadaniem. Nie wiem laska co się z tobą dzieje ze tak zawalasz sprawę jeśli chodzi o dodawanie działów ale wiem ze jak szybko tego nie zmienisz to nakopie ci osobiście do tylka mimo iż cie nie znam. Dlatego mam nadzieje ze niebawem dodasz jakiś rozdział ❤️ No No zagrzewaj raczki bo zimno na polu i do pisania raz dwa bo inaczej stracisz swoich wiernych fanów którzy czekaj z coraz mniejsza niecierpliwością ????????

  • NIEjestemBARBIE

    @Dominika1 Mistrz motywacji!:) <3

  • ansik

    Kiedy będzie nowy rozdział?  Nie mogę się doczekać

  • fixi73

    Kochana znów przerwa  :sad: napisz coś bo kolejne opowiadanie jest bardzo ciekawe i tajemnicze  :) czekamy  <3

  • Inna0nisz0ja

    To ładne bardzo ;-;

  • Hermes1

    W końcu będę czekać na kolejny jak zawsze świetny next

  • ansik

    Doczekałam się :)

  • Wiktor

    Cześć.  Doczekałem się na część.  Dzięki.  Pozdrawiam Wiktor

  • Diana

    Jak się cieszę, że już jesteś????. Rozdział bardzo mi się podoba, mam nadzieję że będziesz nas częściej uszczesliwiac????????????. Pozdrawiam i życzę weny na kolejne rozdziały????????

  • Wikaa2405:3

    No w końcu coś! Idealne na koniec tygodnia ^^ Pisz, pisz dalej nie przestawaj :3 Znowu powróciła ta sama radość z czytania tego opowiadania <3

  • czarnyrafal

    Autorko podwójna bomba. Raz że znowu jesteś. Druga to ten , kolejny odcinek opowiadania. Tylko proszę Ciebie nie daj czekać na kolejne odcinki tak wiele czasu jak teraz, choć zapewne  miałaś powód że tak to długo trwało, lecz treść wynagrodziła czekanie. Pozdrawiam. :kiss:  <3

  • fixi73

    Jejku nie masz pojęcia jak się cieszę że wróciłaś  :rotfl: jesteś genialna  <3 nie wiem co spowodowało tak długą przerwę, ale wiedz że codziennie tu zaglądałam z nadzieją że coś napisałaś  ;) kolejna część jak zawsze pięknie napisana, czekam na kolejną część i mam nadzieję że szybko coś tu dodasz. Pozdrawiam gorąco  <3

  • Margerita

    łapeczka w górę  :yahoo:

  • cukiereczek1

    Rewelacyjna część czekam na kolejną z niecierpliwością dodaj coś szybko kochana bo nie mogę doczekać się dalszych losów ich!! ????????????????

  • Non

    No nareszcie ! :D