Polityka cz. 100 - koniec

Polityka cz. 100 - koniecTo już jest koniec. Wybory wreszcie dobiegły końca. Ale czy ja mam mandat, czy nie???
Okazało się, że wydarzyło się coś, co zdarza się raz na… sama nie wiem ile!
Dostałam tyle samo głosów, co mój kontrkandydat z listy… No i co to będzie???
Przecież to ja jestem bardziej urodziwa… i bardziej elegancka… W tym żakiecie… w tej spódnicy… z tymi eleganckimi pończochami i szpileczkami…. Chyba bardziej nadaję się na godną parlamentarzystkę…

Ale, czy to aby będzie miało jakieś znaczenie???  
A Wy… na kogo oddajecie swój głos???

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 102 słów i 568 znaków.

4 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    @MrHyde A może PKW wezwie wówczas kandydatów na przesłuchania...???

  • MrHyde

    No, to PKW będzie miała twardy kasztan do zgryzienia ;)

  • nanoc

    Na Ciebie, bezapelacyjnie na Ciebie  :kiss:

  • enklawa25

    :bravo: