Moje

Tajemnica Pająka Dwunasty rozdział

- „Skarbie”? – zainteresował się natychmiast Jacek, patrząc na nich poważnie. – Czy między wami coś jest? - Żartujesz? – syknęła Alicja, sztyletując Michała spojrzeniem, który właśnie zorientował się, że palnął bardzo niebezpieczne głupstwo. - A bo ja wiem?... taka zażyłość między wami – prychnął komendant, patrząc na nich podejrzliwie. - Weź, przestań – Michał parsknął nieco wymuszon...

Romans z czasów szkolenia (fanfiction - Winter Widow) 12

Chwilę jeszcze zajęło, zanim na dobre się uspokoiła i starannie starła rękawem wszelkie pozostałości zdradzieckich łez. Przez ten czas James przyglądał się jej smutno. - Poradzisz sobie? – zapytał w końcu. – Bo muszę cię wyszkolić, a nie mamy zbyt dużo czasu. I oboje nie możemy tego zawalić, rozumiesz? Kiwnęła głową, zrezygnowana kładąc się na łóżku. - Kocham cię, Nat, pamiętaj o tym,...

Dramione - Podwójne życie rozdział 32

Tydzień później. - Co jesteś? – zapytał zaskoczony Lucjusz, patrząc na zonę w szoku. - W ciąży – powtórzyła Ginny cierpliwie. – Byłam w Mungu. - Na brodę Merlina! – jęknął, siadając na kanapie. - Nie cieszysz się? – mina nieco jej zrzedła. - Upadłaś na głowę? – syknął, przyciągając ją sobie na kolana i głaszcząc ją czule po talii. – Po prostu jestem w szoku. Nie sądziłem, że tak szy...

WinterWitch II

- Rozluźnij się – mruknęła, siadając za nim na podwiniętych nogach. – Nie chcę zrobić ci krzywdy. - Nie zrobisz – wyszeptał, zamykając oczy. Był wyraźnie spięty, co widać było po jego zaciśniętych pięściach i napiętych mięśniach karku. Westchnęła i również zamknęła oczy, koncentrując się na jego umyśle. Skrzywiła się mocno, dopiero teraz tak wyraźnie widząc, jak czarny i poszarpany był....

Czarna Krew r.23 - ostatni

Zmęczona Elaine obudziła się, gdy słońce stało już wysoko na niebie. Uniosła dłoń, by osłonić oczy przed rażącymi promieniami i dotarło do niej, że leży w miękkiej i czystej, acz niezbyt drogiej pościeli, a nie na twardej ziemi, na której zasnęła dzień wcześniej! Dzień? Chyba tak... Nie potrafiła powiedzieć. Rozejrzała się uważnie po pomieszczeniu i jęknęła z bólu, gdy uraziła się w zran...

Murtagh - 46(fanfiction) - ostatni

- Na czyje zlecenie działałeś?! – warknął rozsierdzony Jeździec, patrząc wyniośle na poturbowanego medyka. - Nie twój psi interes! – odszczeknął się tamten natychmiast, pomimo wybitych zębów i krwi wypełniającej mu usta. - Zwracasz się do swego króla, człowieku! – zdenerwował się Eragon. - Nigdy nie był moim królem i żałuję, że nie udało mi się doprowadzić do śmierci tej kurwy i jej b...

Przygody Rogue 9 - ostatni

- Dzień dobry – uśmiechnęła się szeroko, gdy zaspany Pyro wszedł do kuchni. - Hej – szepnął, przecierając twarz dłońmi. – Dawno wstałaś? – pocałował ją czule, obejmując w pasie. - Dwie godziny temu – odparła, przytulając się do niego. Tak bardzo brakowało jej jego ramion! - Nie słyszałem – mruknął, całując ją po szyi. - Pyro… - jęknęła. - No wiem, James może zaraz wstać. Cieszę się ...

Łapa - osobisty Huncwot (epilog)

- Byłeś moim Huncwotem, Syriuszu – powiedziała cicho Hermiona, składając kwiaty na jego grobie. – I choć tak mocno mnie zraniłeś, już na zawsze pozostaniesz w moim sercu… Dziękuję ci za Rose. Byłbyś z niej dumny. Przejawia wszystkie cechy Huncwotów, ale jest też niebywale bystra. Szkoda, że nie chciałeś uczestniczyć w jej życiu, Łapo – otarła łzę. – Wie, że kiedyś byłeś i że cię kochałam...

Pirackie życie 28 - ostatni

- Nie dogonimy ich – zawyrokował Skjop, stając na mostku kapitańskim obok swego dowódcy. – Mają nad nami zbyt dużą przewagę, a my za mało zdolnych do walki statków. Uciekną do portu. - Zgadza się – przytaknął niewzruszony Peter, spoglądając przez lornetę. – Żołnierze wyjdą na ląd i ostrzelają nas z miejskich murów. – spojrzał na przyjaciela poważnie i kontynuował. – Ale mam już dość ust...

Zakochałam się w nim - rozdział 27 ostatni

- Rozumiem… Więc urodziłaś, tak? - Tak. Nie był to łatwy poród, bo męczyłam się kilka godzin, ale Jake dzielnie mnie wspierał, a jego rodzice kibicowali mi na korytarzu – powiedziała Emily. – Dziewczynka urodziła się zdrowa. Pamiętam to szczęście, gdy mi ją podali i tę ogromną miłość, jaka na mnie spłynęła, gdy dotarło do mnie, że tego dziecka nie stracę. Niestety Jake ucierpiał dużo ba...

Murtagh - 37 (fantiction)

Cierń warknął i opadł niżej, przebijając się przez powałę gęstych chmur i dymu unoszącego się z kominów. - Widzisz coś niepokojącego? – zapytał Murtagh elfkę, która wraz z Firnenem miała wlecieć do miasta od przeciwnej strony. - Kompletnie nic. Wygląda na to, że faktycznie poradzili sobie z napastnikami – odezwała się w jego myślach. - Osobiście lekko mnie to niepokoi – przyznał. - M...

Wieczność - dwudziesty pierwszy rozdział (ostatni)

Ariadna odwróciła się w stronę Bellatrix i zmarszczyła brwi. - To był poważny błąd – westchnęła. – Nigdy nie powinnam wiązać się z Christianem. To… - To prawdziwa miłość, Nefere – przerwała jej stanowczo Bellatrix. – Czemu chcesz to wszystko zniszczyć? Chłopiec oddał ci swoje serce. Połączyła was najstarsza znana nam siła na świecie. Wiesz przecież, że on odda za ciebie swoje życie, je...

Przygody Roque 1

Marie przeciągnęła się leniwie i otworzyła oczy. Na jej ustach natychmiast pojawił się szeroki uśmiech, gdy tylko przypomniała sobie wczorajszą noc. Czuła się pełnowartościową, kochaną kobietą. Co prawda nie usłyszała jeszcze tych dwóch słów, na których tak bardzo jej zależało, ale nie przeszkadzało jej to zbytnio. Wiedziała, że James ją kocha i to jej, jak na razie, wystarczało. Cała w ...

Inna władza (one shot)

Syknął z irytacji, gdy gałązka uderzyła go w twarz i rozcięła policzek. Nie zwolnił jednak biegu wierzchowca, lecz nadal gnał przed siebie, kierując się w stronę stolicy. Wypadek brata spowodował, iż został zmuszony wrócić z łowów, z którymi wiązał wielkie nadzieje. Nie tylko pod względem upolowanej zwierzyny, lecz może przede wszystkim ze względu, iż w owych łowach uczestniczył również ...