Życie trudne jest cz.1

Życie trudne jest cz.1Wyszedł z pracy równo o piętnastej zabierając ze sobą dwóch najlepszych przyjaciół. Michał i Sebastian to rówieśnicy Krystiana ze studiów na UTP w Bydgoszczy. Bratnie dusze gdzie jeden za drugim gotowy jest wskoczyć w ogień bez względu na okoliczności. Był piątek, słońce na niebie więc udali się nad Wisłę aby wypić po jednym piwie zanim się rozjadą do swoich domów. W drodze nad bulwar Sebastian zaproponował małą rywalizację kto w najkrótszym czasie znajdzie dziewczynę i zrobi z nią sobie zdjęcie. Przegrany w  sobotę na imprezie w klubie stawia pierwsze pięć kolejek. Wszyscy podjęli się wyzwania, jako pierwszy zaczął Michał ale nie miał za wiele szczęścia bo nie było chętnych pań na fotkę do tego większości z nich towarzyszył jakiś chłopak. Nie było limitu czasowego ale nie widząc swoich szans przekazał pałeczkę Sebastianowi, który po piętnastu minutach obserwacji wyłapał rudowłosą dziewczynę i jego instynkt go nie zawiódł. Z telefonem w ręku biegł do nich jak oszalały by pokazać swoją zdobycz i nawet spodobała się jego znajomym. Ostatnim na polu bitwy został Krystian, który nie czekając na okazję ruszył w stronę kotwicy nad bulwarem przy której stały dwie koleżanki ze szkoły.  
- Cześć, mogę zająć chwilkę?- zapytał pewny siebie.
- Hej- odezwała się jako pierwsza niebieskooka dziewczyna z włosami koloru ciemny blond.
- Jestem Krystian. Mam małą prośbę…zbieram pamiątki z różnych miast. Czy zgodziły byście się na jedno wspólne zdjęcie?
- No nie wiem…do czego możesz wykorzystać te zdjęcia- odezwała się druga z dziewczyn.
- Daj spokój to jedno zdjęcie poza tym nie wygląda na jakiegoś zboczeńca.
- Zboczeńca?- wykrztusił z siebie ledwo słowo.
- No wiesz dziś trzeba uważać na wszystkich.
- Rozumiem czyli ze zdjęcia nici…- odwrócił się w kierunku przyjaciół i już chciał iść ale ktoś złapał go za rękę.
- Koleżanka jest po prostu rozważna ale zrobi dla nas wyjątek.  
- Super!
I zaczęli robić zdjęcia przy kotwicy, miało być tylko jedno a strzelili kilka fotek. Śmiali się potem oglądając dzieło swojej twórczej sesji.  
- Spotkamy się jeszcze kiedyś?- zapytał.
- To zależy podobno jesteś turystą…
- Nie do końca ale jestem przyjezdny.
- No to wiesz gdzie nas szukać za tydzień- odparła ta odważniejsza z dziewczyn.
- Do zobaczenia!- wrócił do przyjaciół pochwalić się małą sesją.
- No stary niecałe pięć minut i do tego zdjęcie z dwoma dziewczynami. Gratulacje- poklepał go po plecach Michał.
- Masz to coś, gdybym nie miał dziewczyny umówiłbym się z tobą- złapał go za rękę w ramach żartu Seba.
- No co ty ciepły jesteś- odezwał się zwycięzca.
- Nie bądź taki trudno dostępny- wyszeptał mu na ucho znów z rozbawieniem.
Żaden z nich, nigdy nie wziął sobie takich żartów do serca bo byli prawdziwymi przyjaciółmi. Pomimo wielu zgrzytów w pracy zawsze znajdowali wspólny język bo nic nie mogło złamać takiej przyjaźni.  
Krystian wrócił na dworzec główny gdzie w pociągu zajął swoje ulubione miejsce przy oknie za przedziałem dla obsługi pociągu. Tym razem nie wyjął książki z plecaka bo wciąż myślał o tamtej dziewczynie, odblokował smartfon i podziwiał efekty sesji nad Wisłą. Zapatrzony w ekran telefonu omal nie zapomniał wysiąść na swojej stacji. Po wyjściu z pociągu postanowił, że nie może czekać do następnego weekendu i odnajdzie ją szybciej. Zakochał się bez pamięci.

5 komentarzy

 
  • AuRoRa

    AuRoRa · 19 cze 2018

    Romantyk z tego bohatera, szybko się zakochuje Łapka

  • Somebody

    Somebody · 29 gru 2017

    Fajnie, chociaż tak skrótowo napisane. Zobaczymy, co będzie dalej... Jakoś ta miłość od pierwszego wejrzenia mnie nie przekonuje, ale może rozwiniesz to w ciekawy sposób  

  • dreamer1897

    dreamer1897 · 28 gru 2017

    Dzięki za miłe słowa bo zawsze się staram i każde uwagi biorę do siebie.
    Napiszę tak: myślałem, że pisanie tutaj jest dla mnie anonimowe (bo nikt z moich znajomych nie interesuje się takim czymś) a tu co kogo spotkałem to pytanie czy zwierzałem się jakiemuś bajkopisarzowi ze swojego życia bo znaleźli historie wypisz wymaluj z mojego życia. Potem wszyscy skojarzyli mój nick bo używam go na innych stronach. Mam już kolejne części pierwotnych tekstów ale nie mogę się z pewnego powodu przełamać do publikacji.

  • agnes1709

    agnes1709 · 28 gru 2017

    Nie rozumiem, co odsrtawiasz, ale nie podoba mi się to! Oba wcześniejsze były zdecydowanie fajniejsze, nasuwające pytanie: "co dalej?", zwłaszcza to pierwsze, a tu? Nie ma już tego klimatu, tych uczuć, emocji, pojawiających się spekulacji... Dlaczego usunąłeś? Bardzo się na Tobie zawiodłam

  • AlexAthame

    AlexAthame · 27 gru 2017

    No zobaczymy co z tego wyjdzie.