Polityka - cz. 34 - Miejsce na liście - nakreślona ósemka

Polityka - cz. 34 - Miejsce na liście - nakreślona ósemkaNie wiedziałam, jaką dostanę pozycję. Ale doskonale wiedziałam, jaką pozycję mam przyjąć. Zwłaszcza, że Misiek pokierował mną, nie pozostawiając złudzeń, co do oczekiwań sztabu wobec kandydatki. - Pani Asia też podobnie powalczyła o miejsce, co nie, Wałek? - Wałek akurat był zajęty podciąganiem mi spódniczki i zsuwaniem majteczek, bardziej niż wspominkami o pani Asi – Cóż, pani Marta podobno też wykazuje liczne talenta… sam prezes coś mi napomykał… więc na pewno nam się tu teraz też wykaże! - „A to szelmy! A więc już pan prezes pochwalił się zaliczeniem mnie! Co za wstyd!” – byłam zdruzgotana. Ale wiedziałam, że mam robić swoje. Nie przestawałam polerować rozochoconego Miśka… którego duma, gdy wydobył ją ze spodni, uderzyła mnie w policzek! Tymczasem Wałek, nie próżnował, poczułam w sobie jego język! Aż cała zadrżałam. - A może zaoferujemy pani ósemkę? – Doskonale domyślałam się, skąd wynikła ta propozycja. Język Wałka nakreślał dokładnie tę cyfrę… Omal się nie zadławiłam.

3 967 czyt.
80%51
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 189 słów i 1083 znaków, zaktualizowała 6 wrz o 19:07.

1 komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Neverwriter

    Neverwriter · 6 września

    Pnie się Marta do góry!