Infinity

Kosmo
s eks
z eks






To już wszystko, wiersz jest powyżej, ale musi być conajmniej 60 znaków, tak więc nabijam je, jak kiełbaski i papryczki na rożen

Opalony27

opublikował opowiadanie w kategorii poezja, użył 31 słów i 153 znaków.

2 komentarze

 
  • Indragor

    Cóż za minimalistyczna, wręcz ascetyczna forma wypowiedzi, a ile treści i emocji ze sobą niesie! Gorący s+++eks, taki sssssyczący, niczym stożek wulkaniczny wypluwający z siebie gorącą lawę. Wstrząsające! A może to gotujące się i syczące słońce gdzieś w nieskończoności kosmosu? Wszak autor w swojej biografii napisał, cytuję: „Pozdrawiam wszystkie kobiety kochające Słońce”. A może to słońce to tylko wyobraźnia poety? Może w rzeczywistości patrzył na skwierczącą poranną jajecznicę na patelni? Zajrzyjmy jeszcze raz do biografii poety: „W wolnym czasie piszę szybko”. A przecież jajecznicę smaży się szybko! Czy jednak jest to właściwa interpretacja wiersza „Infinity”? Zapewne nie dowiemy się, bez odarcia go i może także poety z zewnętrznej warstwy słów, która niczym skorupa albo zbyt ciasne ubranie, skrywa nagą prawdę autora i jego twórczości. Nieskończoność, bezkres, wieczność i uniwersum poezji...

  • Opalony27

    @Indragor tak 🙂

  • agnes1709

    Ciekawe :D

  • Opalony27

    @agnes1709 Dziękuję.  Z ust tak płodnej autorki to wyjątkowy komplement 😉

  • agnes1709

    @Opalony27 Ostatnio raczej bezpłodnej :lol2:

  • Opalony27

    @agnes1709 Czasem trafiają się  takie "okresy"... 😉