Polityka cz. 82 - uchodźcy - niepohamowana zachłanność

Polityka cz. 82 - uchodźcy - niepohamowana zachłannośćZrozumiałam, że nie wyjdę z tego plugawego ośrodka, dopóki nie spełnię ich elementarnych oczekiwań… A te oczekiwania okazały się naprawdę zdecydowanie elementarne…
Nawet nie spodziałam się, kiedy je wyartykułowali…
Nie spodziewałam się też tak bezpardonowego tonu roszczeń… i niecenzuralnego słownictwa…
Dotknęło mnie to do żywego… Ale takie „dotykanie” to… chyba ich specjalność… Moje perswazje na nic się zdały. Liczyły się ich niskie potrzeby… ich niepohamowana zachłanność, wręcz… bezwzględne żądania!

1 981 czyt.
100%21
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 84 słów i 564 znaków.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Historyczka · 15 października

    Ale jakie słownictwo mogło się tu pojawić??? Które oddałoby ton roszczeń?